Peja winny. Zapłaci 6 tys. zł grzywny
06.04.2010
, aktualizacja: 06.04.2010 12:58
Sąd Rejonowy w Zielonej Górze uznał, że Peja jest winny publicznego namawiania do pobicia. Poznański muzyk będzie musiał zapłacić 6 tys. zł grzywny. Wyrok nie jest prawomocny.
ZOBACZ TAKŻE
- Peja przeprasza, ale i tłumaczy: Pokazują mi "faki" (30-03-10, 15:05)
- Peja z zarzutem podżegania do pobicia. Grożą mu 3 lata (24-11-09, 14:22)
- "Peja w Zielonej Górze już nigdy nie zaśpiewa!" (17-09-09, 01:00)
- Peja wzywał do pobicia: ojciec zawiadamia o przestępstwie (16-09-09, 10:01)
Peja stanął przed sądem w związku z incydentem z września 2009 r. Na koncercie w Zielonej Górze raper nawoływał tłum do pobicia chłopaka, który pokazał mu środkowy palec. Sprawa została nagłośniona, kiedy jedna ze stacji telewizyjnych wyemitowała film z telefonu komórkowego, na którym zarejestrowane zostało zajście. Peja woła na nim "Wiecie co z nim zrobić, wszystko na mój koszt". Na filmie widać też, że nastolatek jest bity przez kilka osób.
Sąd Rejonowy w Zielonej Górze uznał Peję za winnego publicznego namawiania do pobicia i ukarał rapera karą grzywny w wysokości 6 tys. zł i nawiązką na cel społeczny. Wyrok nie jest prawomocny.
Jak podaje PAP, w uzasadnieniu wyroku, sędzia Monika Wilczyńska powiedziała, że wina oskarżonego nie budzi wątpliwości, a użyte przez niego słowa skutkowały pobiciem chłopaka, który pojawił się przed sceną pod koniec jego koncertu i to nie on prowokował rapera obraźliwymi gestami. Według sądu, kara grzywny będzie bardziej dolegliwa dla Peji od pozbawienia wolności w zawieszeniu.
Rapera nie było na ogłoszeniu wyroku, reprezentował go adwokat. Pełnomocnik reprezentował także pokrzywdzonego i oskarżyciela posiłkowego.
Sąd Rejonowy w Zielonej Górze uznał Peję za winnego publicznego namawiania do pobicia i ukarał rapera karą grzywny w wysokości 6 tys. zł i nawiązką na cel społeczny. Wyrok nie jest prawomocny.
Jak podaje PAP, w uzasadnieniu wyroku, sędzia Monika Wilczyńska powiedziała, że wina oskarżonego nie budzi wątpliwości, a użyte przez niego słowa skutkowały pobiciem chłopaka, który pojawił się przed sceną pod koniec jego koncertu i to nie on prowokował rapera obraźliwymi gestami. Według sądu, kara grzywny będzie bardziej dolegliwa dla Peji od pozbawienia wolności w zawieszeniu.
Rapera nie było na ogłoszeniu wyroku, reprezentował go adwokat. Pełnomocnik reprezentował także pokrzywdzonego i oskarżyciela posiłkowego.
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
Peja winny. Zapłaci 6 tys. zł grzywny
der-rauber
06.04.10, 13:57
Jak dla mnie powinni go wsadzić. Pokazowo. Szacunek ludzi ulicy, buahahaha, takie zachowania mają być składową zdobywaniaszacunku? I pomyśleć że zaczynałem tego człowieczka cenić i szanować »
Najczęściej czytane24 htydzień




