Targi ślubne w Poznaniu - zobacz zdjęcia!

Sylwia Sobolewska
15.11.2009 , aktualizacja: 15.11.2009 21:28
A A A Drukuj
Suknia ślubna już nie musi być biała. Coraz częstsze są suknie w mocnych kolorach, nawet bordowe. I to krótkie - do kolan - tego mogli się dowiedzieć kandydaci na małżonków podczas wczorajszych targów ślubnych w Poznaniu

Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja
Na ślubnym kobiercu od kilku lat stają młodzi ludzie, urodzeni podczas wyżu demograficznego z lat 80. XX w. Stąd liczba ślubów ciągle rośnie. Rośnie też popyt na usługi z nimi związane. Widać to było na zorganizowanych wczoraj w hotelu Andersia targach ślubnych.

Wchodzących do Andersii witał las rąk z ulotkami. Cukiernicy, fotografowie, salony mody ślubnej, zespoły muzyczne, właściciele sal weselnych, kierowcy, jubilerzy i wielu, wielu innych - wszyscy walczyli o uwagę przyszłych nowożeńców.

- Targi ślubne nie odbywają się zbyt często, dlatego należy pokazać się z jak najlepszej strony - mówi Karol Walerczyk, właściciel imponującej czarnej limuzyny. - Dziś umówiłem się na wypożyczenie auta z parą z Łeby. Pobierają się w 2011 roku - dodaje.

Ślubny biznes zdaje się nie przejmować kryzysem. Terminy przyjęć weselnych wybiegają już trzy lata w przyszłość. Nic dziwnego, wszak każdy z obecnych na targach narzeczonych chciałby mieć wesele marzeń.

Na targach można było dowiedzieć się, że coraz częstsze są śluby stylizowane na jakąś konkretną epokę, np. lata dwudzieste czy sześćdziesiąte. A przyszli mężowie nie boją się już zdobnych dodatków: obrączek z kamieniami, spinek do mankietów od koszul czy ozdobnych kamizelki. - Chcę, żeby mój przyszły mąż tak samo jak ja błyszczał na naszym weselu - mówi jedna z pań zwiedzających targi.

W strojach dla młodych panien odchodzi się od tradycyjnych, białych wzorów. Coraz częstsze są suknie w mocnych kolorach, nawet bordowe. Suknie nie muszą być już długie aż do ziemi. Są nawet tylko do kolan.

Duża część odwiedzających szukała czegoś konkretnego. - Nasze przygotowania do ślubu zaczynamy od poszukiwania zespołu. Z tym jest teraz najtrudniej - mówią Magda i Łukasz. Dobrze wybrali, ponieważ w hotelu Andersia można było posłuchać ślubnych muzyków na żywo. - W następnej kolejności chcemy wynająć salę - dodają.

Pytani o resztę przygotowań ślubnych mówią, że chcą jeszcze zaczekać. - Moda tak szybko się zmienia, że warto jest się wstrzymać z wyborem strojów albo tortu - mówi Magda.

Podziel się

  • 2 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów