Wrocławska: samochodem wstęp wzbroniony

Michał Wybieralski
17.01.2010 , aktualizacja: 17.01.2010 19:13
A A A Drukuj
Urzędnicy ogłoszą wreszcie konkurs architektoniczny na deptak na ul. Wrocławskiej. Obiecali to niemal rok temu.
Marzec 2009. Ul. Wrocławska - tutaj ma powstać deptak
Fot. Łukasz Cynalewski / AG
Marzec 2009. Ul. Wrocławska - tutaj ma powstać deptak
Kawiarniane stoliki zamiast parkujących samochodów. Środkiem ulicy idą turyści. Oglądają zabytkowe kamienice w drodze na Stary Rynek. Tak może wyglądać ul. Wrocławska, jeśli zrobimy z niej deptak. Taką wizję przedstawiliśmy miejskim urzędnikom na początku marca zeszłego roku. Podchwycili ją. - Dobra idea. W centrum może powstać kolejny "salon" przestrzeni publicznej - mówił wtedy Tadeusz Jurga, wicedyrektor wydziału architektury i urbanistyki. - Zorganizujemy konkurs na deptak, taką burzę mózgów dla architektów - zapowiedział.

Konkurs miał zostać ogłoszony przed wakacjami. Ale nie został. Jurga: - Architekci powiedzieli nam, że to zły termin. Wielu z nich wyjeżdża na urlopy. Lepiej zrobić to po wakacjach, wtedy więcej pracowni może zainteresować się konkursem.

Ale jesienią konkurs również nie został rozpisany. Jurga: - We wrześniu zaczęliśmy zbierać materiały do konkursu, ale musieliśmy go zawiesić. Bo okazało się, że mamy na to za mało pieniędzy. W zeszłym roku obyło się już kilka konkursów architektonicznych i na ten dla ul. Wrocławskiej już nie było funduszy.

Na szczęście nie oznacza to, że sprawa deptaku przepadła. - Wznowiliśmy prace - zapewnia Jurga. - W połowie lutego ogłosimy konkurs otwarty, ogólnopolski, na urządzenie deptaku przy ul. Wrocławskiej. Architekci będą musieli rozwiązać w nim wiele kwestii, od nawierzchni ulicy, przez oświetlenie, ławki i zieleń, do obsługi komunikacyjnej dla mieszkańców, sklepów i lokali - wylicza.

Konkurs ma być rozstrzygnięty do lata. Po nim trzeba będzie przygotować projekt techniczny deptaku, co może potrwać do końca roku. Potem trzeba znaleźć wykonawców robót. To kiedy Wrocławska w końcu otworzy się na ludzi, a nie tylko samochody? - W 2012 lub 2013 r. - szacuje Jurga.

O deptak walczą lokalni restauratorzy. Latami nie dostawali od Zarządu Dróg Miejskich pozwolenia na wystawienie na ulicę kawiarnianych ogródków, bo samochody nie miałyby gdzie parkować, a piesi chodzić. Pomysł na deptak podchwycili też przewodnicy turystyczni. Przewodnik Paweł Sowa: - Zamiast lawirować między samochodami, wycieczki w spokoju obejrzą renesansową kamienicę pod nr. 11, zaprojektowaną przez Jana Baptystę Quadro. U wylotu ulicy od strony Kupca Poznańskiego będą mogły się zatrzymać przed dawnym hotelem Saskim, jednym z pierwszych w Poznaniu. Ponoć bawił tam sam Napoleon. Dzięki zmianom na Wrocławskiej powstanie ciekawa oś deptaków od Starego Rynku po Stary Browar.

Dr Andreas Billert, specjalista od rewitalizacji miast, przekonuje: - Deptak tworzy świetne miejsce do handlu. Chodzi po nim wiele osób, które zaglądają do sklepów. Dochody handlowców - z reguły na początku przeciwnych deptakowi - systematycznie rosną. A historyczne centra miast nie są przystosowane do ruchu samochodowego, który trzeba stamtąd wyprowadzać.

Podziel się

  • 30 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    17 głosów

  • Wrocławska: samochodem wstęp wzbroniony der-rauber 17.01.10, 20:09

    Wreszcie, oby więcej deptaków w okolicy St. Rynku. Będzie można się przejść anie przeciskać między samochodami i nie wdychać spalin.»

  • Wrocławska: samochodem wstęp wzbroniony mihudogu 17.01.10, 22:00

    Jak czytam o poznańskich radych, którym trzeba mówić, że uliczki wokół starego rynku powinno się całkowicie wyłączyć z ruchu, to mam wrażenie, że ci ludzie nigdy nie wyjechali dalej niż do »

  • Wrocławska: samochodem wstęp wzbroniony real-janosik1 18.01.10, 09:39

    Popieram idee. Okolice wokol Starego Rynku; pomiedzy ul. Garbary,Marcinkowskiego,Plac Wielkopolski, Rynek Bernardynski powinne byc strefa ruchpieszego. Tylko jeden autobusik miejski dla »