Kwaśniewski w Poznaniu: Platforma gra nie fair
01.07.2011
, aktualizacja: 16.03.2010 16:59
PO chce, by prezydent miał mniej uprawnień niż dziś. To projekt zmian konstytucji, szyty pod Bronisława Komorowskiego, nie Radka Sikorskiego - mówił we wtorek w Poznaniu Aleksander Kwaśniewski
ZOBACZ TAKŻE
- Trawnik to najdroższy parking w mieście (16-03-10, 21:55)
- Kogo wybierze Platforma w Zagrodzie? (16-03-10, 21:51)
- Libicki apeluje o fachowca w Radiu Merkury (01-07-11, 00:00)
Były prezydent przyjechał na spotkanie z działaczami Stowarzyszenia Ordynacka. - Jeżdżę po kraju i zachęcam ich do udziału w wyborach samorządowych - mówił podczas konferencji prasowej.
- Jestem zdecydowanym zwolennikiem kandydatury Jerzego Szmajdzińskiego - powiedział Kwaśniewski, odnosząc się do tematu wyborów prezydenckich. Wyraził jednocześnie zadowolenie, że Polacy mogą wybierać spośród "poważnych kandydatów", sprawdzonych wcześniej na stanowiskach państwowych. - Czasy Tymińskiego bezpowrotnie się skończyły - ocenił. Prawybory w PO ocenił jako "interesujący eksperyment", ale dodał, że to zagranie "PR-owskie" i "gra nie fair" wobec innych kandydatów na prezydenta, którzy tracą na powszechnym zainteresowaniu rozgrywką w PO.
Były prezydent uważa, że prezydent Lech Kaczyński "ma wszelkie tytuły, by być w tym roku w Katyniu". Swojej wizyty jako głowy państwa na grobach w Charkowie komentować nie chciał. - Tak po ludzku wolałbym, żeby tego epizodu w moim życiu nie było - przyznał.
- Jestem zdecydowanym zwolennikiem kandydatury Jerzego Szmajdzińskiego - powiedział Kwaśniewski, odnosząc się do tematu wyborów prezydenckich. Wyraził jednocześnie zadowolenie, że Polacy mogą wybierać spośród "poważnych kandydatów", sprawdzonych wcześniej na stanowiskach państwowych. - Czasy Tymińskiego bezpowrotnie się skończyły - ocenił. Prawybory w PO ocenił jako "interesujący eksperyment", ale dodał, że to zagranie "PR-owskie" i "gra nie fair" wobec innych kandydatów na prezydenta, którzy tracą na powszechnym zainteresowaniu rozgrywką w PO.
Były prezydent uważa, że prezydent Lech Kaczyński "ma wszelkie tytuły, by być w tym roku w Katyniu". Swojej wizyty jako głowy państwa na grobach w Charkowie komentować nie chciał. - Tak po ludzku wolałbym, żeby tego epizodu w moim życiu nie było - przyznał.
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
Kwaśniewski w Poznaniu: Platforma gra nie fair
poznaniak-666
16.03.10, 18:54
Dopiero będzie zagrywać... Grobelny w PO!»
Najczęściej czytane24 htydzień




