Głucho wszędzie, ciemno wszędzie - Ceglorz zamarł

Lech Bojarski
12.11.2009 , aktualizacja: 12.11.2009 19:48
A A A Drukuj
Półtora tysiąca ludzi z kilku fabryk Cegielskiego nie przyszło wczoraj do pracy. Nie przyjdą też dziś. Nie ma dla nich pracy, nie ma również pensji za październik. Firma nie wypłaciła też w terminie odpraw zwolnionym pracownikom.
12 listopada - Półtora tysiąca ludzi z kilku fabryk Cegielskiego nie przyszło w czwartek do pracy. Nie przyjdą też dziś. Nie ma dla nich pracy, nie ma również pensji za październik. Firma nie wypłaciła też w terminie odpraw zwolnionym pracownikom.
Fot. Łukasz Cynalewski / AG
12 listopada - Półtora tysiąca ludzi z kilku fabryk Cegielskiego nie przyszło w czwartek do pracy. Nie przyjdą też dziś. Nie ma dla nich pracy, nie ma również pensji za październik. Firma nie wypłaciła też w terminie odpraw zwolnionym pracownikom.
Pracownicy największych fabryk należących do HCP mają wolne do końca tygodnia. - Nie opłacało się uruchamiać produkcji na te dwa dni między Świętem Niepodległości a weekendem - powiedział nam jeden z pracowników Fabryki Pojazdów Szynowych. - Zresztą i tak nie ma dla nas pracy - mówi z kolei pracownik Fabryki Silników Okrętowych.

Pustkami świecą nie tylko fabryczne hale, ale i biura. Kierownictwo wysłało pracowników na urlopy albo przestoje, kazało też wykorzystać przepracowane nadgodziny. Produkcję wstrzymano w fabrykach silników okrętowych (tzw. spółka matka HCP), silników agregatowych i trakcyjnych (FSA) i pojazdów szynowych (FPS). Łącznie spółki te zatrudniają 1,5 tys. osób. - Mamy wrócić do pracy w poniedziałek - mówią pracownicy.

- Nie było sensu rozkręcać produkcji, pozamykaliśmy wszystko - potwierdza Jarosław Lazurko, prezes HCP.

Załodze Ceglorza nie spieszy się jednak do pracy. Powód? 10 listopada na konta pracowników nie wpłynęły pensje za październik. To już kolejny w ostatnim czasie przypadek nieterminowej wypłaty wynagrodzenia. "Jak nam powiedziano, wynagrodzenie za miesiąc październik będzie może 24 listopada albo i nie będzie. W cywilizowanym kraju takie problemy ogłasza się znacznie wcześniej, a nie w dniu poborów" - napisał do nas jeden z pracowników FPS prosząc o interwencję.

Jest jednak szansa, że pensje zostaną wypłacone już dziś. - Walczymy, żeby tak się stało - powiedział nam wczoraj prezes Lazurko.

Cegielski nie wypłacił też wciąż odpraw blisko 500 zwolnionym w październiku pracownikom. Termin minął 10 listopada. Prezes Lazurko miał obiecać, że w piątek także te zobowiązania zostaną uregulowane. - Z tym będzie problem, obawiam się, że zwolnieni pracownicy będą musieli jeszcze poczekać - mówi prezes.

Skąd zadłużony Ceglorz weźmie pieniądze na odprawy? Kilkumilionowej pożyczki ma udzielić firmie Agencja Rozwoju Przemysłu. Znacznie większą sumę - kilkadziesiąt milionów złotych Cegielski chce zdobyć ze sprzedaży Fabryki Pojazdów Szynowych. Albo zostanie ona wystawiona w przetargu na sprzedaż, albo udziały w niej przejmie odpłatnie ARP, która zajęłaby się później prywatyzacją spółki.

Podziel się

  • 2 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów