Turyści o Poznaniu: ładny, ale brudny
21.05.2009
, aktualizacja: 22.05.2009 11:47
Miasto kultury, a nie biznesu. Warto do niego wrócić i polecić znajomym. Taki obraz Poznania wyłania się z najnowszych badań przeprowadzonych wśród turystów
Zespół studentów z Uniwersytetu Ekonomicznego od początku roku przez trzy miesiące przepytywał turystów. - Rozmawialiśmy ze zwiedzającymi, którzy korzystają z usług przewodników turystycznych oraz z gośćmi hostelowymi - opowiada dr Piotr Zmyślony, który kierował badaniami. - Sprawdzamy, czy Poznań jest atrakcyjny dla turystów, czy chcą do nas wrócić, polecić nas znajomym - dodaje Jan Mazurczak, szef Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej.
Turyści z zorganizowanych grup uważają, że Poznań jest ciekawym i ładnym miastem, z wieloma atrakcjami i zabytkami. Najbardziej podoba im się ratusz, katedra i Ostrów Tumski, fara i śródmiejska zabudowa. Cenią również atmosferę miasta. Są zadowoleni z przewodników turystycznych oraz komunikacji. Najgorzej oceniają czystość miasta i publicznych toalet.
Z usług przewodników korzystają głównie szkolne wycieczki i klienci biur podróży. W większości to Polacy. Wśród obcokrajowców dominują Niemcy, Hiszpanie, Amerykanie, Francuzi i Holendrzy.
Polacy, którzy przyjeżdżają do nas zwykle na jeden dzień, uważają, że Poznań to nowoczesne miasto. Z kolei obcokrajowcy (ci zazwyczaj nocują w hotelach) twierdzą, że Poznań jest miastem tradycyjnym. I jedni, i drudzy mówią, że jesteśmy przede wszystkim miastem kultury, a nie biznesu. Przyjechali zwiedzać i wypoczywać, a nie załatwiać interesy.
Dr Zmyślony: - Wyniki badań nie zaskakują mnie. Poznań, jak każde duże miasto, nie ma jednego określonego profilu, także turystycznego. Mamy więc też silny odcień kulturowy, a nie tylko biznesowy, jak można by wnioskować na podstawie ostatniej kampanii promocyjnej miasta.
Drugą przebadaną grupą byli goście hosteli, w większości ludzie w wieku 20-25 lat. Przyjechali do nas na 2-3 dni, codziennie wydają 61-120 zł. Zwiedzają i wypoczywają, ale nie tylko. - Aż jedna czwarta gości hostelowych to biznesmeni - mówi dr Zmyślony. - Wybrali najtańsze miejsca noclegowe. Widać, że ta grupa nie korzysta wyłącznie z cztero- i pięciogwiazdkowych hoteli.
Goście hosteli to ludzie rozrywkowi. Najczęściej zapuszczają się na Stary Rynek i do Starego Browaru. Najwyżej oceniają nasze bary i puby, nocne życie i sklepy. Mniej podobają im się zabytki, najmniej - publiczne toalety. Wielu z nich uważa, że Poznań to drogie miasto.
Wśród gości hosteli przeważają Polacy, potem Niemcy, Amerykanie i Brytyjczycy. Do przyjazdu skłoniły ich m.in. bezpośrednie połączenia kolejowe i lotnicze oraz wizerunek miasta. Tylko niecały jeden procent badanych do przyjazdu zachęciły foldery i ulotki promocyjne. - A to, niestety, wciąż dominująca forma promocji turystycznej wśród wielu polskich samorządów - uważa Jan Mazurczak.
Większość z przebadanych turystów deklaruje, że pobyt w Poznaniu bardzo im się podobał, planują powrót do naszego miasta i będą polecać je znajomym.
Badania zespołu dr. Zmyślonego to początek tworzenia Poznańskiego Barometru Turystycznego. - Opracowujemy system badania ruchu turystycznego w Poznaniu. Oprócz ankiet, znajdą się w nim też dane, które będą nam dostarczać hotelarze, restauratorzy, wypożyczalnie aut - tłumaczy Mazurczak. - Dzięki nim dowiemy się, jacy turyści przyjeżdżają do Poznania i co u nas robią. Co ich interesuje, czego oczekują, co musimy poprawić. To bezcenna wskazówka przy opracowywaniu kampanii promocyjnych. Skorzystają z niej też hotelarze i restauratorzy, którzy będą mogli dostosować się do oczekiwań turystów.
Wyniki badań można znaleźć na stronie www.plot.poznan.pl
Turyści z zorganizowanych grup uważają, że Poznań jest ciekawym i ładnym miastem, z wieloma atrakcjami i zabytkami. Najbardziej podoba im się ratusz, katedra i Ostrów Tumski, fara i śródmiejska zabudowa. Cenią również atmosferę miasta. Są zadowoleni z przewodników turystycznych oraz komunikacji. Najgorzej oceniają czystość miasta i publicznych toalet.
Z usług przewodników korzystają głównie szkolne wycieczki i klienci biur podróży. W większości to Polacy. Wśród obcokrajowców dominują Niemcy, Hiszpanie, Amerykanie, Francuzi i Holendrzy.
Polacy, którzy przyjeżdżają do nas zwykle na jeden dzień, uważają, że Poznań to nowoczesne miasto. Z kolei obcokrajowcy (ci zazwyczaj nocują w hotelach) twierdzą, że Poznań jest miastem tradycyjnym. I jedni, i drudzy mówią, że jesteśmy przede wszystkim miastem kultury, a nie biznesu. Przyjechali zwiedzać i wypoczywać, a nie załatwiać interesy.
Dr Zmyślony: - Wyniki badań nie zaskakują mnie. Poznań, jak każde duże miasto, nie ma jednego określonego profilu, także turystycznego. Mamy więc też silny odcień kulturowy, a nie tylko biznesowy, jak można by wnioskować na podstawie ostatniej kampanii promocyjnej miasta.
Drugą przebadaną grupą byli goście hosteli, w większości ludzie w wieku 20-25 lat. Przyjechali do nas na 2-3 dni, codziennie wydają 61-120 zł. Zwiedzają i wypoczywają, ale nie tylko. - Aż jedna czwarta gości hostelowych to biznesmeni - mówi dr Zmyślony. - Wybrali najtańsze miejsca noclegowe. Widać, że ta grupa nie korzysta wyłącznie z cztero- i pięciogwiazdkowych hoteli.
Goście hosteli to ludzie rozrywkowi. Najczęściej zapuszczają się na Stary Rynek i do Starego Browaru. Najwyżej oceniają nasze bary i puby, nocne życie i sklepy. Mniej podobają im się zabytki, najmniej - publiczne toalety. Wielu z nich uważa, że Poznań to drogie miasto.
Wśród gości hosteli przeważają Polacy, potem Niemcy, Amerykanie i Brytyjczycy. Do przyjazdu skłoniły ich m.in. bezpośrednie połączenia kolejowe i lotnicze oraz wizerunek miasta. Tylko niecały jeden procent badanych do przyjazdu zachęciły foldery i ulotki promocyjne. - A to, niestety, wciąż dominująca forma promocji turystycznej wśród wielu polskich samorządów - uważa Jan Mazurczak.
Większość z przebadanych turystów deklaruje, że pobyt w Poznaniu bardzo im się podobał, planują powrót do naszego miasta i będą polecać je znajomym.
Badania zespołu dr. Zmyślonego to początek tworzenia Poznańskiego Barometru Turystycznego. - Opracowujemy system badania ruchu turystycznego w Poznaniu. Oprócz ankiet, znajdą się w nim też dane, które będą nam dostarczać hotelarze, restauratorzy, wypożyczalnie aut - tłumaczy Mazurczak. - Dzięki nim dowiemy się, jacy turyści przyjeżdżają do Poznania i co u nas robią. Co ich interesuje, czego oczekują, co musimy poprawić. To bezcenna wskazówka przy opracowywaniu kampanii promocyjnych. Skorzystają z niej też hotelarze i restauratorzy, którzy będą mogli dostosować się do oczekiwań turystów.
Wyniki badań można znaleźć na stronie www.plot.poznan.pl
- 43 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Turyści o Poznaniu: ładny, ale brudny
k0les
21.05.09, 20:17
Moze ktos w koncu oswieci naszych urzedasow... a nie jechanie na opinii miasta biznesu...wiele jest atrakcji, rzeczy warte obejzenia..tylko torche zadbac o to i owo...»
-
Re: Turyści o Poznaniu: ładny, ale brudny
kolodziejo
21.05.09, 22:26
Ja mieszkając na Warmii po pierwszym przyjeździe do Poznania stwierdziłem, żejest [u]brzydki, ale czysty[/u] ;D i nadal mam takie wrażenie. Wprzeciwieństwie do Warsiawy i boskiego inaczej »
-
Re: Turyści o Poznaniu: ładny, ale brudny
annataylor
22.05.09, 11:45
mnie tez sie poznan nie podoba, nie ma klimatu takiego jak wroclaw czy krakow.wiele rzeczy przydaloby sie zmienic, szczegolnie jesli chodzi o architekture. zchecia bym zburzyla budynki Alfa »
Najczęściej czytane24 htydzień




