Sterylizacja bez pytania: śledztwo do poprawki

Piotr Żytnicki
30.06.2011 , aktualizacja: 25.01.2010 20:11
A A A Drukuj
Śledztwo trzeba kontynuować - stwierdził poznański sąd, pochylając się nad aktami sprawy sterylizacji Wioletty Woźnej (obecnie Szwak). I skrytykował prokuratora, który je wcześniej umorzył: - Nie sposób zrozumieć, o co mu chodziło
Wioletta Woźna, którą poddano sterylizacji bez jej zgody
Fot. Tomasz Kamiński / Agencja G
Wioletta Woźna, którą poddano sterylizacji bez jej zgody
Sędzia Jarema Sawiński: - Uzasadnienie umorzenia jest tak lakoniczne, że nie sposób zrozumieć, o co chodziło prokuratorowi. Zebrane dowody nie zostały ocenione. Prokurator nie wyjaśnił, czemu jednym daje wiarę, a drugim już nie. Nie przedstawił swojego sposobu rozumowania. I tak naprawdę nie można ocenić, czy ma rację. Tego uzasadnienia nie da się skontrolować.

Wiolettę Woźną (obecnie Szwak) z Błot Wielkich wysterylizowano podczas cesarskiego cięcia pół roku temu. O tym, że nie będzie mogła mieć więcej dzieci, dowiedziała się ze szpitalnego wypisu. Już w domu.

Nie pytali. Ratowali?

Sterylizację bez pytania o zgodę można wykonać tylko, jeśli życie lub zdrowie kobiety jest bezpośrednio zagrożone. Czy tak było w tym przypadku? Dr Elżbieta Nosek ze szpitala w Szamotułach w rozmowie z "Gazetą" przyznała, że życie kobiety byłoby zagrożone w przyszłości, gdyby raz jeszcze zaszła w ciążę. Ale na sali operacyjnej - nie było.

Gdy napisaliśmy o tym pod koniec sierpnia, prokuratura wszczęła z urzędu śledztwo "w sprawie pozbawienia płodności". Umorzyła je półtora miesiąca temu, twierdząc, że sterylizacja była medycznie uzasadniona.

Prokuratura oparła się na opinii prof. Romualda Dębskiego z Kliniki Położnictwa i Ginekologii Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w Warszawie. Ten uznał, że zagrożenie mogłaby stanowić kolejna ciąża. - Jestem pewien, że pani Woźna nie stosowałaby antykoncepcji. Lekarka wybrała mniejsze zło - mówił prof. Dębski.

Kobietę lekarze wysterylizowali poprzez przecięcie jajowodów, gdy tamowali krwawienie. Zdaniem prof. Dębskiego, mogli to zrobić bez przecinania jajowodów, więc sterylizacja nie ratowała życia.

Jednak prokurator Krzysztof Burdziński z opinii biegłego wyciągnął inne wnioski. Twierdził też, że Woźna zgodziła się na sterylizację, choć w szpitalu podpisała tylko zgodę na ewentualne rozszerzenie zabiegu, jeśli pojawią się komplikacje i jej życie i zdrowie będą zagrożone.

Śledztwo do poprawki

Wczoraj poznański sąd nie tylko nakazał prokuraturze wznowienie śledztwa, ale wydał też konkretne polecenia. Prokurator musi ustalić, czy decyzja lekarzy o sterylizacji kobiety była świadoma, czy też nieświadoma. Od tego może zależeć ocena, czy popełnili przestępstwo. Ma też sprawdzić, czy nie popełniono innego przestępstwa: przeprowadzenia zabiegu lekarskiego bez zgody pacjenta.

- Nie komentujemy decyzji sądu. Zalecenia wykonamy - mówi prokurator Jacek Derda z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

"Gazeta": - Czy sprawę będzie prowadził nadal prokurator Krzysztof Burdziński?

Derda: - Sąd kazał kontynuować śledztwo. Regułą jest, że robi to ten sam prokurator.

- Może będzie to miało dla niego walor pedagogiczny - uważa karnista prof. Marian Filar. - Prokurator nie zaprezentował się najlepiej. Nie jestem człowiekiem, który lubi opieprzać innych, ale... Jeśli chodzi o sprawę tak precedensową, która może mieć znaczenie dla losu wielu kobiet, wypadałoby zakasać rękawy, zdobyć się na pewien zawodowy wysiłek. Z tego, co mówił sąd, wynika, że prokurator nie wykonał podstawowych czynności. Uzasadnienie z pewnością nie jest dla niego przyjemne.

Podziel się

  • 4 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

  • Prokuratura raz jeszcze zajmie się sterylizacją... hela2 25.01.10, 14:48

    Na zdjęciu podobna ta Woźna do pewnej mi znanej kobiety z upośledzeniem umysłowym. A u takich to liczy się przede wszystkim seks.A to przecież uprawiać może....»

  • Prokuratura raz jeszcze zajmie się sterylizacją... bqa82 25.01.10, 17:12

    Jakkolwiek jestem zdania, że niektóre osoby powinny być sterylizowane (do prowadzenie samochodu trzeba mieć egzaminy, a dziecko może mieć każdy - osobiście znam jedną taką, która traktuje »

  • Reguły prokuratorskich patologii! henryabor 26.01.10, 20:21

    Prokurator nie dość, że popełnił ordynarne błędy w ustaleniach faktycznych i zamiast zostać poddany postępowaniu dyscyplinarmemu, to w nagrodę beztrosko powierza mu się dalsze śledztwo w tej»