Nad Maltą i Rusałką będą wybiegi dla psów
15.03.2010
, aktualizacja: 14.03.2010 20:43
Na spacerze chciałbyś spuścić psa ze smyczy, ale boisz się mandatu lub pogoni za ulubieńcem po całym parku? Wkrótce w Poznaniu przybędzie miejsc, gdzie bez wyrzutów sumienia będzie można puścić psa luzem
ZOBACZ TAKŻE
- Zaczipowałeś psa? Teraz płać! (07-04-10, 17:13)
- Poznaniacy nie są porządni. Gości witają śmieciami (11-03-10, 20:34)
- Worki na psie kupy - tylko u strażników (09-03-10, 20:15)
Przy Lasku Marcelińskim wystarczyło nieco ponad pół hektara, by stworzyć psi raj. Łąka z kilkoma drzewami i potężnymi kłodami, ogrodzona wysoką siatką - którą normalnie zabezpiecza się uprawy przed jeleniami - pozwoliła Zarządowi Zieleni Miejskiej na stworzenie psiego wybiegu z prawdziwego zdarzenia. Zwierzęta mogą się na nim wyszaleć - na dodatek bez kagańca.
Do tej pory wybieg był miejscem wyjątkowym w Poznaniu, jednak wkrótce ma się to zmienić. - Zachęceni sukcesem przy Lasku Marcelińskim, chcemy zbudować kolejne takie miejsca - zapowiada Jarosław Nowak z ZZM.
Pracownicy Zieleni Miejskiej już rozpoczęli starania o stworzenie dwóch zupełnie nowych wybiegów. - Chcielibyśmy, żeby powstały w miejscach, gdzie ludzie od zawsze chętnie zabierają psy - tłumaczy Nowak. - Dlatego przymierzamy się do inwestycji przy ul. Starej Golęcińskiej w okolicach Rusałki oraz w pobliżu Malty, na polanie za leśnymi miejscami postojowymi. To piękne, zielone tereny, gdzie sami możemy z przyjemnością odpocząć, gdy psy będą szaleć.
Na jakim etapie są prace? Nowak: - Właśnie szukamy odpowiedniej siatki. Ale zanim zaczniemy cokolwiek w tym miejscu stawiać, musimy dogadać się jeszcze z okolicznymi mieszkańcami. Przy Lasku Marcelińskim było nam łatwiej, bo to sami mieszkańcy chcieli wybiegu. Wyszliśmy tylko naprzeciw ich oczekiwaniom. A w okolicach Rusałki musimy nasz pomysł pogodzić z istniejącymi już tam ławeczkami i miejscem do rekreacji, tak żeby wszyscy byli zadowoleni.
A co, jeśli nie uda się porozumieć? - Będziemy szukać innych miejsc, choć te są naszym zdaniem najlepsze. Dostajemy sygnały od poznaniaków, że wybiegi są potrzebne, dlatego chcielibyśmy, żeby w tym roku, najlepiej już w drugim kwartale, powstały przynajmniej dwa nowe tego typu miejsca - zapowiada Nowak.
Cieszyć mogą się również właściciele psów, którzy mieszkają na Piątkowie. To tam na os. Chrobrego, Rada Osiedla Piątkowo-Zachód rozpoczęła starania o budowę kolejnego wybiegu. - Mamy już kalkulację kosztów i dziś na spotkaniu rady poddamy pomysł pod głosowanie - mówi Jerzy Ratajczak, prywatnie właściciel wyżła, który lubi sobie pobiegać. - Jestem dobrej myśli, bo to przecież fajny pomysł. Byłem zobaczyć, jak to wszystko wygląda przy Lasku Marcelińskim i mam kilka pomysłów, jak sprawić, żeby u nas było równie, a może nawet jeszcze ciekawiej.
Piątkowski wybieg może mieć prawie 600 m kw., a jego stworzenie kosztowałoby około 30 tys. zł. - W planie są betonowe kręgi, paliki i równoważnie. Zwierzakom nie będzie się nudzić - zapewnia Ratajczak.
Do tej pory wybieg był miejscem wyjątkowym w Poznaniu, jednak wkrótce ma się to zmienić. - Zachęceni sukcesem przy Lasku Marcelińskim, chcemy zbudować kolejne takie miejsca - zapowiada Jarosław Nowak z ZZM.
Pracownicy Zieleni Miejskiej już rozpoczęli starania o stworzenie dwóch zupełnie nowych wybiegów. - Chcielibyśmy, żeby powstały w miejscach, gdzie ludzie od zawsze chętnie zabierają psy - tłumaczy Nowak. - Dlatego przymierzamy się do inwestycji przy ul. Starej Golęcińskiej w okolicach Rusałki oraz w pobliżu Malty, na polanie za leśnymi miejscami postojowymi. To piękne, zielone tereny, gdzie sami możemy z przyjemnością odpocząć, gdy psy będą szaleć.
Na jakim etapie są prace? Nowak: - Właśnie szukamy odpowiedniej siatki. Ale zanim zaczniemy cokolwiek w tym miejscu stawiać, musimy dogadać się jeszcze z okolicznymi mieszkańcami. Przy Lasku Marcelińskim było nam łatwiej, bo to sami mieszkańcy chcieli wybiegu. Wyszliśmy tylko naprzeciw ich oczekiwaniom. A w okolicach Rusałki musimy nasz pomysł pogodzić z istniejącymi już tam ławeczkami i miejscem do rekreacji, tak żeby wszyscy byli zadowoleni.
A co, jeśli nie uda się porozumieć? - Będziemy szukać innych miejsc, choć te są naszym zdaniem najlepsze. Dostajemy sygnały od poznaniaków, że wybiegi są potrzebne, dlatego chcielibyśmy, żeby w tym roku, najlepiej już w drugim kwartale, powstały przynajmniej dwa nowe tego typu miejsca - zapowiada Nowak.
Cieszyć mogą się również właściciele psów, którzy mieszkają na Piątkowie. To tam na os. Chrobrego, Rada Osiedla Piątkowo-Zachód rozpoczęła starania o budowę kolejnego wybiegu. - Mamy już kalkulację kosztów i dziś na spotkaniu rady poddamy pomysł pod głosowanie - mówi Jerzy Ratajczak, prywatnie właściciel wyżła, który lubi sobie pobiegać. - Jestem dobrej myśli, bo to przecież fajny pomysł. Byłem zobaczyć, jak to wszystko wygląda przy Lasku Marcelińskim i mam kilka pomysłów, jak sprawić, żeby u nas było równie, a może nawet jeszcze ciekawiej.
Piątkowski wybieg może mieć prawie 600 m kw., a jego stworzenie kosztowałoby około 30 tys. zł. - W planie są betonowe kręgi, paliki i równoważnie. Zwierzakom nie będzie się nudzić - zapewnia Ratajczak.
- 7 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
11 głosów
-
Nad Maltą i Rusałką będą wybiegi dla psów
moonalisa
17.03.10, 11:45
uważam ,że lepsze to ,niż nic -dobrym miejscem dla psów byłby też rejonAreny-bardzo dużo psiarzy tam właśnie spaceruje ze swoimi psiakami a imiejsca jest w bród.»
Najczęściej czytane24 htydzień




