Drzwi bez klamek dzielą uczniów i nauczycieli
29.11.2009
, aktualizacja: 29.11.2009 20:05
Pokoje nauczycielskie z klamką po jednej stronie drzwi? Tak jest w większości poznańskich szkół. - To oznaka nieufności wobec uczniów. Mają pokornie czekać, aż nauczyciel wychyli się z fortecy - mówi prof. Maria Dudzikowa
ZOBACZ TAKŻE
- Pokoje nauczycielskie powinny być zamknięte? (02-12-09, 14:40)
- Klamka jako symbol władzy nad uczniem (29-11-09, 20:00)
Sprawdziliśmy pokoje nauczycielskie w 20 podstawówkach, gimnazjach i liceach. Drzwi z klamkami po obu stronach są tylko w trzech. W pozostałych można je otworzyć jedynie za pomocą klucza lub specjalnej karty. - A po co uczeń ma wchodzić do pokoju nauczycielskiego? Przecież to miejsce wyznaczone dla nauczycieli - dziwią się dyrektorzy szkół.
Pokój nauczycielski w społecznej podstawówce i Gimnazjum nr 2: duży stół, wokół niego krzesła, przy ścianie szafki. Nauczycielki klas 1-3 zaraz będą jadły obiad. - Pokój nauczycielski, jak sama jego nazwa wskazuje, jest dla nauczycieli - mówią. - Tylko tu możemy odetchnąć, mieć chwilę prywatności. Tylko tu możemy między sobą coś przedyskutować.
Wicedyrektorka szkoły Małgorzata Sroka dodaje: - Klamka nie jest żadną barierą dla uczniów. Jeśli chcą porozmawiać na przerwie z nauczycielem, pukają i ktoś im otwiera. Poza tym mogą złapać nauczyciela na dyżurze. Mamy też specjalne godziny dla uczniów. Wtedy nauczyciel jest tylko dla nich.
Na korytarzu w tej samej szkole uczniowie wieszają gazetkę ścienną. - Chciałem kiedyś zapytać o coś mojego nauczyciela, stałem pod drzwiami i pukałem - opowiada jeden z gimnazjalistów. - Otworzył mi inny nauczyciel. Zobaczył, że to tylko uczeń i zamknął drzwi.
Inna uczennica: - Prawie codziennie mam jakąś sprawę do nauczycieli. A to trzeba oddać zaległą pracę albo poradzić się... Ale często zdarza się, że pukam do drzwi pokoju nauczycielskiego i czekam przez całą przerwę, aż ktoś do mnie wyjdzie.
A jak wygląda sytuacja w innych szkołach?
Hanna Czajkowska, wicedyrektorka SP nr 6: - Do pokoju nauczycielskiego nieupoważnieni nie mają wstępu. Przecież tam są dzienniki i dokumentacja szkolna!
- Czy pani wyobraża sobie, żeby uczeń tam wchodził?! - oburza się Grażyna Knast, wicedyrektorka gimnazjum 11 i XV LO.
Krzysztof Kołodziej, wicedyrektor SP 13 i Gimnazjum nr 3: - Na każdej przerwie nauczyciele mają dyżury na korytarzach. Jeśli uczeń chce porozmawiać, może to przecież zrobić na korytarzu.
- Kiedyś mieliśmy obie klamki. Jak nikogo nie było w pokoju, zamykaliśmy drzwi na klucz. Ale nauczyciele wciąż gubili klucze - opowiada Wiktor Kania, dyrektor XX LO i Gimnazjum nr 8. - Dlatego nie mieliśmy innego wyjścia jak zamontować klamkę tylko z jednej strony.
- Klamka jest zabezpieczeniem przed kradzieżami - dodaje Małgorzata Lorek, dyrektorka Zespołu Szkół Geodezyjno-Drogowych. - A uczniowie po prostu pukają. I to bez przerwy, pod naszym pokojem zawsze są tłumy.
Otwarte na oścież drzwi pokoju nauczycielskiego zastaliśmy w Gimnazjum nr 12. - Nie wyobrażam sobie, że mogłoby być inaczej - mówi polonistka Joanna Kończak. - Musimy mieć kontakt z uczniami. Przecież oni mają do nas ciągle mnóstwo spraw.
Uczniowie co chwila wchodzą do pokoju. Jeden pyta o zastępstwo, inny prosi o klucz do sali, o godziny zajęć pozalekcyjnych i terminy oddania wypracowań. Jedna część pokoju jest wydzielona na rozmowy z uczniami, w drugiej stoją kanapy i stoliki - tu spędzają czas nauczyciele. - Zamykamy drzwi tylko wtedy, gdy nikogo nie ma w pokoju - mówi dyrektorka Beata Celczyńska-Piętka. - Zamknięte drzwi byłyby oznaką odgrodzenia się nauczycieli - dodaje pedagog szkolny Anna Wiśniewska. - Uczniowie potrzebują porozmawiać też na przerwach, więc pracujemy również na przerwach. Na rozmowy z innymi nauczycielami mamy czas po pracy.
Małgorzata Guzik, dyrektorka Gimnazjum 25, nie wierzy, że pytam ją o zamknięte pokoje. - Czy to żart? Nie wiedziałam, że gdzieś może dziać się taki cyrk - komentuje. - My mamy dwie klamki i cały czas otwarte drzwi.
- 118 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
25 głosów
-
Drzwi bez klamek dzielą uczniów i nauczycieli
soyokaze
29.11.09, 20:51
Nauczyciele od dzwonka do dzwonka. Miałem szczęscie trafić w życiu na wielu świetnych nauczycieli, niektórych dobrych, niektórych złych, ale żaden nie odstawiłby takiego numeru. Wiem, że »
-
Drzwi bez klamek dzielą uczniów i nauczycieli
hholenderka
30.11.09, 11:18
Ja pracuje w szkole sredniej w Holandii i chcialabym przedstawic, jak wyglada tutaj sytuacja bezpieczenstwa mienia, zarowno nauczycieli , jak i uczniow. Przede wszystkim inne podejscie, bo »
-
mówi prof. Maria Dudzikowa
amirez
30.11.09, 20:01
Szanowna pani prof. Dudzikowa - uprzejmie proszę nie pieprzyć głupot izdecydowanie ograniczyć ćpanie. Jako student wielokrotnie stałem pod pokojemprofesora, czekając pokornie aż skończy »
Najczęściej czytane24 htydzień




