Piotr tak kocha Kasię, że Most Jordana ugina się

Natalia Mazur
18.11.2009 , aktualizacja: 17.11.2009 21:46
A A A Drukuj
17.11 - Na moście Jordana zakochani przypinają kłódki Fot. Andrzej Monczak / AG 17.11 - Na moście Jordana zakochani przypinają kłódki
Poznańscy zakochani praktykują nowy zwyczaj. Ale czy most na Śródce wytrzyma ciężar ich uczyć? - Nie ma obaw, to bardzo mocna konstrukcja - uspokaja Gerard Cofta, emerytowany nauczyciel fizyki

Fot. Andrzej Monczak / AG
Fot. Andrzej Monczak / AG
- Mieszkam w tym zielonym domu na wprost. Most z okna widzę - mówi Krystyna ze Śródki. - No i patrzę: siedzą przy barierce. Myślałam: ktoś zemdlał, albo pijani. A później zauważyłam te kłódki.

Na szczeblach barierek mostu Jordana - łączącego Śródkę z Ostrowem Tumskim - ktoś poprzypinał metalowe kłódki. Czemu mogą służyć?

- Jak na moście są różne imprezy, organizatorzy coś tymi kłódkami zakluczają - przypuszcza Mieczysław, wracający przez most Jordana do domu z dziesięcioma płociami w foliówce.

Wiesław Remlein śpieszy przez most, by w pobliskiej szkole muzycznej uczyć gry na trąbce. - To są chyba kłódki do przypięcia roweru - zgaduje.

Jan Kilian, historyk (przez most Jordana chodzi do Archiwum Archidiecezjalnego): - Nie wiem, jestem z Czech. W Pradze do mostów kłódek się nie przypina. Z mostów do Wełtawy skaczą samobójcy.

- Ja wiem, co to jest! Podobny most z kłódkami widziałem w Zagrzebiu - Jan spaceruje po moście z Joanną. - Zakochani wieszają je w dniu ślubu. A po roku, czy dwóch, kiedy się rozwodzą, pojawia się problem, kto kłódki pościąga.

- A może pary, które zapną kłódkę, rozwodów nie biorą? - zastanawia się Joanna.

Jeśli wierzyć zaklęciom, tak właśnie być powinno. Aby zapewnić miłości trwanie po zamknięciu kłódki, kluczyk należy wrzucić do wody. Wierzą w to mieszkańcy Wilna, którzy obwiesili kłódkami mosty prowadzące na artystyczną dzielnicę Užupio. W Rzymie na moście Milvio zakochani przypinają kłódki do lamp.

Z Litwy lub z Włoch tradycja przywędrowała do Wrocławia. Na moście Tumskim wisi kłódka przy kłódce.

Niedawno do grona miast obwieszonych kłódkami miłości dołączył Poznań.

Kogo mogła widzieć z okna Krystyna? Może Kasię i Piotra wieszających kłódkę srebrną. Albo Anię i Łukasza, którzy spięli srebrny łańcuch kłódką w kolorze złotym. Krowa z Kulą imiona na kłódce zastąpiły (zastąpili?) pseudonimami. Natalia i Piotr na swojej kłódce ręcznie wyryli datę: 22 sierpnia 2009.

Joannie i Janowi pomysł się podoba. Może za trzy lata powieszą swoją kłódkę? Minie wtedy pół wieku, odkąd się w sobie zakochali.

Kłódkę na Jordanie chcą mieć Ania i Jakub. - Przyjdziemy tu w dniu ślubu, na pewno przed trzydziestką - planują, spacerując po moście.

Krystyna kłódki się nie spodziewa: - Jestem wesoła wdówka, na kłódkę zamykam piwnicę. Ale, jak to się mówi, nigdy nie mów nigdy.

Bolesława na most przyprowadza codziennie dwuletniego wnuka Miłosza. - Te kłódki to znak, że ludzie nasz most pokochali - mówi.

W Rzymie dwa lata temu pod ciężarem miłości przewróciła się oświetlająca Milvio latarnia. Kłódek na Jordanie jest dopiero sześć. Ile może się jeszcze pojawić, by most był bezpieczny? - Spokojnie, to mocna konstrukcja - uspokaja Gerard Cofta, emerytowany nauczyciel fizyki. Przewodniczący rady osiedla Ostrów Tumski - Śródka - Zawady, czuje się ojcem Jordana: - Gdy w ramach testów przejeżdżało nim 10 ciężarówek - każda po 10 ton - ugiął się kilka milimetrów. Zastanawialiśmy się tylko, co będzie z kłódkami, gdy most trzeba będzie odmalować. Ale to jeszcze czas...

- Znów Wrocław wyprzedził Poznań! - zauważa prof. Waldemar Kuligowski, antropolog kultury. - Ale nie musimy mieć kompleksów. Trudno wyobrazić sobie lepszy symbol miłości niż kłódka zamknięta na wieki. Fajnie, że dzieje się to na moście Jordana, to sprzyja rewitalizacji okolicy. Widziałem reportaż o mieście, w którym mieszkańcy obwiesili most do przesady. Myślę, że racjonalni poznaniacy do tego nie dopuszczą.

Podziel się

  • 55 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    32 głosy

  • Idiotyzm kingofhelsinki 18.11.09, 13:07

    Kicz, a poza tym ochydnie wygląda. »

  • Piotr tak kocha Kasię, że Most Jordana ugina się cover_w 18.11.09, 13:20

    Trzeba pogratulować producentom tych specyficznych zamków, które coraz bardziej wychodza z uzycia. Dobry marketing zrobił swoje, znależli nisze na rynku i głupoli co kupili ten pomysł. »

  • Piotr tak kocha Kasię, że Most Jordana ugina się in_cold_blood 18.11.09, 13:45

    nastrój powyższych komentarzy najlepiej chyba ujmę słowami czeskiego pisarza - Karela Capka: "Krytykować – to znaczy dowieść autorowi, że nie robi tego tak, jakbym ja to zrobił, gdybym»