Jest kompromis: muzycy zostają przy Głogowskiej
31.08.2009
, aktualizacja: 31.08.2009 20:48
Szkoła muzyczna porozumiała się z władzami archidiecezji poznańskiej. Może pozostać w należącym do Kościoła budynku. Ile będzie musiała zapłacić za wynajem? Nie wiadomo, bo to tajemnica
ZOBACZ TAKŻE
- Wiemy, ile kuria zarobi na szkole muzycznej (14-11-09, 09:00)
- Możemy czuć się bezpiecznie przez najbliższe 10 lat - mówi Wojciech Michalski, dyrektor Zespołu Szkół Muzycznych. W poniedziałek rano, w przeddzień rozpoczęcia roku szkolnego, podpisał umowę z archidiecezją poznańską. Szkoła przez najbliższe lata ma zagwarantowaną siedzibę przy ul. Głogowskiej 90, w budynku, w którym działa już od 30 lat.
Szkoła muzyczna mieści się tuż obok VIII LO. Rok temu nieruchomości odzyskał Kościół. Wtedy też zażądał od obu placówek pieniędzy za najem. "Gazecie" udało się ustalić, że opłaty miały być równie wysokie, jak w przypadku wynajmu powierzchni na cele komercyjne. W przypadku "ósemki" byłoby to 1,8 mln zł rocznie, a w przypadku nieco mniejszej szkoły muzycznej - 1,2 mln zł.
Roczny budżet szkoły wynosi 5 mln zł, większość to pensje dla nauczycieli. Kościół od początku zapewniał, że nie ma zamiaru wyrzucać muzyków z Głogowskiej. Tak wysokie opłaty oznaczałyby jednak koniec funkcjonowania szkoły muzycznej w tym miejscu. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które jest organem prowadzącym szkołę, zaczęło poszukiwania nowej lokalizacji. Uczniowie, z których spora część dojeżdża na zajęcia muzyczne po lekcjach w zwykłych szkołach, zorganizowali koncert w obronie siedziby. Po przeniesieniu jej poza śródmieście, wielu z nich musiałoby zrezygnować z nauki gry.
Wkrótce zaczęły się negocjacje między ministerstwem a kurią, zakończone wczorajszą umową. Jaką kwotę najmu ostatecznie uzgodniono? "Strony zobowiązały się do utrzymania w tajemnicy warunków umowy" - podają we wspólnym oświadczeniu kuria i dyrekcja szkoły. - To kompromisowa kwota - mówi dyrektor Michalski. - Nie ma nic wspólnego z sumami podawanymi swego czasu przez media - dodaje reprezentujący kurię mecenas Mikołaj Drozdowicz. O wysokościach opłat nie chce się też wypowiadać Ministerstwo Kultury.
MKiDN nadal jednak uważa, że szkoła znajduje się w wyjątkowo trudnej sytuacji lokalowej. - Otrzymałem zapewnienie, że budowa nowego budynku dla zespołu szkół jest dla ministerstwa priorytetem - zaznacza Michalski. Szkoła miałaby się przenieść w okolice Akademii Muzycznej, na działkę przy ul. Skośnej, należącą obecnie do skarbu państwa i do PKP.
Co wtedy stanie z budynkiem przy ul. Głogowskiej? - Mamy jeszcze 10 lat, by się nad tym zastanowić - stwierdza ekonom archidiecezji ks. Henryk Nowak. Dyrekcja szkoły ma nadzieję, że wyprowadzka nastąpi wcześniej. Kiedy tylko rozpocznie się budowa nowej placówki - szkoła będzie mogła bez konsekwencji wypowiedzieć Kościołowi umowę.
Nadal nie wiadomo jeszcze, ile za wynajem budynku, w którym mieści się VIII LO, będzie płacić Kościołowi miasto. Negocjacje trwają. - Najchętniej zamienilibyśmy się z kurią na budynek przy ul. Kanclerskiej, w którym działa szkoła katolicka. Jeżeli rzeczoznawcy ustalą, że ta nieruchomość warta jest więcej od tej przy ul. Głogowskiej, możemy nawet zrzec się wyrównania różnicy - mówi wiceprezydent Poznania Sławomir Hinc.
Za wynajem budynku przy ul. Kanclerskiej archidiecezja poznańska płaci miastu 12 tys. zł.
Szkoła muzyczna mieści się tuż obok VIII LO. Rok temu nieruchomości odzyskał Kościół. Wtedy też zażądał od obu placówek pieniędzy za najem. "Gazecie" udało się ustalić, że opłaty miały być równie wysokie, jak w przypadku wynajmu powierzchni na cele komercyjne. W przypadku "ósemki" byłoby to 1,8 mln zł rocznie, a w przypadku nieco mniejszej szkoły muzycznej - 1,2 mln zł.
Roczny budżet szkoły wynosi 5 mln zł, większość to pensje dla nauczycieli. Kościół od początku zapewniał, że nie ma zamiaru wyrzucać muzyków z Głogowskiej. Tak wysokie opłaty oznaczałyby jednak koniec funkcjonowania szkoły muzycznej w tym miejscu. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które jest organem prowadzącym szkołę, zaczęło poszukiwania nowej lokalizacji. Uczniowie, z których spora część dojeżdża na zajęcia muzyczne po lekcjach w zwykłych szkołach, zorganizowali koncert w obronie siedziby. Po przeniesieniu jej poza śródmieście, wielu z nich musiałoby zrezygnować z nauki gry.
Wkrótce zaczęły się negocjacje między ministerstwem a kurią, zakończone wczorajszą umową. Jaką kwotę najmu ostatecznie uzgodniono? "Strony zobowiązały się do utrzymania w tajemnicy warunków umowy" - podają we wspólnym oświadczeniu kuria i dyrekcja szkoły. - To kompromisowa kwota - mówi dyrektor Michalski. - Nie ma nic wspólnego z sumami podawanymi swego czasu przez media - dodaje reprezentujący kurię mecenas Mikołaj Drozdowicz. O wysokościach opłat nie chce się też wypowiadać Ministerstwo Kultury.
MKiDN nadal jednak uważa, że szkoła znajduje się w wyjątkowo trudnej sytuacji lokalowej. - Otrzymałem zapewnienie, że budowa nowego budynku dla zespołu szkół jest dla ministerstwa priorytetem - zaznacza Michalski. Szkoła miałaby się przenieść w okolice Akademii Muzycznej, na działkę przy ul. Skośnej, należącą obecnie do skarbu państwa i do PKP.
Co wtedy stanie z budynkiem przy ul. Głogowskiej? - Mamy jeszcze 10 lat, by się nad tym zastanowić - stwierdza ekonom archidiecezji ks. Henryk Nowak. Dyrekcja szkoły ma nadzieję, że wyprowadzka nastąpi wcześniej. Kiedy tylko rozpocznie się budowa nowej placówki - szkoła będzie mogła bez konsekwencji wypowiedzieć Kościołowi umowę.
Nadal nie wiadomo jeszcze, ile za wynajem budynku, w którym mieści się VIII LO, będzie płacić Kościołowi miasto. Negocjacje trwają. - Najchętniej zamienilibyśmy się z kurią na budynek przy ul. Kanclerskiej, w którym działa szkoła katolicka. Jeżeli rzeczoznawcy ustalą, że ta nieruchomość warta jest więcej od tej przy ul. Głogowskiej, możemy nawet zrzec się wyrównania różnicy - mówi wiceprezydent Poznania Sławomir Hinc.
Za wynajem budynku przy ul. Kanclerskiej archidiecezja poznańska płaci miastu 12 tys. zł.
- 6 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
Jest kompromis: muzycy zostają przy Głogowskiej
kaspera
31.08.09, 22:37
A ten facet z gitarą, to nijaki Tomasz Kandulski, hihi... Świetna wiadomość. Tyle miłych wspomnień łączy mnie z tą szkołą.»
-
Jest kompromis: muzycy zostają przy Głogowskiej
torunianka2
01.09.09, 23:41
Pięknie, pięknie, ale ta umowa prawdopodobnie oznacza też, że przez najbliższe lata (to może być nawet 10 lat!) nikt nie zainwestuje w najmniejszy nawet remont w szkole muzycznej. A tam »
Najczęściej czytane24 htydzień




