Taize: Święto narodów w 150 poznańskich parafiach
30.12.2009
, aktualizacja: 30.12.2009 19:31
Gabriella z włoskiej L'Aquili straciła dom w trzęsieniu ziemi. Nowy Rok powita razem z 30 tysiącami młodych ludzi, którzy przyjechali do Poznania na spotkanie Taize
Bilety z L'Aquili do Poznania dla 40 młodych Włochów kupił poznański magistrat.
Z pomysłem, by pomóc młodzieży ze zniszczonego w trzęsieniu ziemi miasta przyjechać na spotkanie Taize , przyszli do urzędu poznaniacy z duszpasterstwa młodych. - Objeżdżaliśmy włoskie miasta, żeby zaprosić młodzież do Poznania. Na koniec dotarliśmy do L'Aquili - opowiada Katarzyna Gaborek, jedna z organizatorek spotkania Taize w Poznaniu. - To było we wrześniu, prawie pół roku po trzęsieniu ziemi. Wciąż kilkadziesiąt tysięcy ludzi mieszkało w namiotach. Wielu młodych wyjechało z miasta, nie widzieli tam przyszłości.
W środę w południe młodzi z L'Aquili odwiedzili poznański magistrat i spotkali się z prezydentem Poznania. - W Poznaniu najbardziej podoba mi się uprzejmość rodzin, które nas goszczą - opowiadał o pierwszych wrażeniach z naszego miasta Ludovico. - Myślę, że wyjadę stad cięższy o 10 kg. Czym nas karmią? Zapytaj raczej, czego my tam nie jemy!
Modlitwa na Targach
Gabriella, Ludovico i Rossana z L'Aquili byli wśród tysięcy młodych z blisko 50 państw, którzy w środowy wieczór modlili się w wielkiej hali Międzynarodowych Targów Poznańskich w kolejnym dniu 32. Europejskiego Spotkania Młodych.
- Ogromnie cieszymy się z Waszego przybycia i pragniemy Was ugościć najpiękniej, jak tylko potrafimy. Dziękuję, że na kolejny etap pielgrzymki zaufania przez ziemię wybraliście właśnie Poznań, miejsce, gdzie zaczęła się Polska i dzieje chrześcijaństwa w Polsce - mówił do nich arcybiskup Stanisław Gądecki. - Dzisiaj, 30 lat po wybuchu Solidarności, która stanęła u początku procesu odzyskania wolności wielu krajów naszego kontynentu, nadszedł czas, aby zapytać: czy w Europie i na innych kontynentach myślimy dzisiaj poważnie o tym, jaki sens nadać wolności? Co robię z moją wolnością?
W spotkaniu uczestniczyli m.in. kardynałowie Stanisław Dziwisz i Józef Glemp.
Sylwester w parafiach
Sylwestrowy dzień na spotkaniach Taize rozpocznie się od porannych modlitw w parafiach. Potem młodzi przeniosą się na teren MTP. O godz. 13 będą się wspólnie modlić. O godz. 15 rozpoczną się tzw. "spotkania tematyczne". W różnych salach można będzie posłuchać m.in. dialogu między naczelnym rabinem Polski a arcybiskupem poznańskim na temat "Abraham nasz ojciec w wierze". Jeden z braci Taize będzie mówił o księdze Hioba - "Bóg z całą powagą traktuje wątpliwości i bunt". Młodzi z Chile, Filip i Indii opowiedzą, "jak dziś innym proponować wiarę?".
Spotkania odbywają się też w innych miejscach w Poznaniu, m.in. w Muzeum Narodowym można będzie zobaczyć i posłuchać o "Życiu i historii Polski na obrazach Jacka Malczewskiego".
O godz. 19 w hali MTP młodzi spotkają się kolejny raz na modlitwie. Potem pojadą do 150 parafii, które ich goszczą, i tam powitają Nowy Rok. O godz. 23 w parafialnych kościołach będą się modlić o pokój na świecie. A po północy rozpocznie się "święto narodów". Jak będzie wyglądać? - W naszej parafii są ludzie aż 17 narodowości. Każdy przygotowuje coś związanego ze swoim krajem, to będą niespodzianki - opowiada Sandra, wolontariuszka z parafii św. Rocha. Podobnie jest w innych parafiach. Wiadomo, że szykują się tańce i dużo radości.
Z pomysłem, by pomóc młodzieży ze zniszczonego w trzęsieniu ziemi miasta przyjechać na spotkanie Taize , przyszli do urzędu poznaniacy z duszpasterstwa młodych. - Objeżdżaliśmy włoskie miasta, żeby zaprosić młodzież do Poznania. Na koniec dotarliśmy do L'Aquili - opowiada Katarzyna Gaborek, jedna z organizatorek spotkania Taize w Poznaniu. - To było we wrześniu, prawie pół roku po trzęsieniu ziemi. Wciąż kilkadziesiąt tysięcy ludzi mieszkało w namiotach. Wielu młodych wyjechało z miasta, nie widzieli tam przyszłości.
W środę w południe młodzi z L'Aquili odwiedzili poznański magistrat i spotkali się z prezydentem Poznania. - W Poznaniu najbardziej podoba mi się uprzejmość rodzin, które nas goszczą - opowiadał o pierwszych wrażeniach z naszego miasta Ludovico. - Myślę, że wyjadę stad cięższy o 10 kg. Czym nas karmią? Zapytaj raczej, czego my tam nie jemy!
Modlitwa na Targach
Gabriella, Ludovico i Rossana z L'Aquili byli wśród tysięcy młodych z blisko 50 państw, którzy w środowy wieczór modlili się w wielkiej hali Międzynarodowych Targów Poznańskich w kolejnym dniu 32. Europejskiego Spotkania Młodych.
- Ogromnie cieszymy się z Waszego przybycia i pragniemy Was ugościć najpiękniej, jak tylko potrafimy. Dziękuję, że na kolejny etap pielgrzymki zaufania przez ziemię wybraliście właśnie Poznań, miejsce, gdzie zaczęła się Polska i dzieje chrześcijaństwa w Polsce - mówił do nich arcybiskup Stanisław Gądecki. - Dzisiaj, 30 lat po wybuchu Solidarności, która stanęła u początku procesu odzyskania wolności wielu krajów naszego kontynentu, nadszedł czas, aby zapytać: czy w Europie i na innych kontynentach myślimy dzisiaj poważnie o tym, jaki sens nadać wolności? Co robię z moją wolnością?
W spotkaniu uczestniczyli m.in. kardynałowie Stanisław Dziwisz i Józef Glemp.
Sylwester w parafiach
Sylwestrowy dzień na spotkaniach Taize rozpocznie się od porannych modlitw w parafiach. Potem młodzi przeniosą się na teren MTP. O godz. 13 będą się wspólnie modlić. O godz. 15 rozpoczną się tzw. "spotkania tematyczne". W różnych salach można będzie posłuchać m.in. dialogu między naczelnym rabinem Polski a arcybiskupem poznańskim na temat "Abraham nasz ojciec w wierze". Jeden z braci Taize będzie mówił o księdze Hioba - "Bóg z całą powagą traktuje wątpliwości i bunt". Młodzi z Chile, Filip i Indii opowiedzą, "jak dziś innym proponować wiarę?".
Spotkania odbywają się też w innych miejscach w Poznaniu, m.in. w Muzeum Narodowym można będzie zobaczyć i posłuchać o "Życiu i historii Polski na obrazach Jacka Malczewskiego".
O godz. 19 w hali MTP młodzi spotkają się kolejny raz na modlitwie. Potem pojadą do 150 parafii, które ich goszczą, i tam powitają Nowy Rok. O godz. 23 w parafialnych kościołach będą się modlić o pokój na świecie. A po północy rozpocznie się "święto narodów". Jak będzie wyglądać? - W naszej parafii są ludzie aż 17 narodowości. Każdy przygotowuje coś związanego ze swoim krajem, to będą niespodzianki - opowiada Sandra, wolontariuszka z parafii św. Rocha. Podobnie jest w innych parafiach. Wiadomo, że szykują się tańce i dużo radości.
- 29 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
20 głosów
-
Niech się mniej modlą
glemp1
31.12.09, 15:59
a żyją uczciwiej. Polscy katole to moralne dno, a kler to banda krwiożerczych skner.»
-
własnie wróciłem !
gryzli
01.01.10, 01:54
Rewelacja, uczta duchowa.A Ci pseudo ateiści z tego forum niech pisza co chcą...»
-
Taize: Święto narodów w 150 poznańskich parafiach
studebaker
01.01.10, 16:40
Było super !!! Bardzo udany sylwester, z przyjemnymi ludźmi przyjemnie się wita Nowy Rok :-)A tych szczekających piesków zwyczajnie mi żal bo pewnie Krzysiu Ibisz was w ten zimowy wieczór w »
Najczęściej czytane24 htydzień






więcej zdjęć