Poznań poległ w walce z Wrocławiem. Biliśmy się o...
01.07.2011
, aktualizacja: 26.01.2010 20:12
... siedzibę Biura Informacji Parlamentu Europejskiego. Polscy eurodeputowani zadecydowali w tajnym głosowaniu: biuro będzie w stolicy Dolnego Śląska.
- Trudno odgadnąć kryteria, które stały za tą decyzją. Dostęp do centrum targowo-konferencyjnego? Chyba nie. Bezpośrednie połączenie z Brukselą? Mam nadzieję, że nie, bo biuro nie jest miejscem, które służyć ma urzędnikom - mówi Andrzej Soboń z gabinetu prezydenta Poznania.
Jedyne polskie biuro PE działa w Warszawie. Parlament zdecydował, że Polsce - podobnie jak Niemcom, Hiszpanom czy Brytyjczykom - potrzebne jest drugie. Choć pracę znajdą tu zaledwie trzy osoby, o biuro walczyły wszystkie duże miasta. - To prestiż. Biuro organizuje spotkania, debaty, jest pasem transmisyjnym między Polską a tym, co się dzieje w UE - wyjaśnia Soboń.
W finale Poznań rywalizował z Gdańskiem, Krakowem, Katowicami, Łodzią i Wrocławiem. Nie wygrał. - Cóż, Wrocław jest fajnym dynamicznym miastem. Pewnie jeszcze wiele razy będziemy z nim konkurować i mam nadzieję, że konkurencja ta będzie dla obu miast korzystna - podsumowuje Soboń.
Jedyne polskie biuro PE działa w Warszawie. Parlament zdecydował, że Polsce - podobnie jak Niemcom, Hiszpanom czy Brytyjczykom - potrzebne jest drugie. Choć pracę znajdą tu zaledwie trzy osoby, o biuro walczyły wszystkie duże miasta. - To prestiż. Biuro organizuje spotkania, debaty, jest pasem transmisyjnym między Polską a tym, co się dzieje w UE - wyjaśnia Soboń.
W finale Poznań rywalizował z Gdańskiem, Krakowem, Katowicami, Łodzią i Wrocławiem. Nie wygrał. - Cóż, Wrocław jest fajnym dynamicznym miastem. Pewnie jeszcze wiele razy będziemy z nim konkurować i mam nadzieję, że konkurencja ta będzie dla obu miast korzystna - podsumowuje Soboń.
- 12 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień





