Feministki na ulicy żądały parytetów [zdjęcia]
06.03.2010
, aktualizacja: 06.03.2010 15:25
'Panie pośle Dzikowski, poprzyj parytety! - skandowały poznanianki na sobotniej manifie
- Zaczęło się od czytania "Filipinki" - mówi Ewelina Krawczyk, 21 lat, studentka polonistyki. - Na jednej stronie pisali, że powinnam być niezależna. Ale trzy czwarte numeru to były rady, że mam ładnie wyglądać i podobać się swojemu chłopakowi. Coś mi tu nie pasowało. Tak zaczęłam czytać feministyczną "Zadrę", a potem feministyczną literaturę. Stopniowo otwierały mi się oczy. Zostałam feministką. Obecność na manifie to mój obowiązek.
W sobotę Ewelina przeszła w manifie spod Starego Browaru na poznański Stary Rynek. Razem z nią ponad 100 osób. Ewelina niosła transparent z informacją, że parytety dla kobiet wprowadziło już 45 państw. A Polska - jeszcze nie. - Szanse kobiet nie są równe i trzeba je wyrównać - tłumaczy Ewelina.
Parytety były przewodnim tematem piątej poznańskiej manify. Kobiety skandowały: - Panie pośle Dzikowski, poprzyj parytety! Panie pośle Stuligrosz, poprzyj parytety! Panie pośle Lipiński...
I wymieniały tak nazwiska wszystkich wielkopolskich posłów, którzy nie popierają ustawy o parytetach. Wymieniany najczęściej szef wielkopolskiej Platformy Waldy Dzikowski uważa, że zapewnienie kobietom 50 proc. miejsc na listach wyborczych paniom jest rozwiązaniem sztucznym. - A chodzi nam tylko o miejsca na listach wyborczych, nie w sejmie - komentowały kobiety. I dopiekały politykom: - 60 ptoc. Polek popiera ustawę o parytetach. Dlaczego posłowie nie? Czy są bardziej konserwatywni niż nasze społeczeństwo? Panie pośle Dzikowski, Wielkopolanki proszą o głos.
Polityka tak zdominowała sobotnią manifę, że pozostałe problemy kobiet w ogóle się nie przebiły. Nie padło ani słowo o liberalizacji prawa antyaborcyjnego, czego spodziewali się przeciwnicy aborcji, wieszając kilka dni przed manifą kontrowersyjny billboard ze zdjęciami Adolfa Hitlera i ludzkich płodów.
Obchody Dnia Kobiet w Poznaniu na samej Manifie się nie kończą. W poniedziałek, w godz. 12-17, na pl. Adama Mickiewicza odbędzie się zbiórka krwi na rzecz kobiet leczonych w Wielkopolskim Centrum Onkologii.
W sobotę Ewelina przeszła w manifie spod Starego Browaru na poznański Stary Rynek. Razem z nią ponad 100 osób. Ewelina niosła transparent z informacją, że parytety dla kobiet wprowadziło już 45 państw. A Polska - jeszcze nie. - Szanse kobiet nie są równe i trzeba je wyrównać - tłumaczy Ewelina.
Parytety były przewodnim tematem piątej poznańskiej manify. Kobiety skandowały: - Panie pośle Dzikowski, poprzyj parytety! Panie pośle Stuligrosz, poprzyj parytety! Panie pośle Lipiński...
I wymieniały tak nazwiska wszystkich wielkopolskich posłów, którzy nie popierają ustawy o parytetach. Wymieniany najczęściej szef wielkopolskiej Platformy Waldy Dzikowski uważa, że zapewnienie kobietom 50 proc. miejsc na listach wyborczych paniom jest rozwiązaniem sztucznym. - A chodzi nam tylko o miejsca na listach wyborczych, nie w sejmie - komentowały kobiety. I dopiekały politykom: - 60 ptoc. Polek popiera ustawę o parytetach. Dlaczego posłowie nie? Czy są bardziej konserwatywni niż nasze społeczeństwo? Panie pośle Dzikowski, Wielkopolanki proszą o głos.
Polityka tak zdominowała sobotnią manifę, że pozostałe problemy kobiet w ogóle się nie przebiły. Nie padło ani słowo o liberalizacji prawa antyaborcyjnego, czego spodziewali się przeciwnicy aborcji, wieszając kilka dni przed manifą kontrowersyjny billboard ze zdjęciami Adolfa Hitlera i ludzkich płodów.
Obchody Dnia Kobiet w Poznaniu na samej Manifie się nie kończą. W poniedziałek, w godz. 12-17, na pl. Adama Mickiewicza odbędzie się zbiórka krwi na rzecz kobiet leczonych w Wielkopolskim Centrum Onkologii.
- 50 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
11 głosów
-
Liczba 100osób mówi sama za siebie
piter_wlkp
06.03.10, 23:20
kolejna wrzaskliwa mniejszość, która próbuje zakrzyczeć większość. Doprawdy wzruszający ten afisz "W Sejmie nie chcę być paprotką". Ludzie uczciwi wobec siebie i innych nie pchają się tam , »
-
żądam parytetów w biurach
tsuranni
07.03.10, 13:15
50% ciepłych posadek przy przerzucaniu papierów i parzeniu kawy dla mężczyzn!»
-
Feministki na ulicy żądały parytetów [zdjęcia]
hrabia_szczydoniecki
08.03.10, 11:01
ale przecież te "nadopiekuńcze mamusie", które kastrują emocjonalnie facetów,to też kobiety? A może się mylę?! Czy dla nich też parytety, czy też nie?! »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata ...
- Szach Iranu na Ratajach. Co tam robił w ...
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata ...
- Napad w centrum: Biznesmen stracił 700 tys. zł
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata 70-te
- Szkoły katolickie? Miasto mówi "nie"
- Bardzo tanio do Berlina. Nawet za złotówkę








więcej zdjęć
