Chcemy Poznania dla rowerów!

Adam Kompowski
2009-04-26 , aktualizacja: 27.04.2009 10:43
A A A Drukuj
Przesiądź się z auta na rower. "Gazeta" razem z Zarządem Dróg Miejskich stawia wzorcowe stojaki rowerowe w śródmieściu. Zapraszamy też do dyskusji o tym, jak się jeździ na dwóch kółkach po Poznaniu
Stojaki przed redakcją
Fot. Andrzej Monczak / AG
Stojaki przed redakcją "Gazety Wyborczej" w Poznaniu
ZOBACZ TAKŻE
Nasz dziennikarz Piotr Żytnicki niedawno opisał w "Gazecie", jak pojechał rowerem do sądu przy ul. Młyńskiej. Nie miał gdzie zaparkować, a gdy przypiął rower do kraty przy wejściu do budynku, ochrona sądu wezwała policję.

W Poznaniu jest coraz więcej rowerzystów. A brakuje nam dróg rowerowych, nie mamy gdzie przypiąć roweru. Chcemy to zmienić. Na początek stawiamy stojaki - na razie w trzech miejscach: na ul. 27 Grudnia (przed siedzibą "Gazety"), przy skrzyżowaniu Św. Marcina z Gwarną i na Półwiejskiej, w okolicach Starego Browaru.

Stojaki ufundowała "Gazeta", a ZDM załatwił wszystkie formalności i dostarczył nam wzór rowerowego parkingu skopiowany z Hanoweru. Jest prosty (to pałąk z metalowej rury) i praktyczny. - Można do niego przykręcić ramę i koło. To zabezpiecza pojazd przed kradzieżą. A wysokość ustaliliśmy tak, by można było o stojak oprzeć także rower z fotelikiem dla dziecka albo koszykiem na bagażniku - opowiada Andrzej Billert z Zarządu Dróg Miejskich.

To dopiero początek. "Gazeta" razem z ZDM postawi w najbliższych dniach stojaki jeszcze w kilku miejscach w centrum Poznania. Są potrzebne, bo w śródmieściu zaczyna brakować słupów i barierek, do których można przypiąć rower.

W typowaniu miejsc, gdzie stojaki są potrzebne, pomógł nam Ryszard Rakower, prezes stowarzyszenia Sekcja Rowerzystów Miejskich. - Stojaki bardzo się przydadzą. Kłopoty z przypięciem roweru zniechęcają wiele osób do codziennego korzystania z dwóch kółek - wyjaśnia. I chwali "hanowerski" wzór stojaka. - Rower można o niego oprzeć o ramę, a w większości istniejących stojaków zahacza się tylko koło, co grozi skrzywieniem obręczy - tłumaczy Rakower.

Wiemy, że kilkadziesiąt ufundowanych przez "Gazetę" miejsc do parkowania rowerów nie rozwiąże problemu w Poznaniu. Ale chcemy pokazać, że udogodnienia dla rowerzystów to konieczność. Liczymy na to, że do naszej akcji włączą się firmy i instytucje, nie tylko w centrum. - Miasto, które stawia na rowery, jest miastem wolności - mówi Marcin Hyła, koordynator ogólnopolskiej akcji "Miasta dla rowerów". Polacy dorastają do tego, by się przesiąść z samochodu na rower. - Od pięciu lat jesteśmy w Unii Europejskiej, ludzie masowo wyjeżdżają na Zachód, pracują tam i studiują. Widzą, do czego służy tam rower.

Podziel się

  • 101 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów

  • Chcemy Poznania dla rowerów! prohun1986 27.04.09, 01:07

    Bardzo się cieszę z inicjatywy Gazety i postawienia owych stojaków. Na pewnobędę z nich korzystał. Co do dyskusji, która się wywiązała, powiem ze swojego przykładu: jeżdżę rowerem10 lat, »

  • Jak to dobrze, że nie macie broni palnej! renepoznan 27.04.09, 21:16

    Bo inaczej bycie się wystrzelali. A nie lepiej więcej zrozumienia dowspółrodaka. Rowerzyści powinni zrozumieć, że są rejony miasta gdzie nie ma dlanich miejsca. Uliczki Starego Miasta są »

  • Precz z rowerzystami z przejść dla pieszych opax 01.05.09, 18:44

    Zupełnie tragiczne i skrajnie niebezpieczne jest przejeżdżanie rowerami poprzejściu dla pieszych. Jest to wyraźnie zabronione przepisem. Tutaj powinnisię wykazywać strażnicy miejscy. »