Grażyna Kulczyk została Śnieżynką

rozmawiała: Natalia Mazur
16.12.2009 , aktualizacja: 16.12.2009 20:38
A A A Drukuj
Właścicielka Starego Browaru radzi: wpiszmy sobie pomaganie w grafik.
Grażyna Kulczyk przygotuje prezenty czworgu dzieciom
Fot. Lukasz Cynalewski / AG
Grażyna Kulczyk przygotuje prezenty czworgu dzieciom
Grażyna Kulczyk w ramach świątecznej akcji Zostań Gwiazdorem odwiedziła już jedną z rodzin będących pod opieką poznańskich kuratorów. Z workami prezentów wkrótce ruszą kolejni: piłkarze i prezes Lecha, prezes Sądu Okręgowego Krzysztof Józefowicz, poseł Michał Stuligrosz, prezydent Ryszard Grobelny, posłanka Krystyna Łybacka.

Natalia Mazur: - Czy trudno być kobiecie Gwiazdorem?

Grażyna Kulczyk: - Życie samo weryfikuje. Rodzina, którą odwiedziłam nazwała mnie Śnieżynką.

Śnieżynką?

- To było bardzo miłe. Nawiązałam dobry kontakt z dorosłymi, mam nadzieję, że udało mi się spełnić marzenia dzieci. Ze spotkania wyszłam pełna refleksji. Dla ludzi, których odwiedziłam, los nie był łaskawy, nadmiar kłopotów, z którymi muszą się zmagać, sprawia, że przestają sobie radzić. Mam wrażenie, że wciąż za rzadko dostrzegamy takich ludzi obok siebie.

Dlaczego tak się dzieje?

- Jesteśmy zabiegani, zajęci sobą, rodziną. Wiem, jak to jest, sama pędzę ze spotkania na spotkanie. Jest na to jeden sposób: dobry plan. Nie potrafiłabym funkcjonować bez planowania. Pomaganie też wpisuję sobie w grafik, jak każdy inny obowiązek czy przyjemność. Chciałabym zaapelować: rozejrzyjmy się, może jest obok nas ktoś, kto potrzebuje wsparcia? Czasem sam uśmiech wiele może dać. Im mniej nieszczęścia wokół, tym sami będziemy szczęśliwsi.

Podziel się

  • 10 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów