Poznaniacy decydują o przyszłości stadionu

Michał Kopiński
22.11.2009 , aktualizacja: 22.11.2009 19:58
A A A Drukuj
Pierwszy taki sondaż w Polsce. 150 poznaniaków przez całą sobotę dyskutowało, jak po Euro 2012 wykorzystać rozbudowany stadion miejski. A kiedy już rozważyli wszystkie za i przeciw - zagłosowali.
Mieszkańcy Poznania w czasie wypełniania ankiety
Fot. Tomasz Kaminski / Agencja Gazeta
Mieszkańcy Poznania w czasie wypełniania ankiety
GALERIA ZDJĘĆ
W przyszłym roku warta 613 mln zł modernizacja stadionu, który pomieści 46 tys. widzów, dobiegnie końca. W 2012 r. rozgrywane tu będą mecze Euro.

A co po mistrzostwach? Czy będzie to tylko stadion Lecha? A może powinien służyć wszystkim poznańskim drużynom? Czy powinna nim zarządzać spółka miejska, która zadba głównie o zysk? A może wokół stadionu powinno wyrosnąć biznesowe centrum sportu i rozrywki?

Takie scenariusze rozważa spółka Euro Poznań 2012, która ma przygotować koncepcję komercjalizacji stadionu. Dzisiaj - dzięki pierwszemu w Polsce sondażowi deliberatywnemu - dowiemy się, który z nich jest najbliższy poznaniakom.

Badanie przeprowadzono w sobotę na Międzynarodowych Targach Poznańskich. Wzięła w nim udział wyselekcjonowana grupa reprezentatywna mieszkańców miasta. Nad sondażem czuwali naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego oraz pionier badań deliberatywnych prof. James Fishkin z Uniwersytetu Stanford.

To badanie wygląda inaczej niż zwykły sondaż. Przed wyrażeniem swojej opinii mieszkańcy dokładnie rozważają wszelkie możliwe scenariusze. - Wcześniej dostają wiarygodne i zrównoważone informacje. Zrównoważone, czyli pochodzące od wszystkich stron zaangażowanych w daną sprawę - tłumaczy prof. Anna Giza-Poleszczuk z Uniwersytetu Warszawskiego. To ona i jej współpracownicy wpadli na pomysł przeprowadzenia sondażu deliberatywnego w związku z Euro 2012 w Polsce. A dlaczego w Poznaniu? - Uniwersytet Warszawski rozmawiał ze wszystkimi miastami organizującymi Euro, ale Poznań był najszybszy i najbardziej zdeterminowany - odpowiada Maciej Milewicz z magistratu. - Zaprosiliśmy prof. Annę Gizę-Poleszczuk, pokazaliśmy jej miasto i zapewniliśmy, że zajmiemy się organizacją. Zgodziła się.

Przedsięwzięcie kosztowało niewiele ponad 100 tys. zł. Poznań wyłożył 45 tys. na wynajem pomieszczeń na Targach i catering. Zasponsorował też prezenty dla uczestników sondażu: darmowe sieciówki lub karty do parkowania.

Mieszkańcy zaproszeni do wzięcia udziału w badaniu pojawili się na Targach w sobotę o 8.30. - Jeżeli obejrzycie się teraz dookoła i popatrzycie na siebie, zobaczycie, jak wygląda wasze miasto - przywitał ich prof. Fishkin.

Naukowcy podzielili poznaniaków na 10 grup. Do każdej dołączył zawodowy moderator (socjolog lub psycholog). Do jednej również - incognito - dziennikarz "Gazety". I zaczęła się dyskusja o plusach i minusach scenariuszy czekających poznański stadion po 2012 r.

Pani Krystynie, która na co dzień opiekuje się wnukiem, spodobała się wizja stadionu dostępnego dla wszystkich drużyn. - I w ogóle dla społeczeństwa - podkreśliła. - Tak, żeby każdy mógł skorzystać.

Pan Janusz, emeryt i fan ping-ponga, przyklaskiwał: - Skoro tam ma być tyle boisk, to zróbmy na nich rozgrywki międzyszkolne.

Pani Lucyna, księgowa: - A ja chciałabym, żeby miasto zainwestowało w sport w szkołach. Wolę wysłać dzieci na mecz do szkoły niż na stadion.

Podczas przerwy pani Lucyna mówiła: - Przyszłam na sondaż, ale nie dowierzam, że miasto weźmie nasze zdanie pod uwagę.

Jej wątpliwości rozwiał prezydent Ryszard Grobelny. - Nie po to organizowaliśmy sondaż, żeby nie brać go pod uwagę - zapewnił. - To bardzo ciekawa metoda, być może będziemy z niej korzystać również w przyszłości.

Po dyskusji w grupach mieszkańcy wrócili na salę konferencyjną, gdzie na ich pytania czekali eksperci reprezentujący różne punkty widzenia: wiceprezes Lecha, przedstawiciele miasta, projektant i profesor AWF. Poznaniacy mieli tak wiele pytań, że tę część trzeba wydłużyć. - Pytania były tak merytoryczne, że eksperci wyglądali na zestresowanych - cieszyła się prof. Giza-Poleszczuk.

Wieczorem - po dalszych dyskusjach w grupach i dopytywaniu ekspertów - poznaniacy wypełnili ankiety. W poniedziałek poznamy wyniki sondażu.

Podziel się

  • 36 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    12 głosów