Interes dziesięciolecia: 300 tirów soli dziennie

Joanna Leśniewska
07.02.2010 , aktualizacja: 07.02.2010 21:29
A A A Drukuj
Dla jednych zima oznacza problemy z odśnieżaniem, dla innych tygodnie mrozów i śniegu mogą być interesem dziesięciolecia.
Kopalnia w Kłodawie
Fot. Joanna Bosakowska
Kopalnia w Kłodawie
W kopalni soli w Kłodawie w niektóre dni dziennie sprzedawano nawet 8 tys. ton soli drogowej. Zapotrzebowanie było tak ogromne, że tiry stały w kolejkach nawet 20 godzin! W końcu sól w magazynach się wyczerpała. Ci, co nie podpisali wcześniej umów, o kupnie soli drogowej mogą teraz tylko pomarzyć.

W Poznaniu od początku zimy drogowcy zużyli już 5 tys. ton soli, a końca mrozów na razie nie widać. - Nie ma jednak zagrożenia, że zabraknie nam soli, w magazynach firm zajmujących się odśnieżaniem są jeszcze zapasy - uspokaja Dorota Wesołowska z Zarządu Dróg Miejskich.

Rozmowa z Andrzejem Radomskim

- Joanna Leśniewska: W magazynach kopalni kończy się sól. Czy to oznacza, że przyjdzie nam jeździć po lodzie?

- Andrzej Radomski, prezes zarządu kopalni soli w Kłodawie: Rzeczywiście nasze magazyny są puste i nie przyjmujemy już nowych zamówień. Wyprzedaliśmy wszystkie zapasy, jakie mieliśmy na okres zimowy. Ale soli nam nie zabraknie. Ci, którzy podpisali z nami umowy, nie zostaną odesłani z kwitkiem. Sól sprzedawana jest kontrahentom, którzy pomyśleli o zimie latem. Ładujemy ją tylko na zamawiane samochody. Ktoś, kto dziś się do nas zgłosi po dostawę, będzie musiał poczekać do wiosny.

Ile kosztuje sól drogowa?

- 200 zł za tonę. W grudniu sprzedaliśmy ok. 80 tys. ton, w styczniu 125 tys. ton soli. Przez cały ubiegły rok - 700 tys. ton soli.

Ta zima musi być dla kopalni co najmniej interesem dziesięciolecia.

- W styczniu 2010 r. sprzedaliśmy 20 proc. soli więcej niż w tym samym okresie ub.r. i aż dwunastokrotnie więcej niż w czerwcu ub.r. Na pewno jednak nie zarobiliśmy na sprzedaży soli tyle, ile importerzy. Wiele firm sprowadzało sól z Białorusi i Ukrainy i sprzedawało ją po wysokich cenach. My nie mogliśmy sobie na to pozwolić, ponieważ ceny ustalaliśmy z odbiorcami już kilka miesięcy temu. Nie mogliśmy ich podwyższać. Ale rzeczywiście tegoroczna zima jest wyjątkowa.

Ile ton soli dziennie wydobywacie państwo w kopalni?

- Od 27 grudnia ub.r. pracujemy na dwie zmiany, przez siedem dni w tygodniu. Na bieżąco sprzedajemy to, co górnicy wydobędą. Dziennie wydobywamy 3,6 tys. ton soli, z czego 2 tys. ton są wykorzystywane do utrzymania dróg. Zaopatrujemy samorządy, Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad oraz przedsiębiorstwa komercyjne.

Sól sprzedajemy nie tylko drogowcom, ale także na cele spożywcze - dla rolników, na lizawki dla zwierząt gospodarskich oraz dla leśnej zwierzyny, no i oczywiście do ogólnej sprzedaży.

Zaopatrujecie tylko Wielkopolskę?

- Sól kupuje u nas cały kraj - od Gdańska po Cieszyn, i od Lublina po Zieloną Górę. W kraju mamy jedynie dwie kopalnie soli, które zaopatrują samorządy i przedsiębiorców w sól drogową. Obok Kłodawy sól można również kupić w kopalni soli Polkowice-Sieroszowice na Dolnym Śląsku.

Przypomina pan sobie, kiedy kopalnia była ostatnio tak oblegana?

- Z taką zimą ostatnio mieliśmy do czynienia w 1979 r. Nie zdarzało się jeszcze, aby śnieg spadł w grudniu i leżał jeszcze w lutym. Nic dziwnego, że jest tak ogromne zapotrzebowanie na sól drogową. Bywały dni, kiedy sprzedawaliśmy nawet 8 tys. ton soli! Jeden tir pomieści 25 ton soli, więc jeśli to przeliczymy na liczbę aut, wychodzi ponad 300 tirów dziennie! Bywało, że w kolejkach stały po 20 godzin. To stanowiło dla nas potężny problem logistyczny. Teraz dziennie przyjeżdża do nas 150-200 ciężarówek.

Nie można było uniknąć tych kolejek?

- Ta zima dała nam wszystkim do myślenia. Zdaliśmy sobie sprawę, że sól trzeba magazynować także w miesiącach letnich. To w pewnym stopniu rozwiązałoby problemy z transportem. Mam nadzieję, że samorządy wyciągną wnioski i pomyślą o utworzeniu takich magazynów w przyszłości.



Podziel się

  • 25 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    13 głosów

  • Interes dziesięciolecia: 300 tirów soli dziennie andbarpl 08.02.10, 14:21

    P. Joanno, a kto to,co to tir<<<<<<<< ano,uwaga TIR – Międzynarodowy Tranzyt Drogowy (oficjalny skrót TIR, od fr. "Transports Internationaux »

  • Interes dziesięciolecia: 300 tirów soli dziennie anders76 08.02.10, 16:18

    Bzdurna i szkodliwa tradycja solenia problemu i powodowania jeszcze wiekszegoproblemu. Kraje, ktore maja takie zimy co roku, nawet sie nie zblizaja dotakiej ilosci soli na drogach. Snieg sie»

  • Kłamie! kosztorysik 08.02.10, 17:40

    "Ci, którzy podpisali z nami umowy, nie zostaną odesłani z kwitkiem." NiechPan nie kłamie Panie Dyrektorze! Jest duży popyt i woli Pan sprzedawać innym,po wyższej cenie, niż stałym odbiorcom»