W Poznaniu jest wilk, który czasami bywa człowiekiem
20.11.2009
, aktualizacja: 20.11.2009 20:18
ZOBACZ TAKŻE
- Człowiek, który jest wilkiem (23-12-09, 00:00)
Prowadzi jeden z najbardziej znanych w Europie wilczych parków - w Merzig w Niemczech, w którym kręci się zresztą wiele filmów przyrodniczych. Tam odchowuje szczenięta, karmi je, jest zresztą członkiem wilczej watahy. - Jestem wilkiem, czasami człowiekiem - mówi o sobie 76-letni Werner Freund.
Wczoraj przyjechał do Stobnicy, gdzie działa stacja doświadczalna poznańskiego Uniwersytetu Przyrodniczego. Stacja słynie z hodowli wilków, których obecnie jest dziewięć. - Chcielibyśmy, by powstał tu wilczy park wzorowany na niemieckim. Werner Freund jest zresztą dla mnie wzorem. To jedyny człowiek, który w kontaktach z wilkami posunął się aż tak daleko. Dla wielu naukowców jest to niezrozumiałe. W ten sposób można jednak zdobyć doświadczenie w obserwacji tych zwierząt - mówi pracujący w stacji Jacek Więckowski. - Dzięki takiemu parkowi moglibyśmy bliżej poznać życie i zachowanie wilków.
Werner Freund jest z wykształcenia ogrodnikiem. Kiedyś był nawet komandosem, a w wojsku opiekował się niedźwiadkiem, który był maskotką jego jednostki. Potem zajmował się niedźwiedziami. W Kirgizji stworzył ośrodek, który stał się azylem dla niedźwiedzi z rosyjskich cyrków albo chińskich hodowli.
W sobotę Werner Freund wygłosi wykład o wilczych parkach w Europie. Początek o godz. 11 w Collegium Rungego przy ul. Wojska Polskiego 52.
Wczoraj przyjechał do Stobnicy, gdzie działa stacja doświadczalna poznańskiego Uniwersytetu Przyrodniczego. Stacja słynie z hodowli wilków, których obecnie jest dziewięć. - Chcielibyśmy, by powstał tu wilczy park wzorowany na niemieckim. Werner Freund jest zresztą dla mnie wzorem. To jedyny człowiek, który w kontaktach z wilkami posunął się aż tak daleko. Dla wielu naukowców jest to niezrozumiałe. W ten sposób można jednak zdobyć doświadczenie w obserwacji tych zwierząt - mówi pracujący w stacji Jacek Więckowski. - Dzięki takiemu parkowi moglibyśmy bliżej poznać życie i zachowanie wilków.
Werner Freund jest z wykształcenia ogrodnikiem. Kiedyś był nawet komandosem, a w wojsku opiekował się niedźwiadkiem, który był maskotką jego jednostki. Potem zajmował się niedźwiedziami. W Kirgizji stworzył ośrodek, który stał się azylem dla niedźwiedzi z rosyjskich cyrków albo chińskich hodowli.
W sobotę Werner Freund wygłosi wykład o wilczych parkach w Europie. Początek o godz. 11 w Collegium Rungego przy ul. Wojska Polskiego 52.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
14 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata ...
- Szach Iranu na Ratajach. Co tam robił w ...
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata ...
- Napad w centrum: Biznesmen stracił 700 tys. zł
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata 70-te
- Szkoły katolickie? Miasto mówi "nie"
- Bardzo tanio do Berlina. Nawet za złotówkę







więcej zdjęć
