Kluseczka i Mini szukają domu

Justyna Suchecka
09.11.2009 , aktualizacja: 09.11.2009 18:01
A A A Drukuj
Osiem łap, dwa ogony i niestety tylko troje oczu. Kluseczka straciła jedno w wyniku infekcji, ale Mini jest zdrowa i pomaga jej poznawać świat. Oba koty szukają wspólnego domu i zainteresowania.

Fot. Materiały Prasowe
Kluseczka ma dziś 8 miesięcy. Długo walczyła o swoje życie. Kiedy pani Magda znalazła kotkę na działkach, ta była wygłodzona i zabiedzona. - Zabrałam ją do domu i od razu rozpoczęliśmy leczenie - opowiada. Niestety, w wyniku infekcji kotka straciła jedno oko. Czy to jej w czymś przeszkadza? - Nie. Jest wesoła i pełna energii, świetnie sobie radzi - zaznacza opiekunka.

Mimo to od kilku tygodni trudno znaleźć Kluseczce nowy dom. A nie może zostać u pani Magdy, bo jej wybawczyni ma już dwa swoje koty: - Dawałam ogłoszenia w "Gazecie" i w internecie, ale wciąż się nie udało. Do tej pory znalazłam w ten sposób właścicieli dla wielu zabiedzonych kotków, tylko z Kluseczką się jakoś nie udaje - mówi ze smutkiem pani Magda.

Kluseczka wraca do zdrowia, ma też towarzystwo. - Dołączyła do nas Mini, dwumiesięczna znajda, która sama podeszła pod mój balkon. Po prostu nie mogłam się nią nie zająć - tłumaczy pani Magda.

Koty całe dnie spędzają razem, przyzwyczaiły się do swojego towarzystwa, dlatego teraz trwają poszukiwania lokum dla obu zwierzaków. Pani Magda: - Chciałabym znaleźć im wspólny, dobry dom i kochających właścicieli. Są przebadane na tysiące sposobów, zaszczepione, zadbane, a jeśli potencjalnym właścicielom będzie na tym zależeć, mogę je nawet wysterylizować - zachęca.

- Z chorymi zwierzętami jest najtrudniej. Wciąż brakuje nam świadomości, że te koty i psy potrzebują naszej pomocy - przyznaje Maciej Dźwig, dyrektor Usług Komunalnych, którym podlega poznańskie schronisko dla zwierząt.

W kocim szpitaliku przy schronisku znajduje się aktualnie 38 kotów, wczoraj doszły cztery kolejne: - To zwierzęta po wypadkach, chore. Też potrzebują pomocy - zaznacza Magdalena Rembowska, weterynarz.

Kluseczka i Mini wciąż czekają na swój nowy dom. Jeśli ktoś chciałby przygarnąć te dwa koty, prosimy o kontakt na numer: 697 588 321.

Podziel się

  • 4 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów