Danuta Wałęsa: mąż buntował się troszeczkę

Karolina Mikołajczyk
06.02.2012 , aktualizacja: 06.02.2012 19:19
A A A Drukuj
Tłum czytelników powitał Danutę Wałęsową, która przyjechała do Poznania, by promować swoją autobiograficzną książkę "Marzenia i tajemnice". - Ja lubię emocje w życiu, ta książka powstała na zasadzie psoty - mówiła.
Danuta Wałęsa na spotkaniu w Empiku
Fot. Lukasz Ogrodowczyk / Agencja Gazeta
Danuta Wałęsa na spotkaniu w Empiku
Spotkanie odbyło się w poniedziałkowe popołudnie, w księgarni Empik, przy pl. Wolności w Poznaniu. Na Danutę Wałęsową czekał tłum czytelników.

- Nie było za dużo wiadomo o życiu moim i mojej rodziny. Wiadomo było jedynie, że jest Wałęsa i ma żonę - tłumaczyła powody, dla których po tylu latach milczenia zdecydowała się na spisanie osobistych przeżyć. - Poza tym ja lubię emocje w życiu, ta książka jest na zasadzie takiej psoty. Coś się działo i nikt o tym nie wiedział. Postanowiłam to opisać - mówiła.

Pytania o domniemane krytyczne komentarze Lecha Wałęsy na temat pomysłu wydania pamiętników, skwitowała żartobliwie: - Mąż buntował się troszeczkę, ale tylko po to, by zainteresować media moja książką.

Obecny na spotkaniu współautor, Piotr Adamowicz, opowiadał z kolei, że po wydaniu książki Danuta Wałęsa dostaje wiele listów od czytelników, głównie od kobiet. - Są one pełne aprobaty i zrozumienia dla sytuacji Danuty Wałęsy, która pełniła dzielnie rolę matki i żony, ze wszystkimi przypisanymi do tej roli ciężarami i trudnościami - opowiadał.

Zapytana o marzenia, Danuta Wałęsa odpowiedziała: - Zdrowie. Teraz mogę już sobie żyć spokojnie. Każdy dzień brać takim, jaki jest. Teraz już wszystko mogę, ale nic nie muszę.

Podziel się

  • 1 komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów