Volkswagen będzie przekonywał mieszkańców do rozbudowy
03.02.2012
, aktualizacja: 03.02.2012 16:12
Zarząd poznańskiej fabryki walczy o to, by niemiecki koncern produkował w niej nową generację samochodów caddy. Bez rozbudowy nie będzie na to szans, ale na taką inwestycję nie zgadzają się mieszkańcy Zielińca.
ZOBACZ TAKŻE
- Cała władza w ręce... no właśnie: czyje? (04-02-12, 10:00)
- Będziemy głosować nad odwołaniem Ryszarda Grobelnego? (04-02-12, 08:00)
- Policja szuka ofiar pedofila. Atakował uczennice (03-02-12, 19:10)
- To może być rak! Jakie daje objawy? (03-02-12, 18:11)
- Zobacz jak powstają stalowe konstrukcje dworca głównego [WIDEO] (03-02-12, 18:00)
- Jak Maria Strzałko Poznań konserwowała [ZDJĘCIA]
- W niedzielę najzimniej - nawet minus 21 stopni w nocy (03-02-12, 16:12)
W poniedziałek przedstawiciele Volkswagena spotkają się z mieszkańcami. Będą przekonywać do swojej inwestycji. Gra toczy się o wysoką stawkę, bo decyzja władza koncernu Volkswagen o wyborze miejsca produkcji nowej generacji caddy będzie miała ogromne znaczenie. Zapewni fabryce w Antoninku i jej pracownikom spokojny byt na kolejnych 20-30 lat. W grę wchodzi też zwiększenie zatrudnienia oraz inwestycje warte dziesiątki milionów euro. Jeśli koncern zdecyduje, by to właśnie w Poznaniu powstawały nowe samochody caddy, produkcja ruszy ok. 2015 r.
Plany firmy budzą jednak niepokój okolicznych mieszkańców. Sprzeciw budzi przede wszystkim pomysł zamknięcia ul. Smołdzinowskiej, która miałaby się stać wewnętrzną drogą dla rozbudowanej fabryki. Miejska Pracownia Urbanistyczna przystąpiła już do opracowywania planu zagospodarowania strefy przemysłowej w Antoninku, która umożliwi rozbudowę zakładu.
Smołdzinowska to dziś główny dojazd do Zielińca, ulicą kursuje autobus linii 66. Według Volkswagena, istnieje jednak możliwość innej organizacji ruchu w tym rejonie, a rolę nowego dojazdu mogłyby pełnić przebudowane ul. Leśna lub Sośnicka. Władze poznańskiej fabryki zapewniają, że Smołdzinowska na pewno nie zostanie zamknięta, dopóki nie zostanie zagwarantowana mieszkańcom dobra komunikacja alternatywną drogą.
Obawy mieszkańców budzi też planowana budowa nowych hal. W Zielińcu można usłyszeć głosy, że mają one mieć wysokość 40 m, ale VW zaprzecza. - Wysokość nowych budynków nie przekroczy 22 m, a więc będzie niższa od istniejących hal - mówi Piotr Danielewicz, rzecznik poznańskiej fabryki Volkswagena.
Plany firmy budzą jednak niepokój okolicznych mieszkańców. Sprzeciw budzi przede wszystkim pomysł zamknięcia ul. Smołdzinowskiej, która miałaby się stać wewnętrzną drogą dla rozbudowanej fabryki. Miejska Pracownia Urbanistyczna przystąpiła już do opracowywania planu zagospodarowania strefy przemysłowej w Antoninku, która umożliwi rozbudowę zakładu.
Smołdzinowska to dziś główny dojazd do Zielińca, ulicą kursuje autobus linii 66. Według Volkswagena, istnieje jednak możliwość innej organizacji ruchu w tym rejonie, a rolę nowego dojazdu mogłyby pełnić przebudowane ul. Leśna lub Sośnicka. Władze poznańskiej fabryki zapewniają, że Smołdzinowska na pewno nie zostanie zamknięta, dopóki nie zostanie zagwarantowana mieszkańcom dobra komunikacja alternatywną drogą.
Obawy mieszkańców budzi też planowana budowa nowych hal. W Zielińcu można usłyszeć głosy, że mają one mieć wysokość 40 m, ale VW zaprzecza. - Wysokość nowych budynków nie przekroczy 22 m, a więc będzie niższa od istniejących hal - mówi Piotr Danielewicz, rzecznik poznańskiej fabryki Volkswagena.
- 49 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
-
Volkswagen będzie przekonywał mieszkańców do ro...
vondemelon
03.02.12, 22:28
Mam nadzieje ze to sa konsultacje/negocjacje potrzebne do ustalenia warunkow rozbudowy, a nie czysty nimbizm.»
-
Volkswagen będzie przekonywał mieszkańców do ro...
1989figo
04.02.12, 14:45
Mam kolegę, który codziennie rano idzie ulicą Smołdzinowską na przystanek PKP by dojechać stąd do stacji Poznań Główny i dalej przesiada się w drugi pociąg i jedzie następnych 50 km do »
Najczęściej czytane24 htydzień




