Sąd wypuścił matkę oskarżoną o porwanie syna

Sylwia Sałwacka
08.10.2009 , aktualizacja: 08.10.2009 15:28
A A A Drukuj
Anna Chmielewska, którą holenderscy prawnicy oskarżają o porwanie dziecka, wyszła na wolność. Czy będzie musiała oddać syna holenderskiemu ojcu? Jutro zdecyduje o tym sąd.
Anna Chmielewska z małym Ebim
Fot. Piotr Skórnicki / Agencja G
Anna Chmielewska z małym Ebim
Kobieta od dwóch miesięcy ukrywała się z 16-miesięcznym synkiem
Fot. Marcin Krzemiński TOK FM
Kobieta od dwóch miesięcy ukrywała się z 16-miesięcznym synkiem
Kobieta od dwóch miesięcy ukrywała się z 16-miesięcznym synkiem
Fot. Marcin Krzemiński TOK FM
Kobieta od dwóch miesięcy ukrywała się z 16-miesięcznym synkiem
Wielkopolanka Anna Chmielewska przez ostatnie trzy lata mieszkała w Holandii, gdzie wyszła za mąż i urodziła syna Euzebiusza. Jednak małżeństwo się rozpadło, a mąż poprosił Annę, by wyprowadziła się z jego mieszkania.

Kobieta wróciła do Polski z małym Ebim. Kiedy zażądała alimentów, mąż oskarżył ja o porwanie dziecka i zażądał jego wydania. Sąd przychylił się do wniosku ojca.

Anna odwołała się od tej decyzji.

Kobieta od dwóch miesięcy ukrywała się z 16-miesięcznym synkiem. Jednak wczoraj zatrzymała ja policja - w szkole, w której uczy niemieckiego. Podstawą zatrzymania jest europejski nakaz aresztowania, który wydała Holandia.

Dziś Annę przesłuchała prokuratura. Zdaniem śledczych Polka nie powinna zostać aresztowana, gdyż nie popełniła przestępstwa - nie mogła bowiem uprowadzić dziecka, do opieki nad którym ma pełne prawa. Sąd podzielił ich zdanie, choć stwierdził, że zgodnie z prawem Anna powinna oddać dziecko ojcu. Kobieta nie zgadza się na to. Jutro sąd rozpatrzy jej apelację.

Podziel się

  • 1 komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

  • Sąd wypuścił matkę oskarżoną o porwanie syna emissarius 08.10.09, 20:25

    No proszę, a więc jednak zdrowy rozsądek nie jest obcy naszemu wymiarowi sprawiedliwości. Szkoda tylko, że aresztowanie odbyło się w sposób uniemożliwiający powrót do pracy. Swoją drogą »