Zabieg w kilka godzin i do domu! Gdzie?

Sylwia Sałwacka
13.02.2012 , aktualizacja: 13.02.2012 18:37
A A A Drukuj
Kto nas w tym roku tak zoperuje w ciągu jednego dnia? NFZ rewiduje listę poradni i szpitali. Wielu pacjentów może trafić szlag. Bo lecznice, które dotąd wykonywały jednodniowe zabiegi, znikają razem z... listami kolejkowymi.

Fot. Marcin Wojciechowski / Agencja Gazeta
W ciągu jednego dnia można m.in. usunąć zaćmę, żylaki, przepuklinę, znamię, nadżerkę, zoperować kolano czy wrastający paznokieć.

- Pacjent zgłasza się o 7 rano, w szpitalu przechodzi badania, trafia do sali operacyjnej, a o 14 wychodzi do domu. Zdrowy! - opowiada Ewa Wieja, szefowa niepublicznego szpitala w Puszczykowie.

Zabiegi jednodniowe wykonuje w Wielkopolsce kilkanaście placówek. Fundusz podzielił już pieniądze na: ginekologię, urologię, ortopedię, chirurgię (ogólną, dziecięcą, naczyniową, onkologiczną), gastroenterologię. Na dniach rozda je na otolaryngologię i okulistykę.

Sprawdź aktualną listę placówek wykonujących zabiegi chirurgii jednego dnia

W jeden dzień zoperują nas ortopedzi w Centrum Medycznym Marii Leśniczak i Iwony Zys w Rakoniewicach; chirurdzy z Prywatnej Specjalistycznej Praktyki Medycznej Rafała Czernigi, a także ginekolodzy z poznańskiego szpitala MSWiA i niepublicznego szpitala w Puszczykowie.

W sumie na "jednodniówki" wydamy w tym roku 28 mln zł. O trzy miliony więcej niż rok temu. Czy dzięki temu zmniejszą się kolejki na zabiegi? Niekoniecznie.

Sprawdziliśmy - w szpitalu MSWiA zapisy do ginekologów są na marzec.

W praktyce Rafała Czernigi - pierwsze wolne terminy u chirurgów są we... wrześniu. Choć lecznica dostała duży kontrakt.

- W ubiegłym roku operowaliśmy dziesięciu pacjentów miesięcznie, w tym roku planujemy 6-7 zabiegów tygodniowo. Chętnych jest jednak masa - opowiada Magdalena Milewska, koordynator ds. medycznych w lecznicy Czernigi.

Kolejki lawinowo rosną, bo przez cały styczeń lecznice nie wykonywały zabiegów chirurgii jednego dnia (zawiesił je NFZ).

Po drugie - Fundusz podpisał na razie umowę tylko z 14 placówkami (wcześniej było ich kilkadziesiąt). Z pozostałymi - negocjuje. Chwali się za to, że wybrał najlepsze. Są nie tylko świetnie wyposażone, mają dobrą kadrę, ale są też bardziej dostępne dla pacjentów.

- Pracują minimum 15 godzin tygodniowo. Znikły lecznice, które przyjmowały chorych kilka razy w miesiącu - tłumaczy Marta Banaszak, rzecznik wielkopolskiego NFZ.

To rzeczywiście dobra wiadomość.

Zła jest taka, że lecznice, które dotąd wykonywały jednodniowe zabiegi (a teraz nie dostały kontraktu), znikły razem z... listami kolejkowymi.

A kolejki potrafią być naprawdę długie. W Centrum Medycznym Marii Leśniczak i Iwony Zys w Rakoniewicach na zabieg usunięcia zaćmy obecnie czeka 2600 osób (!). - Wielu pacjentów może trafić szlag, jeśli przegramy kontrakt. To może znaczyć, że przez miesiące - a nawet lata - czekali na zabieg na darmo - mówią lekarze z Centrum w Rakoniewicach. W tej placówce liczba oczekujących na usunięcie zaćmy jest jednak największa w Wielkopolsce.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos