Polskie Noble dla poznańskich uczonych!

Natalia Mazur
03.11.2009 , aktualizacja: 03.11.2009 20:38
A A A Drukuj
Trzy spośród czterech tzw. polskich Nobli odebrali w tym roku naukowcy z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza: chemik, fizyk i historyk. - Jestem dumny z osiągnięć profesorów - mówi rektor uczelni
Listopad 2009. Poznańscy uczeni:  prof. Bogdan Marciniec, prof. Józef Banaś oraz prof. Józef Strzelczyk otrzymali tzw. polskie Noble
Fot. Piotr Skórnicki / Agencja G
Listopad 2009. Poznańscy uczeni: prof. Bogdan Marciniec, prof. Józef Banaś oraz prof. Józef Strzelczyk otrzymali tzw. polskie Noble
Prof. Józef Barnaś
Fot. Tomasz Kaminski / AG
Prof. Józef Barnaś
Prof. Jerzy Strzelczyk
Fot. .
Prof. Jerzy Strzelczyk
- Może lepiej byłoby, gdyby nazwiska laureatów rozłożyły się bardziej równomiernie... Byliśmy zaskoczeni - przyznaje prof. Tomasz Jasiński, wiceprzewodniczący rady Fundacji na rzecz Nauki Polskiej. Od 18 lat Fundacja przyznaje najbardziej prestiżowe w polskiej nauce nagrody. W tym roku po raz pierwszy trzej z czterech nagrodzonych to uczeni z Poznania. - Nazwiska laureatów żadnych wątpliwości nie budzą - podkreśla Jasiński. - Spójrzmy na nie: prof. Józef Barnaś otarł się o Nobla. Nikt nie zliczy publikacji prof. Jerzego Strzelczyka. A prof. Bogdan Marciniec porwał się z motyką na słońce. Z powodzeniem.

Jasiński pracuje na UAM, ale w przypadku polskich Nobli o znajomościach nie ma mowy. Do każdej z nagród kandyduje 30 uczonych, zgłoszonych przez laureatów z poprzednich lat oraz gości zaproszonych przez Fundację. Hierarchię ustalają recenzenci - z Polski i z zagranicy. Prof. Barnaś, fizyk, oceniany był m.in. przez laureatów nagrody Nobla z 2007 r.: fizyków Petera Gruenberga i Alberta Ferta.

Barnaś tworzył podstawy spinotroniki (odmiana elektroniki). Gruenberg i Fert, posiłkując się teoretycznymi dociekaniami Barnasia, odkryli zjawisko gigantycznego magnetooporu, dzięki któremu pamięci naszych komputerów mogą być gęściej zapisane, a tym samym: mniejsze. - To prawda, współpracowałem z Gruenbergiem, a z Fertem pracuję do dziś - skromnie przyznaje Barnaś.

Jak porwać się z motyką na słońce? Prof. Bogdan Marciniec w 1995 r. założył w Poznaniu pierwszy w Polsce Park Naukowo-Technologiczny. Dziś przy ul. Rubież działa 50 innowacyjnych firm, a profesor buduje laboratoria dla kolejnych. - To frajda dla młodych ludzi, którzy chcą komercjalizować wyniki badań naukowych - wyjaśnia Marciniec. Sam też robi wszystko, by jego odkrycia znalazły zastosowanie w praktyce. Współpracuje z przemysłem. Uczony poszukuje nowych katalizatorów reakcji chemicznych, a przedsiębiorcy wykorzystują te nowe reakcje przy produkcji nowoczesnych materiałów. Dzięki odkrytym przez profesora reakcjom powstają funkcyjne silany i silikony, a także nanonapełniacze. - To chemiczna biżuteria. Wystarczy dodać odrobinę, by uszlachetnić tworzywo. Powstają kompozyty trwałe, elastyczne, odporne na wodę. Wykorzystywane m.in. w elewacjach budynków - tłumaczy Marciniec. Dla chemika to już kolejna w ostatnich dniach prestiżowa nagroda. W październiku odebrał Nagrodę Ministra Nauki.

Prof. Jerzy Strzelczyk jest autorem 24 książek i ponad 1000 publikacji naukowych. Fundacja doceniła go za "Pióro w wątłych dłoniach", omawiające wkład intelektualny kobiet w rozwój cywilizacji europejskiej od starożytności po przełom X i XI w. - Ówczesne kobiety miały być gospodyniami domowymi, na wykształcenie szansę miały córki królewskich rodów i mniszki z wybranych zakonów. Nikt od nich nie oczekiwał twórczości. O życiu kobiet, połowy ludzkości, pisali - często im nieżyczliwi - mężczyźni. Tym bardziej zaskakująca może być różnorodność kobiecej twórczości w wiekach zwanych ciemnymi. Od poezji, przez epikę, dramat, aż po hagiografię - wylicza historyk.

- Znając wysoki poziom badań naukowych prowadzonych na UAM, w naukach humanistycznych, społecznych i ścisłych spodziewałem się przyznania nagrody dla jednego naukowca - przyznaje prof. Bronisław Marciniak, rektor UAM. - Ale przyznanie trzech wyróżnień było dla mnie zaskoczeniem i jestem dumny z osiągnięć profesorów.

W drugiej połowie grudnia uczelnia zorganizuje sesję naukową, podczas której laureaci zaprezentują swoje dokonania poznaniakom.

Podziel się

  • 2 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów