400 tys. zł wydał Grobelny na nagrody dla podwładnych

Piotr Bojarski
07.01.2010 , aktualizacja: 07.01.2010 17:09
A A A Drukuj
W roku bolesnych cięć budżetowych prezydent Poznania nie żałował pieniędzy na nagrody dla swoich podwładnych
Wiceprezydent Tomasz Kayser zachęca do udziału w Dniach Przedsiębiorczości
Fot. Andrzej Monczak / AG
Wiceprezydent Tomasz Kayser zachęca do udziału w Dniach Przedsiębiorczości
- To nagrody za konkretne dokonania, które są przyznawane urzędnikom w trakcie roku. W przypadku niektórych osób tych nagród było kilka w ubiegłym roku - wyjaśnia prezydent Ryszard Grobelny.

Najwyższe nagrody finansowe w ubiegłym roku - 29,5 tysiąca złotych brutto - prezydent przyznał swojemu zastępcy Tomaszowi Kayserowi. Zdaniem Grobelnego, Kayser zasłużył na nagrody sprawną organizacją Światowej Konferencji Klimatycznej w Poznaniu w grudniu 2008 oraz zwiększonymi obciążeniami w ciągu roku (przez długi czas zastępował tragicznie zmarłego wiceprezydenta Macieja Frankiewicza).

Nagrodę prezydenta - w wysokości 15 tys. zł brutto - otrzymał również były sekretarz miasta Piotr Kołodziejczyk, odwołany w grudniu ze stanowiska za publiczną krytykę swojego szefa. Grobelny wysoko ocenił jego zasługi we wdrażaniu usług internetowych w magistracie, które ułatwiają mieszkańcom kontakt z urzędem. Średnio po 11 tys. zł brutto nagród otrzymało również 27 dyrektorów wydziałów. Najwyżej oceniony z nich otrzymał w sumie aż 29,5 tys. zł brutto nagród, najgorzej - tylko 2 tys. zł brutto (Urząd Miasta odmówił nam informacji, o których dyrektorów chodzi).

Nagrody nie otrzymał Maciej Milewicz z Biura Kształtowania Relacji Społecznych, odpowiedzialny za pozytywny wizerunek miasta, który ,,zasłynął" z broniących prezydenta Grobelnego i wdeptujących w ziemię jego krytyków wpisów w internecie. - To zapewne efekt tej historii - powiedział nam Rafał Łopka z BKRS.

Podziel się

  • 13 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów