Poznań stawia na pływanie: basen w każdej dzielnicy

Michał Wybieralski
03.01.2010 , aktualizacja: 03.01.2010 20:39
A A A Drukuj
Władze Poznania chcą, by prywatni inwestorzy wybudowali w każdej dzielnicy kryty basen.
Basen
Fot. Krzysztof Koch / AG
Basen "Delfin" w Rzeszowie.
- Pływalnie powstaną dzięki Ustawie o koncesji na roboty budowlane lub usługi. To nowatorskie rozwiązanie w skali całego kraju - mówi Rafał Łopka z biura prasowego Urzędu Miasta.

W tym roku Poznań ogłosi przetarg na budowę 5-6 krytych pływalni. Inwestorom, którzy go wygrają, miasto nieodpłatnie przekaże swoje nieruchomości. Podpisze z nimi też koncesje, na mocy których firmy za swoje pieniądze wybudują baseny. Będą na nich zarabiać przez czas trwania koncesji - np. przez 30 lat. Potem baseny razem z działkami, na których zostały zbudowane, staną się własnością miasta. Poznań będzie mógł je przekazać miejskiej jednostce (np. Poznańskim Ośrodkom Sportu i Rekreacji) lub rozpisać kolejny przetarg na modernizację basenów. Firmy, które je wyremontują, znów będą mogły czerpać zyski z pływalni.

Urzędnicy szukają teraz najlepszych lokalizacji dla nowych basenów. Powinny być blisko dużych osiedli, ruchliwych ulic i tras tramwajowych. - Na razie przesądzona jest budowa koło X LO na os. Rzeczpospolitej na Ratajach - mówi Mariusz Wiśniewski, radny z komisji kultury fizycznej i turystyki. Kolejne lokalizacje mają być wybrane do końca lutego. - Budowa pływalni na podstawie ustawy o koncesjach to świetne rozwiązanie - uważa radny Wiśniewski. - Nie obciąża budżetu miasta, a pozwala na szybką budowę nowych obiektów.

Przetarg na budowę basenu na Ratajach może zostać ogłoszony już wiosną. Jest już gotowy projekt, brakuje tylko pozwolenia na budowę. Przetargi na pozostałe budowy miasto rozpisze kilka miesięcy później. Jeśli znajdą się firmy zainteresowane budową basenów na podstawie koncesji, będziemy mogli w nich pływać za ok. dwa lata. - Miasto jest otwarte na negocjacje z firmami, które staną do przetargu. Przy basenach będą mogły wybudować lodowiska, kręgielnie lub kluby fitness - mówi Wiśniewski. - Te baseny nie mają jednak konkurować z Termami Maltańskimi - podkreśla.

Podziel się

  • 32 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    17 głosów