Ślubny plener w Starym Browarze z wystawami w tle

Sylwia Sobolewska
27.11.2009 , aktualizacja: 27.11.2009 17:41
A A A Drukuj
Schodami ruchomymi w Starym Browarze zjeżdża młoda para: ona w białej ślubnej sukni z bukietem róż w ręce, obok pan młody. Reklama nowego sklepu? Nie. Oboje pozują do swoich ślubnych zdjęć
Sesja ślubna w galerii handlowej
Jakub Wittchen
Sesja ślubna w galerii handlowej
ZOBACZ TAKŻE
- Co miesiąc z prośbą o pozwolenie na wykonanie zdjęć na terenie Atrium i Pasażu zgłasza się do nas kilka par nowożeńców - mówi Grzegorz Bibro z działu Public Relations Starego Browaru. Najczęściej jako tło ślubnych zdjęć pary młode wybierają dziedziniec sztuki, parter Atrium z rzeźbą Mitoraja czy szachownicę w nowej części galerii. Ale są i tacy, którzy wchodzą na wystawy sklepów i pozują z manekinami. - Niedawno podziwialiśmy pannę młodą biegającą kilkanaście razy tam i z powrotem przez środek galerii. Fotograf widocznie chciał uchwycić ją w ruchu. Ludzie, którzy robili zakupy, aż przystawali przyglądając się kobiecie - opowiadają ekspedientki ze sklepu Venezia.

- Zdjęcia ślubne w galeriach w ogóle nie powinny nas dziwić. Dla współczesnego społeczeństwa są tym, czym dla poprzednich pokoleń były katedry - mówi Witold Kieńć, doktorant w instytucie socjologii Uniwersytetu Wrocławskiego. - To punkty orientacyjne z charakterystyczną architekturą i znane prawie wszystkim mieszkańcom. To miejsca spotkań towarzyskich i rozwoju pewnych znajomości, to przestrzeń dla spędzania czasu z rodziną. Galerie lansują też pewne trendy i wzorce spędzania czasu - dodaje.

Paweł Gapski i jego żona Dominika zdecydowali się na sesję zdjęciową w Starym Browarze. Dwa miesiące po ślubie para pozowała w parku, na dziedzińcu sztuki, w jednej z księgarni, na szachownicy i ruchomych schodach. - W Browarze podoba mi się połączenie nowoczesnej architektury i odrestaurowanych budynków, które fajnie ze sobą kontrastują - mówi Paweł. - Oprócz tego uważam, to miejsce za nietypowe, za taką wizytówkę Poznania - dodaje. - Postronni przechodnie bardzo miło reagowali na nasze zdjęcia, zatrzymywali się, uśmiechali, składali życzenia - opowiada dalej Paweł.

Pracownicy sklepów w Starym Browarze, którzy nieraz przyglądają się takim plenerom, sami raczej by się na nie nie zdecydowali. - Zdjęcia ślubne nie powinny być robione w galerii - uważa kelnerka z kawiarni Wiedeńska. - Takie sesje są śmieszne - wtóruje jej koleżanka. - Widziałam efekt końcowy takiej sesji, był piorunujący - mówi z kolei pracownica sklepu Aldo. Ale zaraz zastrzega: - Sama nie chciałabym, żeby ludzie robiący zakupy przyglądali się, jak pozuję do zdjęć, zwłaszcza ślubnych.

Większość młodych par także nadal wybiera bardziej tradycyjne plenery zdjęciowe. - Nie chciałabym mieć pamiątkowych zdjęć z napisem "wyprzedaż" w tle - mówi Iwona Kołecka, od dwóch miesięcy mężatka, która wybrała z mężem park Sołacki. Kuba Byczyński i jego narzeczona Ola Stroiwąs pobierają się w lutym przyszłego roku. - Mamy w planach zrobienie sesji w zamku w Kórniku albo nad jeziorem pod Kobylnicą. Galeria handlowa w ogóle nie wchodzi w grę - zapewnia Kuba.

Stary Browar nie jest jedyną galerią handlową, gdzie państwo młodzi urządzają sesje fotograficzne. Taki trend pojawił się w całej Polsce. W Warszawie, w Złotych Tarasach co najmniej raz w miesiącu wydawane jest bezpłatne pozwolenie na przeprowadzenie takiej sesji. W łódzkiej Manufakturze taka zgoda nie jest konieczna, za to zainteresowanie par jest o wiele większe. W wakacyjne weekendy fotografowało się tam po kilkanaście par.

Podziel się

  • 67 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    43 głosy

  • Taka nowa tradycja panie. the_rapist 27.11.09, 21:01

    Na poczatku lat dziewiecdziesiatych punktem obowiazkowym kazdej wycieczkiszkolnej do Krakowa byla wizyta w McDonaldzie na Florianskiej. To mniej wiecejzachowanie w tym samym stylu, po prostu»

  • Ślubny plener w Starym Browarze z wystawami w tle fotobern 28.11.09, 16:02

    Wiele razy robiłem już zdjęcia w Starym Browarze mają zdjęcia swój klimat.W Galerii Malta też była sesja aż 80 Panien Młodych - kto nie widział może zobaczyć: »

  • Ślubny plener w Starym Browarze z wystawami w tle ambl 30.11.09, 12:25

    No i ktoś powinien tym młodym małżonkom składać gratulacje,ktoś znany i oujmującej POwierzchowności.Moim zdecydowanym kandydatem jest Grzechu Szetyna»