Ganowicz: Nadaję się na prezydenta Poznania

Rozmawiał: Michał Kopiński
15.01.2010 , aktualizacja: 15.01.2010 19:46
A A A Drukuj
Lata pracy w samorządzie dały mi umiejętności i doświadczenie, które pozwalają mi myśleć o prezydenturze - mówi "Gazecie" polityk PO Grzegorz Ganowicz
Grzegorz Ganowicz i Ryszard Grobelny podczas meczu siatkówki plażowej na pl. Wolności
Fot. Tomasz Kaminski / AG
Grzegorz Ganowicz i Ryszard Grobelny podczas meczu siatkówki plażowej na pl. Wolności
Platforma Obywatelska na 95 proc. nie wystawi w wyborach prezydenckich Ryszarda Grobelnego - napisaliśmy wczoraj w "Gazecie". Waldy Dzikowski przyznał, że kandydatem partii będzie najpewniej ktoś z dwójki: Filip Kaczmarek - Grzegorz Ganowicz. Kaczmarek wielokrotnie publicznie przyznawał, że rozważa start w wyborach. Jak słowa Dzikowskiego komentuje Ganowicz?

Michał Kopiński: Czy Grzegorz Ganowicz chce być prezydentem Poznania?

Grzegorz Ganowicz, przewodniczący rady miasta, radny PO: Najpierw trzeba rozważyć, czy bym się na prezydenta nadawał, czy bym temu zadaniu sprostał. Jakiś czas temu odpowiedziałem sobie, że tak: nadaję się na prezydenta Poznania, dałbym radę. Pracując tyle lat w samorządzie, zdobyłem niezbędne doświadczenie i umiejętności.

Czyli wiemy już, że się pan nadaje. A co z chęciami?

- To już zależy od tego, czy w Platformie znajdzie się grupa ludzi, która będzie mnie widziała jako kandydata. Wewnątrz partii trwa dyskusja na ten temat i nie chcę jej wyprzedzać.

Dyskusja trwa i właśnie doczekaliśmy się przełomu. Na 95 proc. Platforma nie wystawi prezydenta Grobelnego. To dla pana dobra wiadomość - na placu boju zostanie tylko Filip Kaczmarek i pan. Kandydaci z bardzo różnymi poglądami na miasto. Dlaczego uważa pan, że byłby lepszym prezydentem niż europoseł Kaczmarek?

- Ponieważ w ostatnich latach byłem bliżej poznańskich problemów, niż Filip Kaczmarek. To nie jest zarzut pod adresem europosła, ale tak właśnie było.

Z trójki: Kaczmarek, Ganowicz, Grobelny, ostatnia dwójka ma bardzo podobne poglądy na miasto. Popieracie organizację festiwalu Rock in Rio, promocję z hasłem „Poznań, know-how”, czy budżet na 2010 rok zwiększający maksymalnie zadłużenie miasta. Czy to nie jest tak, że gdy w wyborach zmierzą się pan i Grobelny, to poznaniacy będą musieli wybierać pomiędzy dwoma różnymi opakowaniami, w których będzie ten sam towar? Może lepiej, gdyby kandydatem PO był Kaczmarek, który jest zdecydowanym krytykiem prezydenta Grobelnego?

- Jeżeli dojdzie do sytuacji, w której zmierzymy się z Grobelnym w wyborach, to pokażę, że różnimy się nie tylko opakowaniem.

A w czym prezydent Grzegorz Ganowicz byłby lepszy od prezydenta Grobelnego? Prócz tego, że wniósłby trochę świeżości .

- Nie biegam maratonu, ale gram w tenisa. A poważnie: ponieważ nie jestem jeszcze kandydatem PO, wolałbym w tej chwili na to pytanie nie odpowiadać.

Grobelny uchodzi za pana politycznego przyjaciela, a kampania to ostra walka. Nie będzie miał pan przed nią oporów?

- Start w wyborach to dla mnie nie tyle walka, co konkurencja. Podczas kampanii nie da się oczywiście uniknąć napięć i emocji, ale to wszystko nie musi się przekładać na osobiste relacje - konkurenci nie muszą stać się wrogami. Choć faktycznie, niektórzy tak się w tej konkurencji zatracają, że zaczynają przeciwnika politycznego szczerze nie lubić.

To kiedy Ganowicz powie, czy chce?

- Czekam na wskazanie kandydata przez partię.

Podziel się

  • 10 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    19 głosów

  • Ganowicz: Nadaję się na prezydenta Poznania 0_gonia123 16.01.10, 17:09

    Ja się kuźwa też nadaję, jak on się nadaje.A potem prezydent Ganowicz weżmiesobie wiceprezydenta Grobelnego, Kruszyńskiego itp. i znowu będzie ta samaekipa.To że Kaczmarek był dalej od »

  • Ganowicz: Nadaję się na prezydenta Poznania pawel250111 16.01.10, 18:08

    Może i chęci i doświadczenie są. Ale brakuje tego samego co Grobelnemu tj.umiejętności bycia prawdziwym Gospodarzem miasta. Dał temu wielokrotnie dowody podczas debat Rady Miejskiej.Nie »