Lodowisko na którym poślizgasz się nawet w lipcu!
03.02.2012
, aktualizacja: 02.02.2012 19:40
Sroga zima to świetna okazja na szaleństwa na lodowisku. Ale gdy temperatura wzrośnie powyżej 8 stopni na piruety nie będzie szans. Chyba, że w Margoninie.
ZOBACZ TAKŻE
- Drogowcy mało remontują, bo dużo budują (03-02-12, 11:00)
- Wielki Brat patrzy. Ale tylko jednym okiem (03-02-12, 09:00)
- Policjanci uciekają na emerytury. Dlaczego? (02-02-12, 21:03)
- Kobiety, to ostatnia szansa, by się zgłosić! (02-02-12, 20:55)
W niedzielę rusza tam całoroczne syntetyczne lodowisko, w którym taflę lodu zastępują specjalne panele z polietylenu.
- To jeden z niewielu takich obiektów w Polsce i jedyny w regionie. Jakie są jego plusy? Przede wszystkim to, że można się na nim ślizgać nie tylko zimą, ale nawet w środku latach, przy 30 stopniowym upale - opowiada Łukasz Malczewski, z-ca burmistrza gminy Margonin.
Utrzymanie syntetycznego lodowiska jest też ośmiokrotnie tańsze od tradycyjnego, bo odpadają koszty związane ze schładzaniem wody, co pozwala zaoszczędzić dużo energii.
Na pomysł budowy lodowiska wpadł burmistrz Janusz Piechocki, którego zainspirowali uczniowie z gminnych szkół. Brakowało im lodowiska, bo najbliższe jest w Pile, ok. 40 km od Margonina. Inwestycja kosztowała 750 tys. zł. Gmina nie dołożyła do niej ani złotówki: budowę lodowiska sfinansowała firma, która postawiła w okolicy dużą farmę wiatrową.
Od tygodnia, na razie tylko testowo, lodowisko wypróbowują mieszkańcy. W ciągu weekendu skorzystało z niego ok. 400 osób. - Od niedzieli zapraszamy wszystkich chętnych. Wstęp, razem z wypożyczeniem łyżew kosztuje jedyne 5 zł, a kupując bilet można się ślizgać cały dzień - dodaje Malczewski.
Uroczyste otwarcie lodowiska odbędzie się w niedzielę 5 lutego o godz. 15.00. Z tej okazji do Margonina przyjadą młodzi łyżwiarze z Torunia, ćwiczący po kierunkiem Doroty i Mariusza Siudków, brązowych medalistów mistrzostw świata w 1999 r.
- To jeden z niewielu takich obiektów w Polsce i jedyny w regionie. Jakie są jego plusy? Przede wszystkim to, że można się na nim ślizgać nie tylko zimą, ale nawet w środku latach, przy 30 stopniowym upale - opowiada Łukasz Malczewski, z-ca burmistrza gminy Margonin.
Utrzymanie syntetycznego lodowiska jest też ośmiokrotnie tańsze od tradycyjnego, bo odpadają koszty związane ze schładzaniem wody, co pozwala zaoszczędzić dużo energii.
Na pomysł budowy lodowiska wpadł burmistrz Janusz Piechocki, którego zainspirowali uczniowie z gminnych szkół. Brakowało im lodowiska, bo najbliższe jest w Pile, ok. 40 km od Margonina. Inwestycja kosztowała 750 tys. zł. Gmina nie dołożyła do niej ani złotówki: budowę lodowiska sfinansowała firma, która postawiła w okolicy dużą farmę wiatrową.
Od tygodnia, na razie tylko testowo, lodowisko wypróbowują mieszkańcy. W ciągu weekendu skorzystało z niego ok. 400 osób. - Od niedzieli zapraszamy wszystkich chętnych. Wstęp, razem z wypożyczeniem łyżew kosztuje jedyne 5 zł, a kupując bilet można się ślizgać cały dzień - dodaje Malczewski.
Uroczyste otwarcie lodowiska odbędzie się w niedzielę 5 lutego o godz. 15.00. Z tej okazji do Margonina przyjadą młodzi łyżwiarze z Torunia, ćwiczący po kierunkiem Doroty i Mariusza Siudków, brązowych medalistów mistrzostw świata w 1999 r.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień




