Oddała mieszkanie, dostaje rentę: "I korzystam z życia"

Dariusz Kędzierski
14.02.2012 , aktualizacja: 14.02.2012 18:23
A A A Drukuj
Pani Basia, oprócz emerytury, otrzymuje co miesiąc kilkaset złotych od prywatnego funduszu. Nie ma jednak nic za darmo - firma przejęła jej mieszkanie, pozwalając jej do śmierci w nim mieszkać
Pieniądze
fot. AG
Pieniądze
Jeszcze w zeszłej kadencji rząd Donalda Tuska obiecywał, że skieruje do Sejmu projekt ustawy o tzw. odwróconym kredycie hipotecznym. Co to takiego? Odwrócona hipoteka to usługa skierowana do seniorów. Bank płaci raty emerytowi, a po jego śmierci, aby odzyskać wypłacone pieniądze, przejmuje nieruchomość, której klient był właścicielem. Taki kredyt, którego nie trzeba spłacać za życia, dla wielu emeryckich budżetów byłby pokaźnym zastrzykiem gotówki.

Odwrócona hipoteka funkcjonuje z powodzeniem w Stanach Zjednoczonych czy Wielkiej Brytanii. Polski rząd ciągle jednak pracuje nad stosownymi przepisami. Niedawno na posiedzeniu rządu doszło nawet do ostrej dyskusji ministrów finansów i gospodarki o założenia ustawy. Resort skarbu chciałby, żeby odwróconej hipoteki mogły udzielać tylko banki, Ministerstwo Gospodarki dopuszcza również inne instytucje finansowe.

Mieszkania przejmują od razu

Spór oznacza, że jeszcze przynajmniej przez rok Polacy nie skorzystają z odwróconej hipoteki oferowanej przez banki. Rynek nie znosi jednak próżni - w największych miastach pojawiły się prywatne fundusze, które oferują emerytom rentę i prawo dożywotniego zamieszkania w lokalu. Nie jest to jednak typowa odwrócona hipoteka, jest od niej mniej korzystna, bo firmy przejmują mieszkania już w momencie podpisania umowy.

Na początku 2011 roku swój oddział w Poznaniu otworzył Fundusz Hipoteczny DOM. Konkurencja - np. Fundusz Familia - woli działać w naszym mieście poprzez przedstawicieli handlowych.

- Otwieramy oddział tam, gdzie mamy już grupę klientów. Ale tak naprawdę nie może to być mała miejscowość, bo rynek mieszkań musi być płynny - przyznaje Robert Majkowski, prezes Funduszu Hipotecznego DOM.

Na jaką kwotę miesięcznie można liczyć? To zależy od kilku czynników - m.in. wartości nieruchomości, wieku oraz płci osoby zainteresowanej rentą. Kobiety statystycznie żyją dłużej, dostaną więc mniejszą rentę niż mężczyzna w tym samym wieku. Przykładowo, w Funduszu Familia za mieszkanie o wartości 250 tys. zł, kobieta w wieku 75 lat otrzyma miesięcznie 631 zł renty, a 75-letni mężczyzna - już 906 zł. Wraz ze wzrostem wartości nieruchomości - wyceny dokonuje biegły rzeczoznawca - stawki idą w górę. Familia za warte 400 tys. zł mieszkanie oferuje 75-letniej kobiecie 1100 zł, a jej rówieśnikowi mężczyźnie - już 1500 zł. I odwrotnie - im niższa wartość nieruchomości, tym zdecydowanie mniejsza renta. 75-letnia kobieta, która decyduje się oddać Funduszowi DOM mieszkanie za 200 tys. zł, może liczyć jedynie na 434 zł renty. Fundusze zaznaczają jednak, że powyższe wyceny są orientacyjne, a konkretne sumy ustalane są z każdym emerytem indywidualnie.

Korzystniej - zamienić mieszkanie

Taka wycena sprawia, że emeryci w ciągu reszty swojego życia w postaci gotówki odzyskają najprawdopodobniej jedynie małą część wartości mieszkania. O wiele bardziej korzystna dla seniorów byłaby zamiana mieszkania na mniejsze i wpłata różnicy na lokatę rentierską. Większość emerytów jednak nie chce słyszeć o przeprowadzce.

- Proszę zobaczyć na kredyty hipoteczne - też oddajemy do banku dwa albo i więcej razy tyle, ile pożyczamy. Firma ponosi spore ryzyko, a to kosztuje. Nie wiemy, jak będzie się zachowywać rynek nieruchomości - tłumaczy Robert Majkowski. - Poza tym nasz klient potrzebuje specjalnej opieki, specjalnego procesu kontaktu. Musimy zdobywać jego zaufanie, pielęgnować wzajemne relacje - wyjaśnia prezes.

Służą temu m.in. spotkania przy kawie czy imprezy organizowane przez firmę. Przed świętami grupa około 30 poznańskich klientów Funduszu DOM wzięła udział w firmowej wigilii zorganizowanej w jednej z restauracji.

Sami emeryci, którzy zdecydowali się już na dożywotnią rentę, wydają się być zadowoleni z takiego modelu biznesowego.

- Jak tu trafiłam, to od razu czułam się dobrze. Rzadko trafia się taka miła grupa ludzi - przyznaje Maria Styczyńska, klientka Funduszu DOM. Zapytana o wysokość renty uśmiecha się i mówi o kilkuset złotych miesięcznie. - Dzięki tym dodatkowym pieniądzom w kilka miesięcy zaoszczędziłam na dwutygodniowe wczasy w Kołobrzegu. To były specjalne turnusy z zabiegami leczniczymi - dodaje.

Bardziej konkretna jest pani Basia. Za swoje mieszkanie warte około 200 tys. zł poznanianka dostaje 420 zł miesięcznej renty.

- Nie mam już męża, a rodzina jest wystarczająco zasobna. Chcę teraz troszkę skorzystać z życia i odzyskać choć część tego, co zainwestowałam w mieszkanie - tłumaczy. - Jak wyczytałam, mam jeszcze statystycznie 12 lat życia. Gdy o tym pomyślę, od razu mam więcej energii.

Raczej będzie to nisza

Czy hipoteka odwrócona to rozwiązanie problemu niskich emerytur w Polsce?

- W tej chwili mamy już setki klientów, ale jeszcze nie tysiące - przyznaje prezes Funduszu DOM. - Razem z analitykami szacujemy zapotrzebowanie, patrząc m.in. na rynek węgierski, który jest bardzo podobny do naszego. Za dwa do pięciu lat w Polsce odwróconą hipoteką może być zainteresowanych 2-5 tys. klientów rocznie. To jest i będzie niszowe rozwiązanie - tłumaczy.

Również Fundusz Familia chce łącznie pozyskać dwa tysiące klientów w ciągu następnych 3 lat.

- To cel biznesowy wyznaczony przez inwestora. Po jego zrealizowaniu chcemy przygotowywać się do wejścia na giełdę - wyjaśnia Maria Schmidt, prezes zarządu Familii.

Obecnie średnia emerytura w Polsce to 1500 zł.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 24 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy