Owacje dla Lecha Kaczyńskiego za życzenia dla pań
08.03.2010
, aktualizacja: 08.03.2010 21:08
- Byłem przez kilka lat prezydentem Warszawy i nigdy w życiu nie czułem takiej władzy jak wtedy - zwierzył się prezydent Lech Kaczyński samorządowcom, którzy przyjechali wczoraj do Poznania.
Okazją do zjazdu było przypadające w tym roku 20-lecie samorządu terytorialnego w powojennej Polsce.
W dwudziestą rocznicę uchwalenia przez Sejm ustawy samorządowej do Poznania zjechało ponad 1200 wójtów, burmistrzów, prezydentów, starostów, marszałków, przewodniczących rad, radnych i pracowników samorządowych. Wśród wczorajszych gości byli m.in. ojcowie samorządu: były premier Tadeusz Mazowiecki oraz profesorowie reformatorzy: Michał Kulesza, Jerzy Regulski i Jerzy Stępień.
Kongres nieprzypadkowo odbywa się w Poznaniu - od upadku komunizmu nasze miasto jest wszak stolicą polskiego samorządu. Tu mają swoją siedzibę dwa spośród pięciu polskich związków samorządowych: Związek Miast Polskich i Związek Gmin Wiejskich RP. I to Poznań od początku był centrum samorządowych inicjatyw.
- Tak naprawdę 20 lat temu zaczęła się budowa państwa obywatelskiego - przywitał gości prezydent Poznania Ryszard Grobelny, szef Związku Miast Polskich i gospodarz imprezy.
- Samorząd w Polsce jest niebywałym sukcesem. Bez zaangażowania samorządowców, bez ich uczciwości i dbałości o małą ojczyznę Polska nie osiągnęłaby sukcesu - przekonywał prezydent Kaczyński, który z powodu choroby matki przyjechał na kongres z półtoragodzinnym opóźnieniem. Pierwszy za to złożył życzenia wszystkim paniom na sali, za co otrzymał gromkie brawa.
Ale jeszcze większą i dłuższą owację na stojąco otrzymał były premier Tadeusz Mazowiecki, którego rząd w 1990 r. wprowadzał samorząd gminny. - Nie ma demokracji bez demokracji lokalnej - tłumaczył tamtą decyzję Mazowiecki. Chwalił samorządowców, ale jednocześnie przestrzegał: - Ten egzamin nie jest zakończony! Polska jest dziś barwna, rozwija się i zmienia, ale ciągle musimy dbać o jej rozwój, o jej spójność i miejsce w Europie i świecie. Samorządowcy powinni promować i wspierać rozwój społeczeństwa obywatelskiego w Polsce!
Przemawiający z ekranu premier reformator Jerzy Buzek - który w 1999 r. wprowadził powiaty i samorządowe województwa - dopominał się o większe uprawnienia dla powiatów.
Znaczenie polskiego samorządu uświadomił zebranym Jan Olbrycht, dziś europoseł, a wcześniej marszałek województwa śląskiego. Przypominając, że korzenie samorządu tkwią w ideach Solidarności sformułowanych podczas zjazdu w 1981 r., zauważył, że dziś polski samorząd zarządza 14 procentami produktu krajowego brutto, 51 miliardami euro i co trzecią złotówką wydawaną przez państwo polskie.
Olbrycht przypomniał też inną, mniej wymierną zasługę samorządów: przywrócenie herbów, zwyczajów i miejscowej tradycji - elementów budujących lokalną tożsamość. - Samorząd to element państwa, a nie konkurent! - podkreślali w swych wystąpieniach niemalże wszyscy goście kongresu.
"Namawiam państwa do kontynuacji akcji służenia obywatelom. Wasz sukces jest sukcesem Polski" - napisał w specjalnym liście do zgromadzonych były prezydent Lech Wałęsa.
Dziś na kongresie - panele dyskusyjne.
W dwudziestą rocznicę uchwalenia przez Sejm ustawy samorządowej do Poznania zjechało ponad 1200 wójtów, burmistrzów, prezydentów, starostów, marszałków, przewodniczących rad, radnych i pracowników samorządowych. Wśród wczorajszych gości byli m.in. ojcowie samorządu: były premier Tadeusz Mazowiecki oraz profesorowie reformatorzy: Michał Kulesza, Jerzy Regulski i Jerzy Stępień.
Kongres nieprzypadkowo odbywa się w Poznaniu - od upadku komunizmu nasze miasto jest wszak stolicą polskiego samorządu. Tu mają swoją siedzibę dwa spośród pięciu polskich związków samorządowych: Związek Miast Polskich i Związek Gmin Wiejskich RP. I to Poznań od początku był centrum samorządowych inicjatyw.
- Tak naprawdę 20 lat temu zaczęła się budowa państwa obywatelskiego - przywitał gości prezydent Poznania Ryszard Grobelny, szef Związku Miast Polskich i gospodarz imprezy.
- Samorząd w Polsce jest niebywałym sukcesem. Bez zaangażowania samorządowców, bez ich uczciwości i dbałości o małą ojczyznę Polska nie osiągnęłaby sukcesu - przekonywał prezydent Kaczyński, który z powodu choroby matki przyjechał na kongres z półtoragodzinnym opóźnieniem. Pierwszy za to złożył życzenia wszystkim paniom na sali, za co otrzymał gromkie brawa.
Ale jeszcze większą i dłuższą owację na stojąco otrzymał były premier Tadeusz Mazowiecki, którego rząd w 1990 r. wprowadzał samorząd gminny. - Nie ma demokracji bez demokracji lokalnej - tłumaczył tamtą decyzję Mazowiecki. Chwalił samorządowców, ale jednocześnie przestrzegał: - Ten egzamin nie jest zakończony! Polska jest dziś barwna, rozwija się i zmienia, ale ciągle musimy dbać o jej rozwój, o jej spójność i miejsce w Europie i świecie. Samorządowcy powinni promować i wspierać rozwój społeczeństwa obywatelskiego w Polsce!
Przemawiający z ekranu premier reformator Jerzy Buzek - który w 1999 r. wprowadził powiaty i samorządowe województwa - dopominał się o większe uprawnienia dla powiatów.
Znaczenie polskiego samorządu uświadomił zebranym Jan Olbrycht, dziś europoseł, a wcześniej marszałek województwa śląskiego. Przypominając, że korzenie samorządu tkwią w ideach Solidarności sformułowanych podczas zjazdu w 1981 r., zauważył, że dziś polski samorząd zarządza 14 procentami produktu krajowego brutto, 51 miliardami euro i co trzecią złotówką wydawaną przez państwo polskie.
Olbrycht przypomniał też inną, mniej wymierną zasługę samorządów: przywrócenie herbów, zwyczajów i miejscowej tradycji - elementów budujących lokalną tożsamość. - Samorząd to element państwa, a nie konkurent! - podkreślali w swych wystąpieniach niemalże wszyscy goście kongresu.
"Namawiam państwa do kontynuacji akcji służenia obywatelom. Wasz sukces jest sukcesem Polski" - napisał w specjalnym liście do zgromadzonych były prezydent Lech Wałęsa.
Dziś na kongresie - panele dyskusyjne.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
- Odwołany po skandalu szef drogówki teraz ...
- Oddała mieszkanie, dostaje rentę: "I ...
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata ...
- A jednak spotkamy się w poznańskim Pasażu ...
- "Wiara Lecha" poszła do sądu z "Gazetą ...
- Poznańskie targi - rodzynek w światowym ...
- Atak zimy! Przygotujcie śniegowce i łopaty!
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata ...
- Szach Iranu na Ratajach. Co tam robił w ...
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata ...
- Napad w centrum: Biznesmen stracił 700 tys. zł
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata 70-te
- Szkoły katolickie? Miasto mówi "nie"
- Bardzo tanio do Berlina. Nawet za złotówkę




więcej zdjęć
