Wojna na YouTube: Peja kontra Tede!
31.10.2009
, aktualizacja: 31.10.2009 11:32
Cios za cios, obelga za obelgę, Poznań przeciwko Warszawie. Dwóch najbardziej znanych polskich raperów weszło na wojenną ścieżkę. Trwa wielki beef, czyli walka na hip-hopowe rymy.
ZOBACZ TAKŻE
- Gdzie Sarah Palin spotyka się z poznańskim radnym (03-11-09, 08:00)
SONDAŻ
Wojny raperów nie byłoby, gdyby nie wydarzenia z 12 września br. Poznaniak Rychu Peja występował tego dnia w Zielonej Górze. Na stadion przyszło kilka tysięcy widzów - wśród nich 15-letni chłopak, który prowokował poznańskiego rapera, pokazując mu środkowy palec. Peja nie wytrzymał i przerwał wykonywanie utworu.
- Ty, kur.., pedale, jak ja rapowałem ty dziwko, to tyś nie wiedział kur... jak się masz wysr... kur.... - rzucił do chłopaka. A potem krzyknął przez mikrofon do stojących pod sceną: - Wiecie co robić, wiecie co z nim zrobić? Rozjeb... w ch...! Kilkunastu fanów natychmiast wypełniło polecenie Pei: 15-latek został pobity. Do internetu trafił film, na którym widać, jak młodzi umięśnieni mężczyźni kopią gimnazjalistę. Ten rozpaczliwie próbował uniknąć ciosów. - Tak kończą frajerzy! - podsumował Peja.
Wszystko wskazuje na to, że Rychu Peja odpowie za swoje zachowanie przed sądem. Policyjne śledztwo trwa.
Tede: Żenada Rychu!
Incydent w Zielonej Górze stał się medialną sensacją tygodnia. O wyskoku Pei pisała nawet prasa opiniotwórcza. Głos zabierali proszeni o komentarz artyści i dziennikarze - większość nie zostawiała na poznańskim raperze suchej nitki. Uwagę na to, że Peja był prowokowany, zwróciło tylko kilka osób ze środowiska hip-hopowego, m.in. raper Wujek Samo Zło i dziennikarz muzyczny Hirek Wrona. Nawet odwieczny wróg Pei, weteran polskiego hip-hopu Liroy podkreślał, że "trzeba też zauważyć drugą stronę, czyli kolesia, który prowokował". - Mógł podejść i powiedzieć to Pei w twarz. Skoro koleś chciał być na ulicy, to dostał odpowiedź uliczną - powiedział niespodziewanie Liroy.
Bezlitośnie obszedł się za to z Peją warszawski raper, Tede. Współtwórca legendarnego zespołu "Warszafski Deszcz" tak skomentował na Facebooku incydent w Zielonej Górze. - "Gratulacje Rysiu, naprawdę jestem k... dumny, że biorę udział w tym samym przedsięwzięciu pt. polski hip-hop. Żenada, k ...".
Tede nie miał zapewne pojęcia, że te słowa rozpoczną najgłośniejszy w ostatnich latach polski beef, czyli wojnę hip-hopowców. Beef (z ang. wołowina, ale też: kłótnia, sprzeczka) polega na tym, że skonfliktowani ze sobą raperzy nagrywają i rozpowszechniają (najczęściej w internecie) utwory, w których atakują personalnie (i bardzo ostro) przeciwnika. Utwór z atakiem to diss. Beef składa się przynajmniej z dwóch dissów. W tej wojnie dissów jest znacznie więcej.
Po odbiciu palmy jesteś nienormalny!
Odpowiedź Pei do komentarza Tedego padła już nie na Facebooku, a na koncercie poznaniaka. Peja skomentował wpis warszawiaka w kilku ostrych zdaniach. - "Co to jest za ziom który wbija ci? sztylet? Ch z takim ziomem i to na tyle!" - skończył swoją wiązankę raper z Jeżyc.
Fani nagrali występ Pei komórkami i wrzucili do interentu.
Uwaga! Niecenzuralne teksty
Freestyle (czyli improwizowane rymowanie) Rycha Pei nie mogło pozostać bez odpowiedzi. Tym bardziej, że Peja zaatakował Tedego na koncercie w jego mieście, w Warszawie. Tede nagrał od razu trzy utwory uderzające w Rycha. Rozpoczął się beef z prawdziwego zdarzenia.
- Jest taka sytuacja ziom, że parę dni temu napisałem na Facebooku, to co myślę o tej całej sytuacji w Zielonej Górze. I cały czas uważam, że to jest jedna wielka żenada - zaczyna Tede pierwszy utwór. - Cała Polska czeka, aż coś ci odpowiem. Postanowiłem poświęcić ci kilka minut. ( ) Dobra, zaczynamy, odpalamy!
- 85 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
60 głosów
-
Re: Wojna na YouTube: Peja kontra Tede!
ratusz2
31.10.09, 18:36
Ryszardzie A. jednak wybrałeś wojnę!Szkoda !Wygrywasz bitwy , ale wojnę przegrasz!Poszedłeś na "kosy" ! To tylko na chwilkę jesteś "do przodu"!Bardzo ostra jazda to początek końca !Ale tego »
-
czy "peja" pochodzi od słowa "pener"?
woland7
01.11.09, 10:00
czy "peja" pochodzi od słowa "pener"? Tak się zastanawiam...bo pasuje idelanie. Kto to w ogóle jest? Widziałem go pare razy na jakiejś imprezie i jak dla mnie to po prostu burak, cham i »
-
do frajerów co źle mowia o peji
osial1993l
06.11.09, 15:45
słuchaj smrodze lepiej sie nie w... tam gdzie nie trzeba a k... jak nie wiesz nic o nim to nie gadaj s... j...i weś s...»
Najczęściej czytane24 htydzień





