Tramwaj na Franowo - tak, podwyżki MPK - nie
01.07.2011
, aktualizacja: 11.11.2009 21:15
Platforma nie poprze podwyżek cen biletów MPK, a prezydent Grobelny znalazł środki na budowę trasy tramwajowej i zajezdni na Franowie.
We wtorek odbyła się kolejna tura negocjacji budżetowych pomiędzy PO a prezydentem Ryszardem Grobelnym. Po zmianach progów podatkowych dochody Poznania w ciągu najbliższych pięciu lat spadną o 1,5 mld zł. Dlatego Grobelny ustala z radnymi, które inwestycje mają wypaść z miejskich planów.
Platforma zapowiedziała prezydentowi, że na pewno nie poprze planowanej przez niego podwyżki cen biletów MPK. - Prezydent musi gdzieś indziej znaleźć te 10 mln - mówi nasz informator z PO, który uczestniczył w negocjacjach. - Już poprzednia podwyżka nie spowodowała wzrostu dochodów do budżetu, lecz odpływ pasażerów.
Grobelny zapewnił radnych PO, że w Wieloletnim Programie Inwestycyjnym na lata 2010-14 znajdzie się budowa trasy tramwajowej i zajezdni na Franowie, na które Poznań zdobył dofinansowanie z UE. Wcześniej projekt był zagrożony. Miasto ma go ostatecznie zrealizować zgodnie z planem (czyli przed Euro 2012) dzięki przesunięciu niektórych płatności na kolejne lata.
Wciąż sporo kontrowersji wzbudza forsowany przez Grobelnego festiwal Rock in Rio - projekt może kosztować miasto nawet 43 mln zł. Kiedy radni poparli ten pomysł, prezydent zapewniał, że chce go sfinansować m.in. ze środków na promocję miasta i organizacji corocznych koncertów Poznań dla Ziemi. - Na razie te zapowiedzi nijak mają się do projektu budżetu - komentuje nasz rozmówca z PO.
Losy budżetu Poznania zależą od PO, która ma większość w radzie miasta. Na razie jednak Platforma nie zdecydowała, czy poprzeć projekt budżetu przygotowywany przez Ryszarda Grobelnego.
Platforma zapowiedziała prezydentowi, że na pewno nie poprze planowanej przez niego podwyżki cen biletów MPK. - Prezydent musi gdzieś indziej znaleźć te 10 mln - mówi nasz informator z PO, który uczestniczył w negocjacjach. - Już poprzednia podwyżka nie spowodowała wzrostu dochodów do budżetu, lecz odpływ pasażerów.
Grobelny zapewnił radnych PO, że w Wieloletnim Programie Inwestycyjnym na lata 2010-14 znajdzie się budowa trasy tramwajowej i zajezdni na Franowie, na które Poznań zdobył dofinansowanie z UE. Wcześniej projekt był zagrożony. Miasto ma go ostatecznie zrealizować zgodnie z planem (czyli przed Euro 2012) dzięki przesunięciu niektórych płatności na kolejne lata.
Wciąż sporo kontrowersji wzbudza forsowany przez Grobelnego festiwal Rock in Rio - projekt może kosztować miasto nawet 43 mln zł. Kiedy radni poparli ten pomysł, prezydent zapewniał, że chce go sfinansować m.in. ze środków na promocję miasta i organizacji corocznych koncertów Poznań dla Ziemi. - Na razie te zapowiedzi nijak mają się do projektu budżetu - komentuje nasz rozmówca z PO.
Losy budżetu Poznania zależą od PO, która ma większość w radzie miasta. Na razie jednak Platforma nie zdecydowała, czy poprzeć projekt budżetu przygotowywany przez Ryszarda Grobelnego.
- 3 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata ...
- Szach Iranu na Ratajach. Co tam robił w ...
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata ...
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata 70-te
- Napad w centrum: Biznesmen stracił 700 tys. zł
- Minęło 100 dni Term Maltańskich: ...
- Jak Maria Strzałko Poznań konserwowała ...



