Młodzi lekarze uciekają. Jak ich zatrzymać?

Maria Bielicka
01.07.2011 , aktualizacja: 03.03.2010 19:21
A A A Drukuj
Lekarz Fot. Robert Kowalewski / Agencja Gazeta Lekarz
Średnia wieku specjalistów w naszym regionie to 55 lat. - Jestem tą statystyką przerażony! - mówi Krzysztof Kordel, prezes Wielkopolskiej Izby Lekarskiej. I namawia, by fundować stypendia młodym medykom, by u nas zostali
Kordel jest podłamany tym, co słyszy od studentów poznańskiego Uniwersytetu Medycznego, z którymi ma zajęcia z medycyny sądowej: - Pytałem ich o plany na przyszłość. Aż 60 proc. nie wyklucza wyjazdu za granicę. To oznacza, że starzejących się lekarzy już niedługo nie będzie miał kto zastąpić!

W tej chwili lekarz po studiach musi robić specjalizację z wybranej dziedziny w ramach tzw. rezydentury. Ministerstwo Zdrowia decyduje o ilości takich miejsc i dzieli je na województwa. - Ofert jest znacznie mniej niż absolwentów, a pierwszeństwo mają ci, którzy dobrze zdają egzamin uprawniający do wykonywania zawodu, czyli tzw. LEP. Ci, którym poszło gorzej, często nie mają szans na zrobienie specjalizacji - mówi Kordel.

Gros z nich decyduje się więc na wyjazd za granicę, gdzie specjalizację łatwiej zrobić. - Sam dostałem kilka propozycji pracy w Norwegii i Szwecji. Pieniądze i warunki pracy dużo lepsze - mówi jeden z adiunktów Uniwersytetu Medycznego. - Odmówiłem, ale pewnie gdybym był młodszy...

Basia, Zosia i Agnieszka są z IV roku wydziału lekarskiego i też wyjazdu nie wykluczają: - Wszystko zależy od tego, jakie będziemy miały perspektywy rozwoju zawodowego w Polsce - mówią.

Uniwersytet Medyczny, który na wydziale lekarskim kształci 2,5 tys. przyszłych medyków, nie ankietował studentów pod kątem ich ewentualnych planów wyjazdowych. - Ale według mnie rzeczywiście 60 proc. polskich studentów może taką opcję brać pod uwagę. Studenci anglojęzyczni, których jest ponad tysuiąc, wyjadą na pewno - potwierdza dr Marek Ruchała, rzecznik UM. - Sądzę, że młodych lekarzy zatrzymałyby w Polsce wyższe zarobki i łatwiejszy dostęp do wybranych specjalizacji - dodaje.

Prezes WIL ma propozycję złagodzenia skutków odpływu lekarzy: - Trzeba tu, na miejscu przyjrzeć się, jakie są perspektywy dla województwa i jakich lekarzy brakuje. W tych deficytowych dziedzinach samorządy mogłyby fundować młodym lekarzom stypendia. W zamian wykształceni specjaliści musieliby kilka lat pracować w szpitalach fundatora i byliby związani z regionem, czy powiatem - tłumaczy Kordel.

Szef Izby zaapelował o rozważenie takiej opcji na ostatnim posiedzeniu sejmiku województwa wielkopolskiego.

- To niezły pomysł - twierdzi starosta powiatu ostrzeszowskiego Lech Janicki. - Niestety, na razie w naszym szpitalu są niewielkie możliwości robienia specjalizacji.

Kordel: - Dlatego musimy też naciskać, żeby miejsc tzw. akredytacyjnych było jak najwięcej. Już teraz mamy problem ze specjalistami. Brakuje neonatologów, anestezjologów, radiologów, psychiatrów, geriatrów, diabetologów, specjalistów od nadciśnienia tętniczego, lekarzy medycyny rodzinnej i ratunkowej oraz chirurgów. Na dodatek Narodowy Fundusz Zdrowia wymaga od szpitali zatrudniania coraz większej liczby specjalistów. To spowoduje, że niedługo trzeba będzie zamykać oddziały szpitalne - ostrzega.

Podziel się

  • 104 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów

  • Młodzi lekarze uciekają. Jak ich zatrzymać? andrzejr7 04.03.10, 10:58

    Niech jadą,większość i tak nie znajdzie tam pracy w zawodzie.»

  • Młodzi lekarze uciekają. Jak ich zatrzymać? belzebub666666 04.03.10, 12:17

    Jeśli macie możliwość to wyjeżdżajcie, wyjeżdżajcie z tego sku..iałego kraju gdzie nie da się normalnie żyć. To jest Afryka a nie kraj UE. Jeśli tylko macie możliwość wyjeżdżajcie i nie »

  • Ta tendencja będzie stała! ergo12 04.03.10, 13:06

    dlatego że zdemoralizowany do cna katoland,tabuny księży terroryzojące kraj nad Wisłą,i niekompetentni urzędnicy zmuszają do ucieczki z tego katotalibanu!»