Załoga ZNTK: Nie będzie wypłaty, to będzie strajk

Lech Bojarski
24.02.2010 , aktualizacja: 24.02.2010 19:15
A A A Drukuj
Jeśli do piątku pracownicy nie otrzymają wynagrodzenia za grudzień, to w poniedziałek znów odejdą od maszyn.
Pracownicy ZNTK nieraz już protestowali, by otrzymać zaległe pensje
Fot. Tomasz Kaminski / AG
Pracownicy ZNTK nieraz już protestowali, by otrzymać zaległe pensje
ZOBACZ TAKŻE
Sytuacja załogi poznańskich Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego jest nie do pozazdroszczenia. Firma, pogrążona w kryzysie, od kilku miesięcy wypłaca im pensje ze sporym opóźnieniem.

Po tym jak na przełomie stycznia i lutego zwolniono ok. 30 osób, zdesperowani pracownicy przez kilka dni strajkowali. Choć wywalczyli tylko zaległe pensje za październik i listopad, to warunkowo zgodzili się zawiesić protest. Zgodnie z porozumieniem, które zawarli z zarządem ZNTK, spółka ma im do końca lutego wypłacić kolejne pieniądze - za pracę w grudniu. - Z kolei pensje za styczeń mamy dostać 10 marca, a za kolejne dwa miesiące: luty i marzec - 10 kwietnia - mówi Lidia Dudziak, szefowa Solidarności w ZNTK.

Czy do końca miesiąca pracownicy otrzymają część zaległego wynagrodzenia? Z prezesem ZNTK Jarosławem Dudziakiem [zbieżność nazwisk z Lidią Dudziak przypadkowa - red.] nie udało nam się porozmawiać. - Z tego co wiem, do końca lutego mają być wypłacone pieniądze za grudzień. A że koniec miesiąca przypada w niedzielę, to może na kontach ludzie będą mieli wypłatę w poniedziałek - mówi Zbigniew Majcherek, przewodniczący rady nadzorczej ZNTK, a zarazem prezes spółki Sigma, która jest większościowym udziałowcem poznańskich zakładów.

Zarząd ZNTK przedstawił też załodze program ratunkowy. Zakłada on przede wszystkim zyski ze sprzedaży używanych szynobusów zakupionych w Holandii przez spółkę należącą do Sigmy. Są to pojazdy spalinowe, które liczą ponad 20 lat, ale po modernizacji w ZNTK mogłyby z powodzeniem służyć krajowym przewoźnikom. Naprawa jest bowiem bardzo głęboka, obejmuje nie tylko pudło, wymianę siedzeń i podłóg, ale i generalny remont silników, wózków czy skrzyni biegów. W halach ZNTK jest na razie kilka takich szynobusów, ale docelowo ma być ich aż 70.

Program ratunkowy zakłada jednak również dalsze zwolnienia. Jeszcze w tym tygodniu wypowiedzenia mogą otrzymać kolejni pracownicy.

Firma zamierza zwalniać po kilka, kilkanaście osób miesięcznie. W przedsiębiorstwie tak dużym jak ZNTK takie zwolnienia nie kwalifikują się jeszcze pod przepisy o zwolnieniach grupowych.



Podziel się

  • 1 komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów