Jazda na komkartę, czyli komedia pomyłek
04.02.2010
, aktualizacja: 03.02.2010 20:22
Przedstawiam scenariusz na drugi odcinek "Misia", a właściwie na jazdę w Poznaniu na komkartę.
1. Idź do okienka (np. pod rondem Kaponiera), aby dowiedzieć się, co trzeba zrobić, aby kupić komkartę.
2. Ustaw się w długiej kolejce do jedynego czynnego okienka.
3. Pobierz wniosek o wydanie komkarty i spokojnie przetraw informację, że zostanie ci ona wydana w terminie 10 dni od złożenia wniosku.
4. Wypełnij wniosek.
5. Idź sobie zrobić zdjęcie na komkartę.
6. Wypłać pieniądze, bo w punkcie sprzedaży nie działa terminal.
7. Stań znowu w kolejce do jednego okienka.
8. Złóż wniosek o komkartę i go opłać.
9. Zapłać kaucję za komkartę.
10. Przyjdź znowu po paru dniach po komkartę i ustaw się w kolejce do jedynego okienka.
11. W czasie jazdy miej przy sobie komkartę, dowód tożsamości i paragon uiszczenia zapłaty.
12. Używaj komkarty zgodnie z regulaminem, którego nie dostaniesz, i którego brakuje na stronie internetowej ZTM.
13. Jeżeli się jeszcze nie wstydzisz za swoje miasto, to zapytaj kogokolwiek z innego europejskiego miasta, jak można sobie tam kupić stały bilet na komunikację.
- 51 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
52 głosy
-
Re: Jazda na komkartę, czyli komedia pomyłek
solnicki
04.02.10, 09:47
Nie przesadzajmy, opłata zwrotna, punktów w mieście jest kila, kolejki zazwyczaj około pierwszego, wystarczy trochę pomyśleć. Dużo można zarzucić MPK, ale ten artykuł to moim zdaniem »
-
Jazda na komkartę, czyli komedia pomyłek
muimuimui
04.02.10, 10:37
Kto wie ile się mieści tramwajów od mostu dworcowego do kaponiery???11scie!Taka jest komunkiacja w Poznaniu. Kpina.»
-
Jazda na komkartę, czyli komedia pomyłek
ludmila.karbowniczek
04.02.10, 11:55
komkarta jest git majonez»
Najczęściej czytane24 htydzień




