"Decyzja o odebraniu Róży była pochopna"
13.08.2009
, aktualizacja: 13.08.2009 16:53
Przychylę się do wniosku o zmianę decyzji sądu, na podstawie której matce kilka dni po porodzie odebrano w szpitalu córkę Różę - informuje Rzecznik Praw Dziecka.
ZOBACZ TAKŻE
- Sterylizacja Wioletty Woźnej - wszczęto śledztwo (28-08-09, 10:02)
- Rodzice Róży czekają na decyzje sądu (31-08-09, 20:50)
- Decyzja sądu: Róża wraca do rodziców! (15-09-09, 14:49)
- Prokurator sprawdza sterylizację mamy Róży (28-08-09, 23:00)
- Sąd przyspieszy decyzję w sprawie Szwaków (04-09-09, 20:17)
- Mamę małej Róży wysterylizowano bez jej zgody (28-08-09, 07:00)
- Jest opinia. Róża powinna wrócić do rodziców (03-09-09, 14:40)
- Rodzice Róży z Błot Wielkich wzięli ślub (27-12-09, 19:47)
- Róża Szwak w pampersach od prezydenta (24-12-09, 12:00)
- Ojciec Róży: Wreszcie! (15-09-09, 21:41)
- Sterylizacja Wioletty Woźnej. Co na to prawo? (28-08-09, 13:00)
- Sterylizacja bez pytania - wszczęto śledztwo (28-08-09, 09:57)
- Sąd zabrał dziecko. Ludzie chcą pomóc (05-08-09, 19:00)
- Róża nie wróciła do domu (21-08-09, 21:22)
- Zabrano jej czworo dzieci. Czy odbiorą też Różę? (11-08-09, 21:36)
- Sąd zabrał dziecko, bo w domu był bałagan (04-08-09, 20:17)
RAPORTY
- Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak podjął decyzję o przyłączeniu się do postępowania sądowego, dotyczącego praw rodzicielskich matki małej Róży. Przychyli się do wniosku pełnomocnika kobiety o uchylenie postanowienia w sprawie natychmiastowego umieszczenia dziewczynki w rodzinie zastępczej - poinformował Marek Żebrowski z biura rzecznika.
Trzeba ścisnąć piersi ciasnym stanikiem
Różę odebrano Wioletcie Woźnej pod koniec lipca, jeszcze w szpitalu, kilka dni po porodzie. Dano jej środki na wstrzymanie pokarmu i kazano ścisnąć piersi.
Teraz noworodek czeka u rodziny zastępczej, aż sąd wyższej instancji zdecyduje, czy może wrócić do biologicznych rodziców. Podstawą do odebrania dziecka była opinia kuratora.
Napisał w opinii, że w domu panuje bałagan, matka jest niezaradna, a ojciec ma 63 lata. Tyle, że ci rodzice wychowali już trójkę własnych dzieci w wieku 7, 9 i 11 lat, które dobrze się uczą, a pedagog szkolny, proboszcz i wójt mają inną od kuratorskiej ocenę rodziny. - Między rodzicami i dziećmi jest bardzo silna więź - podkreślają.
RPO wchodzi do gry
Rzecznik Praw Dziecka, który zainteresował się sprawą po doniesieniach medialnych, będzie wnioskował także o m.in.: "połączenie trwających przed sądem postępowań, dotyczących władzy rodzicielskiej rodziców Róży; powołanie biegłych w celu zbadania stanu zdrowia matki i stwierdzenia, czy nie rodzi on zagrożeń dla zdrowia lub życia dzieci; zbadanie, czy rodzice dają rękojmię właściwego wykonywania władzy rodzicielskiej; powołanie świadków w celu stwierdzenia prawidłowości wywiązywania się przez uczestników postępowań z obowiązków, związanych ze sprawowaniem władzy rodzicielskiej; powołanie świadków w celu ustalenia sytuacji materialno-bytowej rodziny; prawidłowości jej funkcjonowania w społeczności lokalnej; wsparcia socjalnego, udzielanego rodzinie i możliwości jego rozszerzenia."
Trzeba ścisnąć piersi ciasnym stanikiem
Różę odebrano Wioletcie Woźnej pod koniec lipca, jeszcze w szpitalu, kilka dni po porodzie. Dano jej środki na wstrzymanie pokarmu i kazano ścisnąć piersi.
Teraz noworodek czeka u rodziny zastępczej, aż sąd wyższej instancji zdecyduje, czy może wrócić do biologicznych rodziców. Podstawą do odebrania dziecka była opinia kuratora.
Napisał w opinii, że w domu panuje bałagan, matka jest niezaradna, a ojciec ma 63 lata. Tyle, że ci rodzice wychowali już trójkę własnych dzieci w wieku 7, 9 i 11 lat, które dobrze się uczą, a pedagog szkolny, proboszcz i wójt mają inną od kuratorskiej ocenę rodziny. - Między rodzicami i dziećmi jest bardzo silna więź - podkreślają.
RPO wchodzi do gry
Rzecznik Praw Dziecka, który zainteresował się sprawą po doniesieniach medialnych, będzie wnioskował także o m.in.: "połączenie trwających przed sądem postępowań, dotyczących władzy rodzicielskiej rodziców Róży; powołanie biegłych w celu zbadania stanu zdrowia matki i stwierdzenia, czy nie rodzi on zagrożeń dla zdrowia lub życia dzieci; zbadanie, czy rodzice dają rękojmię właściwego wykonywania władzy rodzicielskiej; powołanie świadków w celu stwierdzenia prawidłowości wywiązywania się przez uczestników postępowań z obowiązków, związanych ze sprawowaniem władzy rodzicielskiej; powołanie świadków w celu ustalenia sytuacji materialno-bytowej rodziny; prawidłowości jej funkcjonowania w społeczności lokalnej; wsparcia socjalnego, udzielanego rodzinie i możliwości jego rozszerzenia."
- 3 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
10 głosów
-
Decyzja o odebraniu Róży była pochopna - uważa RPD
cleryka
13.08.09, 15:47
Uwierzę wójtowi wtedy,gdy przydzieli jedną z pracownic Op.Społecznej do stałej kurateli nad rodziną,(codziennych wizyt i porad),a proboszczowi uwierzę wtedy,kiedy z niedzielnej tacy będzie »
-
"Decyzja o odebraniu Róży była pochopna"
maureen2
13.08.09, 18:14
bardzo słusznie,niebawem może dojść do niebezpiecznych absurdów,gdy prawo do wychowania dziecka będą mieli wysocy blondyni o niebes-kich oczach jeżdżący lexusami,którym plemniki obumarły »
Najczęściej czytane24 htydzień




