Wielkopolscy gimnazjaliści są najgorsi w kraju
20.08.2009
, aktualizacja: 21.08.2009 21:01
Trudności z formułowaniem myśli i używaniem zdań złożonych - to główne problemy wielkopolskich gimnazjalistów. W Poznaniu najlepiej wypadł "Marcinek"
Okręgowa Komisja Egzaminacyjna przeanalizowała tegoroczne wyniki wielkopolskich gimnazjalistów (pisał o nich wczorajszy "Głos Wielkopolski"). A "Gazeta" obliczyła, jak wypadły szkoły w Poznaniu.
Coraz lepiej jest z czytaniem ze zrozumieniem i analizowaniem prostych informacji. Gorzej z pisaniem dłuższych tekstów, wyciąganiem głębszych wniosków i używaniem rozbudowanych zdań. Ale i tak - jak co roku - część humanistyczna wypadła lepiej od matematyczno-przyrodniczej.
Średnia całej Wielkopolski z tej drugiej części testu wyniosła 25,65 pkt, a z humanistycznej - 31,04 pkt. Wyniki są gorsze niż średnie wyniki w kraju. Maksymalnie można było otrzymać po 50 pkt.
Zaledwie co dwudziesty gimnazjalista rozwiązał poprawnie te zadania matematyczne, które opatrzone były rozbudowanymi poleceniami. - Wciąż im powtarzamy: czytajcie powoli. A oni często patrzą tylko na pierwszą część zadania, reszty nie rozumieją - komentuje dyrektorka Gimnazjum nr 24 w Poznaniu Maria Zaremba-Ślachciak.
Część humanistyczna poszła naszym gimnazjalistom najsłabiej w kraju. Znaleźli się na 16., czyli ostatnim miejscu. - Problem polega na tym, że mamy do czynienia z pokoleniem, które nie czyta. Dominuje internet, nie książki - tłumaczy Jolanta Zielińska-Wachowiak, dyrektorka Gimnazjum nr 10.
W części humanistycznej najlepsi byli uczniowie z powiatu kościańskiego (31,80), a najsłabsi - z obornickiego (28,88 pkt). Wiedza matematyczno-przyrodnicza jest najmocniejszą stroną uczniów z powiatu wrzesińskiego (26,93 pkt), a najsłabszą - międzychodzkiego (22,96 pkt).
A jak wypadły szkoły w Poznaniu? Najwięcej punktów zdobyło Gimnazjum Dwujęzyczne im. Karola Marcinkowskiego.
- Naszą receptą na sukces są dobrze zmotywowani uczniowie - mówi Alina Chojnacka, dyrektorka "Marcinka".
- Ważna jest też rola rodziców i wciąż szkolących się nauczycieli - dodaje Jerzy Małecki, dyrektor Gimnazjum nr 4, które znalazło się w pierwszej dwudziestce.
Coraz lepiej jest z czytaniem ze zrozumieniem i analizowaniem prostych informacji. Gorzej z pisaniem dłuższych tekstów, wyciąganiem głębszych wniosków i używaniem rozbudowanych zdań. Ale i tak - jak co roku - część humanistyczna wypadła lepiej od matematyczno-przyrodniczej.
Średnia całej Wielkopolski z tej drugiej części testu wyniosła 25,65 pkt, a z humanistycznej - 31,04 pkt. Wyniki są gorsze niż średnie wyniki w kraju. Maksymalnie można było otrzymać po 50 pkt.
Zaledwie co dwudziesty gimnazjalista rozwiązał poprawnie te zadania matematyczne, które opatrzone były rozbudowanymi poleceniami. - Wciąż im powtarzamy: czytajcie powoli. A oni często patrzą tylko na pierwszą część zadania, reszty nie rozumieją - komentuje dyrektorka Gimnazjum nr 24 w Poznaniu Maria Zaremba-Ślachciak.
Część humanistyczna poszła naszym gimnazjalistom najsłabiej w kraju. Znaleźli się na 16., czyli ostatnim miejscu. - Problem polega na tym, że mamy do czynienia z pokoleniem, które nie czyta. Dominuje internet, nie książki - tłumaczy Jolanta Zielińska-Wachowiak, dyrektorka Gimnazjum nr 10.
W części humanistycznej najlepsi byli uczniowie z powiatu kościańskiego (31,80), a najsłabsi - z obornickiego (28,88 pkt). Wiedza matematyczno-przyrodnicza jest najmocniejszą stroną uczniów z powiatu wrzesińskiego (26,93 pkt), a najsłabszą - międzychodzkiego (22,96 pkt).
A jak wypadły szkoły w Poznaniu? Najwięcej punktów zdobyło Gimnazjum Dwujęzyczne im. Karola Marcinkowskiego.
- Naszą receptą na sukces są dobrze zmotywowani uczniowie - mówi Alina Chojnacka, dyrektorka "Marcinka".
- Ważna jest też rola rodziców i wciąż szkolących się nauczycieli - dodaje Jerzy Małecki, dyrektor Gimnazjum nr 4, które znalazło się w pierwszej dwudziestce.
- 20 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
-
Wielkopolscy gimnazjaliści są najgorsi w kraju
playforfun
21.08.09, 12:49
A mnie sama idea rankingów odpowiada, tyle że wyniki szkół są źle publikowane:1. stale używa się średniej arytmetycznej,2. do jednego wora pakuje się wszystkie szkoły.W rezultacie gimnazja »
-
Co za pierdoły
angrusz1
22.08.09, 07:41
Ważne " motywowanie uczniów " , ważna " rola rodziców "Ale podstawa ,to zdolności i chęć do pracy samych uczniów .Gimnazjum dwujęzyczne - a więc zapewne dobór uczniów - dyrektor może »
Najczęściej czytane24 htydzień




