Kaczyński w Poznaniu. Ale nie wskaże kandydata

Michał Kopiński
01.07.2011 , aktualizacja: 24.01.2010 19:03
A A A Drukuj
Prezes PiS Jarosław Kaczyński przyjedzie dzisiaj do stolicy Wielkopolski. Nie ogłosi jednak nazwiska kandydata partii na prezydenta Poznania, bo nie jest pewien, czy postawić na wywodzącego się z ZChN Zbigniewa Czerwińskiego.
Jarosław Kaczyński
Fot. Natalia Dobryszycka / AG
Jarosław Kaczyński
Z informacji, które uzyskaliśmy od kilku dobrze poinformowanych działaczy poznańskiego Prawa i Sprawiedliwości, nazwisko kandydata nie zostało jeszcze ostatecznie ustalone. O tym, że prezes Jarosław Kaczyński podjął już decyzję, kogo PiS wystawi w wyborach na prezydenta Poznania, mówiła dwa tygodnie temu naszej "Gazecie" p.o. prezesa partii w Poznaniu Małgorzata Stryjska.

- Może pani prezes tak się wydaje, ale to nieprawda - przekonują nasi rozmówcy z PiS. I tłumaczą, że w partii trwa cicha walka o to, kto zostanie kandydatem.

Według naszych rozmówców na tę chwilę w grę wchodzą dwie opcje. Pierwsza zakłada wystawienie Zbigniewa Czerwińskiego, do niedawna murowanego faworyta. Za Czerwińskim przemawia doświadczenie (cztery lata w radzie miasta, 12 w sejmiku), kompetencje (specjalista od finansów publicznych i służby zdrowia) i w końcu to, że jasno się zdeklarował. - Tak, jestem zainteresowany startem w wyborach na prezydenta - mówił "Gazecie" Czerwiński. I zapewniał: - Jestem w stanie poprowadzić dobrą, merytoryczną, trwającą nawet sześć-siedem miesięcy kampanię wyborczą.

Jednak - jak twierdzą nasi rozmówcy z PiS - Jarosław Kaczyński ma jedną bardzo poważną wątpliwość. Otóż Czerwiński wywodzi się ze Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego - tej samej partii, co Marcin i Jan Filip Libicki. A Libiccy rozstali się z Kaczyńskim wiosną ubiegłego roku po wielkiej kłótni - Kaczyńskiemu zapaliła się lampka: czy w takim razie powinien zaufać komuś z dawnego ZChN? - mówi jeden z członków PiS.

- Z punktu widzenia interesu poznańskiego PiS, kandydatem powinien być Zbigniew Czerwiński. Jest to, by zacytować klasyka, oczywista oczywistość - komentuje na swoim blogu Jan Filip Libicki, obecnie poseł Polski Plus. - Jednak logika ma tu drugorzędne znaczenie. Po naszej "zdradzie prezesa", czyli po tym, jak wyszliśmy w z PiS, Jarosław Kaczyński może mieć opory przed ponownym postawieniem na kogoś z tego środowiska - dodaje, potwierdzając słowa naszych informatorów.

Dlatego prezes Kaczyński rozważa również inną opcję. Kandydatem na prezydenta Poznania miałby zostać nie działacz PiS, a jakiś znany i szanowany sympatyk tej partii, najlepiej z naukowym tytułem. Na politycznej giełdzie spekuluje się, że te warunki spełniają przynajmniej dwie osoby: prof. Stefan Jurga i prof. Stanisław Mikołajczak. Ci jednak zaprzeczają.

- Nie dostałem takiej oferty, ponieważ już wcześniej dałem jasny sygnał, że start w wyborach na prezydenta Poznania mnie nie interesuje - ucina prof. Jurga, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego za rządów PiS.

- Jestem sympatykiem PiS, ale nie interesuje mnie start w wyborach - zapewnia prof. Mikołajczak. - Jeżeli dostanę taką propozycję, odpowiem: "nie".

Która opcja - profesorska, czy jednak ta z Czerwińskim - zwycięży, trudno powiedzieć. Na razie nie wiadomo nawet, kiedy kandydata poznają sami działacze PiS. Według naszych rozmówców Kaczyński podejmie decyzję w momencie, który uzna za stosowny. Być może stanie się to podczas marcowego ogólnopolskiego kongresu partii, który odbędzie się w Poznaniu. Ale niewykluczone, że i wówczas nie poznamy żadnego nazwiska.

- Myślę, że prezes wie już, kto będzie kandydatem na prezydenta Poznania - podtrzymuje swoje słowa sprzed dwóch tygodni Małgorzata Stryjska. O nazwiskach rozmawiać jednak nie chce. A pytana o dwie rozpatrywane przez Kaczyńskiego opcje, odpowiada: - A skąd pan to wie? Przecież to ja organizuję posiedzenia zarządu, spotkania - i tego nie wiem, a pan tak?

Jarosław Kaczyński spędzi dzisiaj w Poznaniu kilka godzin. O 10.40 spotka się z dziennikarzami w nowym biurze poznańskiego PiS przy ul. Zeylanda, a o 11.30 weźmie udział w otwartym dla publiczności spotkaniu w pałacu Działyńskich.

Podziel się

  • 13 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów