Minister sprawiedliwości o Róży Szwak

Violetta Szostak
26.08.2009 , aktualizacja: 26.08.2009 21:04
A A A Drukuj
Minister sprawiedliwości będzie nadzorował sprawę Róży - noworodka, który został odebrany rodzicom
Rodzice Róży:  Wioletta Woźna i Władysław Szwak
Fot. Piotr Skórnicki / AG
Rodzice Róży: Wioletta Woźna i Władysław Szwak
Minister sprawiedliwości Andrzej Czuma dostał w środę list "W obronie Róży Szwak" podpisany przez 300 mieszkańców z Błot Wielkich i okolicznych wsi. "Decyzją o odebraniu dziecka sąd potwornie skrzywdził maleńką Różę, spowodował okaleczenie jej matki, znękał całą rodzinę".

List przekazał poseł PO z Szamotuł Jakub Rutnicki. - Minister zna sprawę, interesuje się nią. Zapewnił, że będzie ją nadzorował. Opowiedziałem mu o zaangażowaniu lokalnej społeczności w pomoc rodzinie - relacjonuje poseł.

O sprawie piszemy od kilku tygodni. Róża została odebrana matce jeszcze w szpitalu, sześć dni po narodzinach dziecka.

Sprawą zainteresował się minister sprawiedliwości. Na stronie internetowej resortu pojawił się w środę komunikat, w którym sprawa nazwana jest "precedensową". Czytamy tam także: "Niezwłocznie, po ukazaniu się doniesień medialnych, związanych ze sprawą rodziny Szwaków z Błot Wielkich, dotyczących umieszczenia ich nowo narodzonego dziecka - córki Róży w rodzinie zastępczej, Ministerstwo Sprawiedliwości zleciło dokonanie ustaleń, co do stanu faktycznego tej sprawy oraz ewentualnych uchybień urzędników."

- W poniedziałek minister w porozumieniu z prokuratorem apelacyjnym w Poznaniu, powołał prokuratora, który zapozna się z aktami sprawy i będzie uczestniczył w postępowaniu w Szamotułach. Prokurator będzie mógł interweniować, jeśli uzna, że doszło do naruszenia interesu społecznego - informują pracownicy ministerstwa.

Rodzice dziecka nie ustają w walce. Ojciec wysłał we wtorek list do rzecznika praw obywatelskich (ten od początku interesuje się sprawą dziecka).

Zresztą Róża Woźna nazywa się od trzech dni Róża Szwak - ojciec dopełnił formalności i uznał dziecko. Władysław Szwak nie zrobił tego zaraz po narodzinach córki, bo zagubił dowód osobisty. Bez dowodu nie mógł figurować w dokumentach jako ojciec.

- To zmienia sytuację prawną - mówi pełnomocnik rodziny Małgorzata Heller-Kaczmarska, która złożyła w Sądzie Rejonowym w Szamotułach nowy wniosek o uchylenie postanowienia o odebraniu dziecka.

Różę umieszczono w rodzinie zastępczej, bo do sądu wpłynął wniosek o odebranie praw rodzicielskich matce. Wniosek nie dotyczył ojca, bo w dokumentach ojciec nie istniał. Teraz jest. - Wobec ojca nie toczy się to postępowanie. Ma on pełnię praw do swojego dziecka - tłumaczy mecenas.

Co z tym zrobi sąd? Na razie nie wiadomo. Sąd w Szamotułach odsyła po informacje do rzecznika prasowego Sądu Okręgowego w Poznaniu.

- Wniosek wpłynął we wtorek po południu, wymaga jednak uzupełnienia, sąd poinformuje o tym pełnomocnika rodziny - powiedziała nam wczoraj Agnieszka Weichert z biura rzecznika.

Nie wiadomo też jeszcze, kiedy przeprowadzone zostaną badania psychiatryczne matki. Przypomnijmy, że sąd okręgowy rozpatrując zażalenie zalecił Sądowi Rejonowemu w Szamotułach jak najszybsze przeprowadzenie badań. Stan zdrowia matki był bowiem jednym z argumentów, który pojawia się w tej sprawie - tyle że odbierając dziecko sąd matki nie zbadał.

Wczoraj trójka starszych dzieci Władysława Szwaka i Wioletty Woźnej została przebadana w Rodzinnym Ośrodku Diagnostyczno-Konsultacyjnym w Poznaniu. Ania ma 7 lat, Tomek 10, Natalia 11. Opinia RODK nie jest jeszcze znana. Będzie bardzo ważna dla Róży, ale i dla starszych dzieci, bowiem kuratorka złożyła w sądzie także wniosek o odebranie praw rodzicielskich nad nimi i skierowanie Ani, Tomka i Natalii do placówki opiekuńczej. Przypomnijmy, że nauczyciele ze szkoły, do której chodzą dzieci, proboszcz, sołtys, sąsiedzi mówią, że dzieci są grzeczne, spokojne, dobrze się uczą i są silnie związane z rodzicami.

Podziel się

  • 21 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

  • A mnie co innego martwi l.george.l 27.08.09, 14:22

    Widziałem rozmowę z tą panią w telewizorze i zastanawiam się, czy ktoś jejpomoże w zakresie antykoncepcji. Czy wyjaśni jej wszystko po kolei co i jak, noi sfinansuje, co trzeba. Chyba, że za»

  • Re: Minister sprawiedliwości o Róży Szwak dezyderia1 27.08.09, 23:01

    To wstyd!Wysterylizowano tę biedną kobietę bez jej wiedzy i zgody!Potraktowano jak zwierzę bezwolne i bez godności.Kuratorka do gnoju jak ją mierzi praca z ludźmi.Raportem zapewne świadomie »

  • Minister sprawiedliwości o Róży Szwak bimota 28.08.09, 12:38

    Trzeba byc naprawde slepym by nie widziec, ze to potezny przekret. Tylepodejrzanych sytuacji w jednej sprawie... To chyba oczywiste, ze sad niebedzie podwazal wyroku poprzedniej instancji...»