Tak się bawi, tak się bawi, młody PiS!

Piotr Bojarski, pż
01.07.2011 , aktualizacja: 10.03.2010 20:28
A A A Drukuj
Czy zepsuta winda w hotelu Polonez w Poznaniu to pamiątka po kongresie krajowym PiS? Wszystko wskazuje na to, że w hotelu doszło do bójki działaczy PiS. Zarząd sieci Orbis sprawdza incydent.

Fot. Beata Ziemowska / AG
ZOBACZ TAKŻE
SONDAŻ
Co myślisz o zachowaniu młodzieżówki PIS?

Są młodzi to i głupi - można im to wybaczyć
Jeżeli już tak zaczynają - to co będzie później?! Zawczasu pociągnąć do odpowiedzialności!
Już nie takie akcje się zdarzały - i tak nikt im nic nie zrobi!

"W trakcie odbywającego się w ubiegły weekend kongresu PiS (...) najprawdopodobniej doszło do kilku skandalicznych zachowań delegatów tej partii" - napisał do nas w e-mailu jeden z czytelników "Gazety". I wymienił: "nadużywanie alkoholu przez delegatów, uszkodzenie mienia w postaci zniszczenia windy i bójkę pomiędzy uczestnikami kongresu".

Poszliśmy tym tropem. Kongres krajowy PiS w Poznaniu odbywał się w ostatni weekend. Delegaci spali w czterech hotelach: Sheraton, Mercure (w obu nocowała partyjna czołówka i posłowie), Novotelu i Polonezie. Jak ustaliliśmy, w Polonezie spała partyjna młodzież. - To był najtańszy hotel, dlatego tam młodych umieszczono. To byli pracownicy z biura organizacyjnego PiS w Warszawie. W tej grupie przeważają chłopaki, w przeciwieństwie do biura parlamentarnego PiS, w którym przeważają dziewczyny. Dlatego ta druga grupa jest spokojniejsza - tłumaczy pilski poseł PiS Tomasz Górski. O incydencie w Polonezie nic jednak nie wie.

Poznańska policja nie otrzymała zgłoszenia o bójce w Polonezie. Nic o zdarzeniu nie słyszała też Małgorzata Stryjska, pełniąca obowiązki szefowej PiS w Poznaniu. - Nie byłam tam, więc nie wiem. Ale to pewnie plotki - powiedziała "Gazecie".

Wizja lokalna w hotelu Polonez: na jednej z trzech wind faktycznie wisi kartka "Winda nieczynna, przepraszamy". Dlaczego nieczynna? Obsługa hotelu zbywa nas półsłówkami. Ponoć delegaci PiS narozrabiali? - Ponoć.

A ta winda jest nieczynna od weekendu? - Nie wiemy.

Kierownik obsługi: - Pan pójdzie do dyrektora, ja nie mogę nic powiedzieć.

- Nie rozumiem, skąd to zainteresowanie. Mamy wielu różnych gości, klientów i różne rzeczy się psują - komentuje sekretarka dyrektora Poloneza Marka Rajskiego.

Dyrektor Rajski nie znajduje jednak czasu dla "Gazety". - Nie jestem upoważniony do wypowiadania się w tej sprawie - przekazuje nam przez sekretarkę. I odsyła do rzecznika Orbisu, który jest właścicielem Poloneza.

- Nie ukrywam, że dotarły do nas pewne sygnały na ten temat, ale szczegółów jeszcze nie rozpoznaliśmy. A nawet jeśli je rozpoznamy, to nie sądzę, byśmy chcieli je komentować - powiedziała nam Katarzyna Gronak z biura zarządu Orbis w Warszawie. - Straty Poloneza? Nie sądzę, by były wielkie.

Za poradą Gronak skierowaliśmy do wiceprezesa zarządu Ireneusza Węgłowskiego pytania o szczegóły zdarzenia. Być może poznamy je dzisiaj.

- Jak znam chłopaków z biura PiS w Warszawie, wcale się nie dziwię. Na poprzednich kongresach zachowywali się podobnie - powiedział nam jeden z uczestników poprzednich zjazdów PiS.

Nadzór nad pracami biura organizacyjnego PiS sprawuje Joachim Brudziński. Wczoraj nie odbierał telefonu. Prosiliśmy także o kontakt Bartłomieja Reichelta, szefa biura. Nie oddzwonił.

Podziel się

  • 21 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    22 głosy

  • Też mi sensacja piter_wlkp 11.03.10, 09:43

    Doszło do AŻ kilku incydentów ? Nie wiem ilu było uczestników tego zjazdu, ale pewnie statystycznie dużo więcej takich incydentów zdarza się w każdy weekendowy wieczór w okolicach »

  • Doszło, nie doszło - ustalcie, potem piszcie. zero85 11.03.10, 13:07

    Zaraz zresztą Web Brigades się tu zjawią i będzie zbiorowe jechanie popisiorach, a że podobno boy hotelowy widział jak niszczą windę, a że bał sięzemsty Wielkiego Kaczora to nikogo nie »

  • pracownik hotelu Polonez 2reserved 15.03.10, 21:03

    to calkowita bzdura Gazeta Wyborcza nie miala czego napisac wiec wymyslila sobie ze byla bojka na kongresie owszem bylo glosno jak w kazdym innym pokoju hotelowym co nie »