Projekt "Minaret" rozbudził emocje
25.06.2009
, aktualizacja: 25.06.2009 20:12
- Czy chcemy w Poznaniu symbolu religii nietolerancji i męskiej dominacji? - pytali uczestnicy debaty o minarecie, który ma powstać w centrum Poznania
ZOBACZ TAKŻE
- Poznań potrzebuje minaretu Joanny Rajkowskiej (06-07-09, 18:16)
- Minaret jest trochę jak wentyl bezpieczeństwa (02-07-09, 20:44)
- Prezes Fundacji Malta broni minaretu (02-07-09, 20:45)
Prezentacja projektu "Minaret" Joanny Rajkowskiej odbyła się podczas festiwalu Malta. Artystka - znana m.in. z ustawienia palmy na rondzie de Gaulle'a w Warszawie - chce zmienić komin przy rogu ul. Estkowskiego i Garbary w muzułmańską wieżę, z której muezin nawołuje na modlitwy. Minaret to coś takiego jak dzwonnica przy kościele. Rajkowska przez dwa miesiące przebywała w obozie dla uchodźców w Palestynie. Gdy w zeszłym roku przyjechała do Poznania, na rogu Garbar i Estkowskiego zobaczyła Palestynę - nieregularną zabudowę, wielkie puste ściany i komin, w którym dostrzegła minaret.
- Moja praca nie jest próbą budowania ekumenicznego mostu. Nie szerzę tolerancji - mówi artystka. - Od lat wołam o różnorodność w naszym białym, jednorodnym i katolickim społeczeństwie. Minaret ma poszerzyć wizualną i kulturową perspektywę miasta - tłumaczy. I dodaje, że w projekcie chodzi o reakcje i rozmowy wywołane minaretem.
Na dyskusję przyszło kilkadziesiąt osób. Wśród nich muzułmanki w czarnych szatach i kolorowych chustach na głowie oraz studenci z Bliskiego Wschodu. Na salę ktoś podrzucił ulotki z odezwą przeciwko minaretowi. Autor pisze, że to "koń trojański", który otwiera muzułmanom pole do ekspansji w Polsce.
Krytyczka sztuki Kaja Pawełek: - Tego nie da się zatrzymać. Minaret jest już w zbiorowej wyobraźni. Kto patrzy na ten komin, już go widzi. Mężczyzna w średnim wieku: - Islam toleruje innowierców tylko jako podludzi. Projekt nie może tworzyć fałszywego wizerunku tej religii. Bartłomiej Grysa, arabista z UAM: - Minaret nie istnieje bez meczetu. Trzeba się z tym liczyć, że będzie odczytywany jako symbol religijny. Młody mężczyzna: - Poznaniacy są tolerancyjni. Minaret się przyjmie.
- Wyznawcy islamu tu żyją, studiują, leczą w szpitalach, prowadzą interesy - mówi Messikh Mohamed Salah, szef Ligi Muzułmańskiej w Poznaniu. - Robimy sporo, ale wciąż nas nie widać. Może minaret to zrekompensuje? Wspieramy ten projekt.
Paweł Krótki, student: - Niepokoi sytuacja kobiet w islamie, ukamieniowania za nieposłuszeństwo ojcom i braciom. Czy chcemy w Poznaniu symbolu męskiej dominacji? Rajkowska: - Ten projekt nie wyraża moich poglądów na temat islamu. To zachęta do rozmów, choćby o sytuacji kobiet w tej kulturze.
- O! Moherowe berety - szepczą na sali o dwóch starszych paniach. Jedna z nich: - Wszyscy jesteśmy dziećmi Abrahama, nasze religie mają wiele wspólnego. Cieszę się z minaretu. Saher Abu Asad: - W mojej rodzinnej Palestynie słychać nawoływanie z minaretu i dzwony kościelne. To normalne. Spotkanie kultur zależy od nas, ode mnie i od ciebie. Czy jesteśmy na to gotowi?
Minaret powstanie w czerwcu przyszłego roku, podczas kolejnej Malty. Komin zostanie obłożony kamieniem, artystka chce oddać szczegóły architektoniczne minaretu. Rajkowska tłumaczy, że dzięki temu instalacja będzie ładna i przetrwa wiele lat. Według jej szacunków projekt będzie kosztował ok. 540 tys. zł. Pieniądze da m.in. Fundacja Malta i miasto.
- Moja praca nie jest próbą budowania ekumenicznego mostu. Nie szerzę tolerancji - mówi artystka. - Od lat wołam o różnorodność w naszym białym, jednorodnym i katolickim społeczeństwie. Minaret ma poszerzyć wizualną i kulturową perspektywę miasta - tłumaczy. I dodaje, że w projekcie chodzi o reakcje i rozmowy wywołane minaretem.
Na dyskusję przyszło kilkadziesiąt osób. Wśród nich muzułmanki w czarnych szatach i kolorowych chustach na głowie oraz studenci z Bliskiego Wschodu. Na salę ktoś podrzucił ulotki z odezwą przeciwko minaretowi. Autor pisze, że to "koń trojański", który otwiera muzułmanom pole do ekspansji w Polsce.
Krytyczka sztuki Kaja Pawełek: - Tego nie da się zatrzymać. Minaret jest już w zbiorowej wyobraźni. Kto patrzy na ten komin, już go widzi. Mężczyzna w średnim wieku: - Islam toleruje innowierców tylko jako podludzi. Projekt nie może tworzyć fałszywego wizerunku tej religii. Bartłomiej Grysa, arabista z UAM: - Minaret nie istnieje bez meczetu. Trzeba się z tym liczyć, że będzie odczytywany jako symbol religijny. Młody mężczyzna: - Poznaniacy są tolerancyjni. Minaret się przyjmie.
- Wyznawcy islamu tu żyją, studiują, leczą w szpitalach, prowadzą interesy - mówi Messikh Mohamed Salah, szef Ligi Muzułmańskiej w Poznaniu. - Robimy sporo, ale wciąż nas nie widać. Może minaret to zrekompensuje? Wspieramy ten projekt.
Paweł Krótki, student: - Niepokoi sytuacja kobiet w islamie, ukamieniowania za nieposłuszeństwo ojcom i braciom. Czy chcemy w Poznaniu symbolu męskiej dominacji? Rajkowska: - Ten projekt nie wyraża moich poglądów na temat islamu. To zachęta do rozmów, choćby o sytuacji kobiet w tej kulturze.
- O! Moherowe berety - szepczą na sali o dwóch starszych paniach. Jedna z nich: - Wszyscy jesteśmy dziećmi Abrahama, nasze religie mają wiele wspólnego. Cieszę się z minaretu. Saher Abu Asad: - W mojej rodzinnej Palestynie słychać nawoływanie z minaretu i dzwony kościelne. To normalne. Spotkanie kultur zależy od nas, ode mnie i od ciebie. Czy jesteśmy na to gotowi?
Minaret powstanie w czerwcu przyszłego roku, podczas kolejnej Malty. Komin zostanie obłożony kamieniem, artystka chce oddać szczegóły architektoniczne minaretu. Rajkowska tłumaczy, że dzięki temu instalacja będzie ładna i przetrwa wiele lat. Według jej szacunków projekt będzie kosztował ok. 540 tys. zł. Pieniądze da m.in. Fundacja Malta i miasto.
- 32 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
Projekt "Minaret" rozbudził emocje
nektarist
25.06.09, 21:40
Wielka bzdura. Durna tz. artystka z bożej łaski chce być po prostu widoczna.»
-
Projekt "Minaret" rozbudził emocje
skowronp
25.06.09, 23:18
Jestem przeciw. Miasto nie ma na plac zabaw w Starym ZOO a ma finansowaćprzeróbkę komina na coś co ma przypominać minaret. Bzdura. Proszę o zakupprzez gminę czegoś takiego: »
-
Projekt "Minaret" rozbudził emocje
niebieska76
02.07.09, 22:34
Pani Joanno Rajkowska!Zadziwia mnie brak konsekwencji artystycznej w sekwencji Pani dokonańartystycznych, które skądinąd cenie. Jednakże obawiam się, że obecny projektjest totalną pomyłką. »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata ...
- Szach Iranu na Ratajach. Co tam robił w ...
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata ...
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata 70-te
- Napad w centrum: Biznesmen stracił 700 tys. zł
- Minęło 100 dni Term Maltańskich: ...
- Jak Maria Strzałko Poznań konserwowała ...




więcej zdjęć
