Ekonomiści będą studiować razem z prawnikami?
23.10.2009
, aktualizacja: 22.10.2009 18:27
Poznański Uniwersytet Ekonomiczny i UAM zastanawiają się nad utworzeniem wspólnego kierunku łączącego ekonomię z prawem. Byłyby to jedyne takie studia w Polsce
- W Europie Zachodniej studia typu Business Law są dość popularne, stąd pomysł, by podobny kierunek otworzyć w Poznaniu - mówi prof. Ryszard Kamiński, dziekan ds. naukowych wydziału prawa i administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. Profesor Piotr Banaszyk, rektor ds. edukacji i studentów UEP, dodaje: - Dawno temu, prawdopodobnie w okresie międzywojennym, mieliśmy już w Poznaniu kierunek prawno-ekonomiczny. Teraz, wspólnie z UAM, zastanawiamy się nad reaktywacją tego projektu.
Na razie to tylko pomysł. Trwają analizy dotyczące liczby zainteresowanych czy ewentualnego podziału zajęć między uczelniami. - Z punktu widzenia konkurencji to ma sens. Stworzylibyśmy ofertę, której w Polsce nie ma żadne miasto akademickie - zauważa rektor Banaszyk.
Dla kogo takie studia? Dla przyszłych biznesmenów oraz wysokiej klasy menedżerów, którzy na co dzień muszą radzić sobie z problemami z pogranicza prawa i ekonomii. - Takie połączenie jest pożądane na rynku pracy. Dobry przedsiębiorca powinien znać prawo. Jednak sukces kierunku zależy od odpowiedniego doboru przedmiotów - mówi Magda Malinowska, która studiuje dziennie ekonomię na UEP i zaocznie prawo na UAM.
- Prawo łączone z ekonomią zaproponowałabym przedsiębiorczym humanistom, którzy posiadają cechy charakterystyczne dla lidera - mówi Justyna Błażejczyk z Centrum Doradztwa Zawodowego dla Młodzieży. Jak ocenia pomysł poznańskich uczelni? Błażejczyk: - Łączenie kierunków jest przyszłościowe i daje absolwentom większą elastyczność na rynku pracy. Zwykle pierwsi absolwenci nowych kierunków cieszą się dużym zainteresowaniem ze strony pracodawców. Jednak nie wiem dokładnie, jak miałyby wyglądać takie studia [nie znamy jeszcze programu nowego kierunku - red.], więc trudno mi powiedzieć, czy za kilka lat będzie zapotrzebowanie na tego typu specjalistów.
Jeśli uczelnie zdecydują się podjąć współpracę, ostateczna decyzja o utworzeniu kierunku będzie należała do Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego. Gdyby pomysł zyskał uznanie, nowy kierunek ruszy najwcześniej za dwa lata.
Na razie to tylko pomysł. Trwają analizy dotyczące liczby zainteresowanych czy ewentualnego podziału zajęć między uczelniami. - Z punktu widzenia konkurencji to ma sens. Stworzylibyśmy ofertę, której w Polsce nie ma żadne miasto akademickie - zauważa rektor Banaszyk.
Dla kogo takie studia? Dla przyszłych biznesmenów oraz wysokiej klasy menedżerów, którzy na co dzień muszą radzić sobie z problemami z pogranicza prawa i ekonomii. - Takie połączenie jest pożądane na rynku pracy. Dobry przedsiębiorca powinien znać prawo. Jednak sukces kierunku zależy od odpowiedniego doboru przedmiotów - mówi Magda Malinowska, która studiuje dziennie ekonomię na UEP i zaocznie prawo na UAM.
- Prawo łączone z ekonomią zaproponowałabym przedsiębiorczym humanistom, którzy posiadają cechy charakterystyczne dla lidera - mówi Justyna Błażejczyk z Centrum Doradztwa Zawodowego dla Młodzieży. Jak ocenia pomysł poznańskich uczelni? Błażejczyk: - Łączenie kierunków jest przyszłościowe i daje absolwentom większą elastyczność na rynku pracy. Zwykle pierwsi absolwenci nowych kierunków cieszą się dużym zainteresowaniem ze strony pracodawców. Jednak nie wiem dokładnie, jak miałyby wyglądać takie studia [nie znamy jeszcze programu nowego kierunku - red.], więc trudno mi powiedzieć, czy za kilka lat będzie zapotrzebowanie na tego typu specjalistów.
Jeśli uczelnie zdecydują się podjąć współpracę, ostateczna decyzja o utworzeniu kierunku będzie należała do Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego. Gdyby pomysł zyskał uznanie, nowy kierunek ruszy najwcześniej za dwa lata.
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
Ekonomiści będą studiować razem z prawnikami?
hela2
23.10.09, 09:29
I jeden i drugi kierunek naprodukował absolwentów w nadmiarze, a teraz chcą jeszcze połączyć dwie biedy.»
Najczęściej czytane24 htydzień





