Nadjeżdżający pociąg zrzucił parę na tory. Chłopak zginął
20.11.2009
, aktualizacja: 20.11.2009 13:27
Do wypadku doszło na dworcu w Koninie. 21-latek zginął na miejscu, 18-latka walczy o życie.
Pociąg Intercity relacji Warszawa - Wrocław przed godz. 9 wjeżdżał na dworzec w Koninie. Na peronie stało wtedy m.in. dwoje młodych ludzi: 18-letnia dziewczyna i 21-letni chłopak. Nadjeżdżający pociąg ściągnął ich na tory. Chłopak zginął na miejscu, dziewczyna walczy o życie w konińskim szpitalu.
Przyczyny tragedii bada policja. Prawdopodobnie młodzi ludzie stali za blisko brzegu peronu. Maszynista był trzeźwy.
Przyczyny tragedii bada policja. Prawdopodobnie młodzi ludzie stali za blisko brzegu peronu. Maszynista był trzeźwy.
- 6 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
-
Re: Nadjeżdżający pociąg zrzucił parę na tory. Ch
soyokaze
20.11.09, 18:35
Byli już tacy, którzy mieli podobne wątpliwości do twoich. Po badaniu empirycznym niestety nie mieli już jednak szansy przyznać się do błędu.»
Najczęściej czytane24 htydzień





