Władze Poznania przenoszą sześciolatki do szkół

Agnieszka Drzewiecka
20.04.2009 , aktualizacja: 20.04.2009 21:08
A A A Drukuj
Od września sporo przedszkoli nie będzie miało zerówek. Sześciolatki mają iść do podstawówek, by zwolnić miejsca dla trzylatków.
Plan przeniesienia sześciolatków do szkół miasto uzgodniło z dyrektorami podstawówek i przedszkoli w ubiegłym tygodniu. - Nie może być tak, że w szkołach są wolne oddziały, przystosowane dla małych dzieci, a w przedszkolach sąsiadujących z nimi brak miejsc dla trzylatków z okolicy - mówi inspektor Elżbieta Przybylak z wydziału oświaty Urzędu Miasta. - Chcemy, by trzylatki miały pierwszeństwo podczas naboru do przedszkoli - mówi wiceprezydent Maciej Frankiewicz.

Sześciolatki będą przenoszone do każdej podstawówki, która ma oddział przedszkolny i leży w pobliżu przedszkola, oraz do każdej podstawówki z wolnym oddziałem, który do września przystosuje dla małych dzieci. Takich oddziałów mamy w Poznaniu 72, są w 62 placówkach. Ponadto 23 szkoły zadeklarowały utworzenie dodatkowego oddziału przedszkolnego dla sześciolatków. Do szkół będą przenoszone całe grupy dzieci wraz z nauczycielką. Zajęcia poprowadzą też nauczycielki nauczania zintegrowanego, które po zerówce będą uczyły tę samą grupę dzieci w klasach 1-3.

Wciąż nie wiadomo, ilu sześciolatków miasto przeniesie. Czy będzie to większość dzieci zapisanych do zerówek w przedszkolach? - To będzie kilkaset dzieci - mówi Przybylak. - Nie jestem w stanie powiedzieć: 200, 300 czy więcej - ucina. Wiadomo już, że przenoszenie zerówek obejmie każdą dzielnicę Poznania. Najwięcej zerówek będzie przeniesionych do szkół na Piątkowie, Winogradach, Ratajach, częściowo na Grunwaldzie. - Rodzice mają zadecydować, do której szkoły przeniesiemy zerówkę. To będzie zależało od tego, do jakiej szkoły większość planowała zapisać dziecko za rok - mówi dyrektor Przedszkola nr 186 na Starym Żegrzu Alina Pilarczyk.

Oddziały przedszkolne w szkołach wyglądają tak jak sale w przedszkolu. Znajdują się w częściach oddzielonych od reszty szkoły. Dzieci jedzą posiłki w stołówkach, gdy starsi uczniowie mają lekcje. - Prosimy, by rodzice potraktowali ten plan ze zrozumieniem. Sześciolatki są świetnie przygotowane do tego, by zmienić przedszkole na szkołę - twierdzi Elżbieta Przybylak.

Pani Beata, mama sześciolatka, wybrała przedszkole. - Teraz się okazuje, że jednak nie mamy wyboru. Nie podoba mi się, że miasto za szybko i za późno informuje nas o tak dużych zmianach - mówi.

Pani Monice, mamie trzylatka, podoba się pomysł miasta: - Przeniesienie sześciolatków do szkół jest konieczne, one przecież mogą chodzić do szkoły, a trzylatki nie.

Do dziś 1,6 tys. sześciolatków zapisano już do oddziałów przedszkolnych w szkołach (dawne zerówki) lub do klas pierwszych, do szkoły pójdzie też 200 pięciolatków. Rodzice najczęściej decydują się na szkołę z powodów finansowych (nie płacą za pobyt dziecka).

Wyniki rekrutacji poznamy 15 maja. O miejsce w przedszkolu ubiega się 3,5 tys. trzylatków, a dzieci, które kończą zerówkę i zwolnią dla nich miejsca, jest 2,5 tys.



Podziel się

  • 23 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Władze Poznania przenoszą sześciolatki do szkół kachna0 21.04.09, 19:51

    Wcześniej Frankiewicz nieudolnie próbował namówić rodziców, by dobrowolnie przenieśli swoje dzieci do oddziałów przedszkolnych w szkołach.Piszę "nieudolnie", bo na spotkaniu z rodzicami na »