Pasaż Kultury: Wszyscy chcą porozumienia
08.02.2012
, aktualizacja: 08.02.2012 19:06
Pasaż Kultury jednak powstanie? Po tekście "Gazety" wiceprezydent Dariusz Jaworski zapowiedział spotkanie przedstawicieli organizatorów Pasażu i sprzeciwiającego mu się Muzeum Narodowego. O Pasaż walczą internauci: - Przyjdź do muzeum, weź słuchawki, włącz ulubioną piosenkę i tańcz! - wzywają na Facebooku.
ZOBACZ TAKŻE
- Komentarz tygodnia. Sorry, muzeum (11-02-12, 13:00)
- Biedroń i Rok Mężczyzn dziś w operze (10-02-12, 14:30)
- Pokazali, jak wyciągać topielca spod lodu [ZDJĘCIA] (09-02-12, 15:00)
- Napad w centrum: Biznesmen stracił 700 tys. zł (09-02-12, 11:45)
- Z prasy: Dopalacze wracają? (09-02-12, 11:22)
- Śnieg już nie pada, Poznań nadal zakorkowany (09-02-12, 09:48)
- Centrum? Żadna atrakcja. Sklepy uciekają (09-02-12, 08:15)
- Śnieżny poranek, pochmurne popołudnie - pogoda (09-02-12, 06:54)
- Radni chcą mediacji na temat Pasażu Kultury (07-02-12, 19:00)
- Nie będzie Pasażu Kultury. Zostaną tylko zbroje (07-02-12, 08:30)
We wtorek napisaliśmy w "Gazecie",że Pasażu Kultury, który od trzech lat z powodzeniem funkcjonował na Starym Rynku, w tym roku nie będzie Powód? Sprzeciw Muzeum Narodowego. Zgoda tej instytucji jest potrzebna, bowiem konstrukcja Pasażu z jednej strony opiera się o budynek Wielkopolskiego Muzeum Wojskowego. Skąd opór wobec Pasażu? Według muzeum istnienie Pasażu obniża frekwencję w WMW, powoduje też utrudnienia dla pracowników, poziom decybeli podczas koncertów włącza alarm i powoduje drgania w budynku, a bałagan na zapleczu Pasażu "czynił kontekst wejścia do WMW dalece niestosownym i nieprzyjemnym".
Po naszym tekście zawrzało. Radni PO Grzegorz Ganowicz, Łukasz Mikuła i Mariusz Wiśniewski zaapelowali do prezydenta o rozwiązanie konfliktu wokół Pasażu. Pojawiła się szansa na kompromis. W przyszłym tygodniu dojdzie do spotkania "okrągłego stołu". - Już w piątek porozmawiam w cztery oczy z dyrektorem Muzeum Narodowego Wojciechem Suchockim. Chcę poznać jego racje. A we wtorek w moim gabinecie spotkają się wszystkie zainteresowane strony. Chcę doprowadzić do porozumienia, które uwzględni racje muzeum i skończy się kompromisem pozwalającym kontynuować działalność Pasażu na rynku - mówi odpowiedzialny w magistracie za kulturę wiceprezydent Dariusz Jaworski.
Co na to sami zainteresowani? - Profesor Suchocki z przyjemnością pojawi się na spotkaniu. Mamy nadzieję, że uda się wypracować stanowisko możliwe do przyjęcia dla obu stron - mówi rzeczniczka muzeum Aleksandra Sobocińska.
Przyjdą też organizatorzy Pasażu. - Jeśli wiceprezydent zaprasza, to my z przyjemnością przychodzimy. I tak jak zwykle będziemy pełni dobrej woli, liczymy na kompromis. Co prawda poczyniliśmy już starania, by ulokować klub festiwalowy w innym miejscu, ale nie podpisaliśmy jeszcze umów - mówi rzeczniczka Malty Anna Rajchel. Bardziej sceptyczny jest Wojciech Makowiecki z Galerii Arsenał: - Czy się dogadamy? Mam pewne wątpliwości. Muzealnicy to jednak konserwatywne środowisko, które ma pewien problem ze zrozumieniem współczesnej sztuki. Nie ukrywam również, że problemem są pieniądze. Dotacja z miasta jest póki co niewystarczająca, by przygotować bogaty i wypełniony program Pasażu Kultury.
Tymczasem o Pasaż chcą walczyć również internauci. Jak? Organizując silent disco. - Przyjdź do Muzeum Wojskowego w sobotę o godz. 12, weź słuchawki, włącz swoją ulubioną piosenkę i tańcz! - wzywają na Facebooku. - Może ten protest nic nie zmieni, ale pokaże, że są w mieście ludzie żądający kultury - mówi Franciszek Sterczewski, organizator akcji. Udział w zbiorowym tańcu zadeklarowało wczoraj już ponad 200 osób.
List protestacyjny do dyrektora Muzeum Narodowego napisali też członkowie stowarzyszenia Inwestycje dla Poznania.
Po naszym tekście zawrzało. Radni PO Grzegorz Ganowicz, Łukasz Mikuła i Mariusz Wiśniewski zaapelowali do prezydenta o rozwiązanie konfliktu wokół Pasażu. Pojawiła się szansa na kompromis. W przyszłym tygodniu dojdzie do spotkania "okrągłego stołu". - Już w piątek porozmawiam w cztery oczy z dyrektorem Muzeum Narodowego Wojciechem Suchockim. Chcę poznać jego racje. A we wtorek w moim gabinecie spotkają się wszystkie zainteresowane strony. Chcę doprowadzić do porozumienia, które uwzględni racje muzeum i skończy się kompromisem pozwalającym kontynuować działalność Pasażu na rynku - mówi odpowiedzialny w magistracie za kulturę wiceprezydent Dariusz Jaworski.
Co na to sami zainteresowani? - Profesor Suchocki z przyjemnością pojawi się na spotkaniu. Mamy nadzieję, że uda się wypracować stanowisko możliwe do przyjęcia dla obu stron - mówi rzeczniczka muzeum Aleksandra Sobocińska.
Przyjdą też organizatorzy Pasażu. - Jeśli wiceprezydent zaprasza, to my z przyjemnością przychodzimy. I tak jak zwykle będziemy pełni dobrej woli, liczymy na kompromis. Co prawda poczyniliśmy już starania, by ulokować klub festiwalowy w innym miejscu, ale nie podpisaliśmy jeszcze umów - mówi rzeczniczka Malty Anna Rajchel. Bardziej sceptyczny jest Wojciech Makowiecki z Galerii Arsenał: - Czy się dogadamy? Mam pewne wątpliwości. Muzealnicy to jednak konserwatywne środowisko, które ma pewien problem ze zrozumieniem współczesnej sztuki. Nie ukrywam również, że problemem są pieniądze. Dotacja z miasta jest póki co niewystarczająca, by przygotować bogaty i wypełniony program Pasażu Kultury.
Tymczasem o Pasaż chcą walczyć również internauci. Jak? Organizując silent disco. - Przyjdź do Muzeum Wojskowego w sobotę o godz. 12, weź słuchawki, włącz swoją ulubioną piosenkę i tańcz! - wzywają na Facebooku. - Może ten protest nic nie zmieni, ale pokaże, że są w mieście ludzie żądający kultury - mówi Franciszek Sterczewski, organizator akcji. Udział w zbiorowym tańcu zadeklarowało wczoraj już ponad 200 osób.
List protestacyjny do dyrektora Muzeum Narodowego napisali też członkowie stowarzyszenia Inwestycje dla Poznania.
- 2 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów
-
Pasaż Kultury: Wszyscy chcą porozumienia
czerwonylech
09.02.12, 12:23
Tylko barbarzyńcy nie liczą sie z potrzebami Muzeum Narodowego.Manipulowanie słowem "kultura" jest nadużyciem i oznacza "kulturę krawęznika".»
Najczęściej czytane24 htydzień




