Pasaż Kultury: Wszyscy chcą porozumienia

Michał Danielewski, Michał Wybieralski
08.02.2012 , aktualizacja: 08.02.2012 19:06
A A A Drukuj
Pasaż Kultury jednak powstanie? Po tekście "Gazety" wiceprezydent Dariusz Jaworski zapowiedział spotkanie przedstawicieli organizatorów Pasażu i sprzeciwiającego mu się Muzeum Narodowego. O Pasaż walczą internauci: - Przyjdź do muzeum, weź słuchawki, włącz ulubioną piosenkę i tańcz! - wzywają na Facebooku.
Instalacja Macieja Kuraka w Pasażu Kultury Ramaja w 2009 roku
Fot. Łukasz Cynalewski / AG
Instalacja Macieja Kuraka w Pasażu Kultury Ramaja w 2009 roku
We wtorek napisaliśmy w "Gazecie",że Pasażu Kultury, który od trzech lat z powodzeniem funkcjonował na Starym Rynku, w tym roku nie będzie Powód? Sprzeciw Muzeum Narodowego. Zgoda tej instytucji jest potrzebna, bowiem konstrukcja Pasażu z jednej strony opiera się o budynek Wielkopolskiego Muzeum Wojskowego. Skąd opór wobec Pasażu? Według muzeum istnienie Pasażu obniża frekwencję w WMW, powoduje też utrudnienia dla pracowników, poziom decybeli podczas koncertów włącza alarm i powoduje drgania w budynku, a bałagan na zapleczu Pasażu "czynił kontekst wejścia do WMW dalece niestosownym i nieprzyjemnym".

Po naszym tekście zawrzało. Radni PO Grzegorz Ganowicz, Łukasz Mikuła i Mariusz Wiśniewski zaapelowali do prezydenta o rozwiązanie konfliktu wokół Pasażu. Pojawiła się szansa na kompromis. W przyszłym tygodniu dojdzie do spotkania "okrągłego stołu". - Już w piątek porozmawiam w cztery oczy z dyrektorem Muzeum Narodowego Wojciechem Suchockim. Chcę poznać jego racje. A we wtorek w moim gabinecie spotkają się wszystkie zainteresowane strony. Chcę doprowadzić do porozumienia, które uwzględni racje muzeum i skończy się kompromisem pozwalającym kontynuować działalność Pasażu na rynku - mówi odpowiedzialny w magistracie za kulturę wiceprezydent Dariusz Jaworski.

Co na to sami zainteresowani? - Profesor Suchocki z przyjemnością pojawi się na spotkaniu. Mamy nadzieję, że uda się wypracować stanowisko możliwe do przyjęcia dla obu stron - mówi rzeczniczka muzeum Aleksandra Sobocińska.

Przyjdą też organizatorzy Pasażu. - Jeśli wiceprezydent zaprasza, to my z przyjemnością przychodzimy. I tak jak zwykle będziemy pełni dobrej woli, liczymy na kompromis. Co prawda poczyniliśmy już starania, by ulokować klub festiwalowy w innym miejscu, ale nie podpisaliśmy jeszcze umów - mówi rzeczniczka Malty Anna Rajchel. Bardziej sceptyczny jest Wojciech Makowiecki z Galerii Arsenał: - Czy się dogadamy? Mam pewne wątpliwości. Muzealnicy to jednak konserwatywne środowisko, które ma pewien problem ze zrozumieniem współczesnej sztuki. Nie ukrywam również, że problemem są pieniądze. Dotacja z miasta jest póki co niewystarczająca, by przygotować bogaty i wypełniony program Pasażu Kultury.

Tymczasem o Pasaż chcą walczyć również internauci. Jak? Organizując silent disco. - Przyjdź do Muzeum Wojskowego w sobotę o godz. 12, weź słuchawki, włącz swoją ulubioną piosenkę i tańcz! - wzywają na Facebooku. - Może ten protest nic nie zmieni, ale pokaże, że są w mieście ludzie żądający kultury - mówi Franciszek Sterczewski, organizator akcji. Udział w zbiorowym tańcu zadeklarowało wczoraj już ponad 200 osób.

List protestacyjny do dyrektora Muzeum Narodowego napisali też członkowie stowarzyszenia Inwestycje dla Poznania.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 2 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

  • Pasaż Kultury: Wszyscy chcą porozumienia czerwonylech 09.02.12, 12:23

    Tylko barbarzyńcy nie liczą sie z potrzebami Muzeum Narodowego.Manipulowanie słowem "kultura" jest nadużyciem i oznacza "kulturę krawęznika".»