Kto zabił taksówkarza na Ogrodach?

luna
06.08.2009 , aktualizacja: 06.08.2009 15:56
A A A Drukuj
Zdaniem świadków, oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku na Ogrodach Adriano W. siedział na miejscu pasażera
ZOBACZ TAKŻE
Zdaniem prokuratury to właśnie Adriano W. w październiku ub. roku wjechał w postój taksówek i tym samym przyczynił się do śmierci taksówkarza. Będąc pod wpływem alkoholu, pędził swoim mercedesem z prędkością ponad 100 km/h.

Dziś sąd przesłuchał pracownika i zarządcę lokalu, w którym feralnej nocy miał się bawić Adriano W. Obaj potwierdzili, że wychodząc z pubu, Rom był pijany. Jednak ich zdaniem, usiadł nie za kierownicą, tylko na miejscu pasażera. Samochód zaś miał prowadzić niejaki "lolo", którego ani imienia, ani nazwiska nie znają. Do sądu dotarła również informacja, że Adriano W. był wcześniej karany w Niemczech. W 2001 r. został skazany za oszustwo, a w 2004 - za bójkę. Sąd będzie wnioskował o dokładne odpisy tych wyroków. Następna rozprawa ma się odbyć pod koniec sierpnia.

Podziel się

  • 4 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

  • Kto zabił taksówkarza na Ogrodach? gall.anonim.pn 06.08.09, 16:17

    Nie jest aż tak istotne (jeśli to oczywiście prawda) kto wyjechał z lokalu, zdecydowanie ważniejsze kto kierował pojazdem gdy rozpędzony mercedes taranował taksówki. A był to Adriano W. »