Prezes Frydryszek nie chce robić komercji

Michał Kopiński
20.11.2009 , aktualizacja: 20.11.2009 19:27
A A A Drukuj
Spadek wpływów z abonamentu uderzy w finanse Radia Merkury. - W przyszłym roku nie obejdzie się bez cięć. I to drastycznych, wpływających na jakość programu - mówi w rozmowie z "Gazetą" prezes Merkurego Piotr Frydryszek.

Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Gazeta Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Gazeta
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wie już wstępnie, ile w przyszłym roku Polacy zapłacą abonamentu radiowo-telewizyjnego. Prognozy są fatalne: będzie to aż o 30-50 proc. mniej niż w 2009 r. A to oznacza, że TVP, Polskie Radio i publiczne rozgłośnie regionalne dostaną mniej pieniędzy od KRRiT.

Rozmowa z Piotrem Frydryszkiem

Michał Kopiński: Media publiczne ledwo przędą. Z jakim wynikiem finansowym Merkury skończy ten rok?

Piotr Frydryszek, prezes Radia Merkury: - Dostaliśmy 10 mln zł z abonamentu, ok. 3 mln zł zarobiliśmy na reklamach, nagraniach, wynajmowaniu sprzętu i grantach. Wydamy mniej więcej tyle samo, ale nie będziemy mieli straty. Wiele bym oddał, żebyśmy 2010 r. kończyli podobnie.

Nie ma na to szans?

- Przyszły rok będzie dla nas bardzo ciężki. Po pierwsze najpewniej nie uda nam się już tyle zarobić na reklamach, zleceniach itd. Konkurencja na rynku rośnie, pojawiają się nowi gracze, jak Chilli ZET czy Radio PiN. W dodatku sam rynek się kurczy. Ale nie to jest najgorszą wiadomością...

Najgorszą jest spadek wpływów z abonamentu?

- Dokładnie. W przyszłym roku na pewno nie dostaniemy z abonamentu 10 mln zł. Według najnowszych prognoz, KRRiT może nam przekazać tylko 7 mln zł. Najbardziej optymistyczne szacunki mówią o 9 mln.

Nawet 3 mln zł mniej z abonamentu, do tego niższe wpływy z reklam - Radio Merkury czekają cięcia?

- Będziemy musieli zacząć przejadać oszczędności, które gromadziliśmy przez lata z myślą o inwestycjach. I to nie uratuje nas jednak przed drastycznymi cięciami. Drastycznymi, czyli takimi, które wpłyną na jakość programu.

Zwolni pan część dziennikarzy?

- To absolutna ostateczność, będę bronił pracowników jak niepodległości. Ale siedzib Merkurego w terenie - w Grodzisku, Gnieźnie, Kaliszu, czy Pile - możemy już nie obronić. Dziennikarze, którzy tam pracują, będą być może musieli pomieścić się ze sprzętem we własnych mieszkaniach. Poważnie rozważamy też zrezygnowanie z jednego czy dwóch nadajników.

Teraz nadajecie z siedmiu, dzięki czemu słychać was w całej Wielkopolsce.

- Jeśli zrezygnujemy choć z jednego, to powstaną luki w odbiorze naszego programu w Wielkopolsce. Nadajniki nie są nasze - za korzystanie z nich musimy słono płacić.

Dziennikarze mogą być spokojni o pracę, ale w radiu mówi się o cięciach honorariów.

- Będziemy musieli ciąć koszty produkcji programów. Jeżeli teraz magazyn prowadzą dwie osoby, to po cięciach będzie to robiła jedna. W ogóle magazyny mogą nie przetrwać - puszczenie wywiadu, a po nim muzyki, jest tańsze niż produkcja złożonych form radiowych. Rzadziej będą się też pojawiać reportaże i audycje autorskie. Prawda jest taka, że puszczenie muzyki z playlisty zawsze wychodzi taniej niż robienie radia autorskiego.

Ale taki program - bez audycji autorskich i magazynów, za to z playlistą i skróconymi wiadomościami - już macie. Merkury jest przecież właścicielem poznańskiego MC Radia.

- Powód uruchomienia MC Radia był prosty: chcieliśmy zarobić pieniądze. Ale półtora roku to w tej branży zbyt krótko, żeby wyjść na prostą.

Robienie takiego "szybkiego" radia jest wielokrotnie tańsze niż utrzymywanie stacji z audycjami i magazynami. To droga, którą pójdzie po cięciach Merkury?

- Jeżeli do tego dojdzie, to będzie to jazda w dół. Nie po to powołano radio publiczne, żeby...

... żeby przypominało RMF FM?

- Żeby było czystą komercją. Niestety, jeżeli nic się nie zmieni, tak to się może skończyć.

Podziel się

  • 1 komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

  • Prezes Frydryszek nie chce robić komercji jackala 21.11.09, 11:17

    co się stanie z takimi audycjami, jak nadawane co niedzielę "sygnały świata",czy "przylądek dobrej niedzieli"??? chyba będzie trzeba otworzyć konto, naktóre słuchacze mogliby wpłacać »