W czwartek znów pójdą przeciw ACTA
31.01.2012
, aktualizacja: 31.01.2012 16:37
W czwartek w Poznaniu odbędzie się kolejna demonstracja przeciwko ACTA. Miejscy urzędnicy analizują, czy nie zakazać pikiety. A organizatorzy zapewniają: - I tak pójdziemy!
ZOBACZ TAKŻE
- Deptak na Żydowskiej - próba na Euro 2012 (31-01-12, 19:16)
- 2 mln zł okupu albo wysadzę Biedronki (31-01-12, 20:20)
- Lina holownicza przecięła auto. Nie żyje 50-latka (31-01-12, 18:22)
- W Poznaniu internet wyszedł na ulicę. Dosłownie (28-01-12, 09:00)
- Takiej demonstracji nie było w Poznaniu od lat [ZDJĘCIA] (26-01-12, 21:54)
- Na czwartek mamy zgłoszonych pięć manifestacji "Nie dla ACTA". Wszystkie przemarsze w poniedziałek zarejestrowała jedna osoba. W czwartek o jednej porze główne arterie miasta mają być zablokowane przez protestujących ludzi zmierzających w kierunku pl. Wolności. Wystąpiłam więc do służb miejskich o opinię, czy jednoczesne przemarsze w centrum miasta nie zagrożą mieszkańcom - mówi Katarzyna Wilk, dyrektor wydziału spraw obywatelskich. Wilk zapewnia, że jeśli opinia policji, drogowców, pogotowia, wydziału zarządzania kryzysowego i MPK będzie negatywna, to zgody na manifestację nie będzie. A policjanci mają już swoje uwagi, które przekazali WSO: - Pięć przemarszów w stronę centrum to korki i chaos komunikacyjny. Poza tym 20 osób z tzw. służby organizacyjnej to za mało, by zapanować nad co najmniej tysięczną grupą ludzi - mówi Andrzej Borowiak, rzecznik poznańskiej policji.
Decyzję o zakazie zgromadzenia organizator musi dostać najpóźniej 24 godziny przed pikietą. W tym przypadku WSO ma na to czas do środy, do godz. 17. Dzień później o godz. 17 wystartuje Gwieździsty Marsz przeciwko wprowadzeniu międzynarodowej umowy ACTA. - Ale nie przybierze formy gwieździstej, nie będzie się składał z pięciu mniejszych demonstracji. Mróz jest zagrożeniem, że frekwencja nie dopisze. Zdecydowaliśmy się więc na jedną trasę przemarszu: z pętli Ogrody, przez ul. Dąbrowskiego, Most Teatralny, ul. Fredry i 27 Grudnia dojdziemy do pl. Wolności - tłumaczy Krzysztof Szyłobryt, organizator marszu. Spodziewa się, że udział weźmie 3 tys. osób.
Tyle, że zgłoszona w mieście manifestacje wystartować mają w pięciu miejscach jednocześnie: na Ogrodach, Parku Wilsona, sprzed akademików przy ul. Słowiańskiej, ronda Rataje i rynku Wildeckiego. Taki marsz opiniują miejskie służby. - To się nie kłóci. Zgłosiliśmy jedno zgromadzenie publiczne o pięciu trasach przejścia. I jedną z tych tras pójdziemy - mówi Szyłobryt.
Gdyby wiedzieli o tym urzędnicy, może łatwiej byłoby o zgodę. Szyłobryt: - Ludzie są tak zdeterminowani, że pójdą niezależnie od decyzji miasta. Wczoraj mieliśmy zebranie organizacyjne. Część kolegów miała mi za złe, że w ogóle starałem się zalegalizować marsz.
Marsz "Nie dla ACTA" ma swój profil na facebooku. Czytamy tam: "Marsz organizowany jest przez osoby prywatne i nie chcemy, aby przybierał jakąkolwiek barwę polityczną - nie to jest aktualnie naszym celem". To aluzja do ubiegłotygodniowej manifestacji, podczas której w stronę biura Platformy Obywatelskiej przy ul. Zwierzynieckiej poleciały kamienie. - Wtedy ludzie nie zdążyli się wykrzyczeć, dlatego doszliśmy aż tam. Tym razem mróz i ponad 3-kilometrowa trasa bardziej zmęczy demonstrantów. Ale nad tłumem zapanować ciężko, więc nie wykluczam, że na pl. Wolności manifestacja się nie skończy - mówi organizator.
Decyzję o zakazie zgromadzenia organizator musi dostać najpóźniej 24 godziny przed pikietą. W tym przypadku WSO ma na to czas do środy, do godz. 17. Dzień później o godz. 17 wystartuje Gwieździsty Marsz przeciwko wprowadzeniu międzynarodowej umowy ACTA. - Ale nie przybierze formy gwieździstej, nie będzie się składał z pięciu mniejszych demonstracji. Mróz jest zagrożeniem, że frekwencja nie dopisze. Zdecydowaliśmy się więc na jedną trasę przemarszu: z pętli Ogrody, przez ul. Dąbrowskiego, Most Teatralny, ul. Fredry i 27 Grudnia dojdziemy do pl. Wolności - tłumaczy Krzysztof Szyłobryt, organizator marszu. Spodziewa się, że udział weźmie 3 tys. osób.
Tyle, że zgłoszona w mieście manifestacje wystartować mają w pięciu miejscach jednocześnie: na Ogrodach, Parku Wilsona, sprzed akademików przy ul. Słowiańskiej, ronda Rataje i rynku Wildeckiego. Taki marsz opiniują miejskie służby. - To się nie kłóci. Zgłosiliśmy jedno zgromadzenie publiczne o pięciu trasach przejścia. I jedną z tych tras pójdziemy - mówi Szyłobryt.
Gdyby wiedzieli o tym urzędnicy, może łatwiej byłoby o zgodę. Szyłobryt: - Ludzie są tak zdeterminowani, że pójdą niezależnie od decyzji miasta. Wczoraj mieliśmy zebranie organizacyjne. Część kolegów miała mi za złe, że w ogóle starałem się zalegalizować marsz.
Marsz "Nie dla ACTA" ma swój profil na facebooku. Czytamy tam: "Marsz organizowany jest przez osoby prywatne i nie chcemy, aby przybierał jakąkolwiek barwę polityczną - nie to jest aktualnie naszym celem". To aluzja do ubiegłotygodniowej manifestacji, podczas której w stronę biura Platformy Obywatelskiej przy ul. Zwierzynieckiej poleciały kamienie. - Wtedy ludzie nie zdążyli się wykrzyczeć, dlatego doszliśmy aż tam. Tym razem mróz i ponad 3-kilometrowa trasa bardziej zmęczy demonstrantów. Ale nad tłumem zapanować ciężko, więc nie wykluczam, że na pl. Wolności manifestacja się nie skończy - mówi organizator.
- 11 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
-
Re: W czwartek znów pójdą przeciw ACTA
pan.nikt
31.01.12, 17:01
Zgłoś się do specjalisty. Psychiatrzy przyjmują bez skierowania.»
-
W czwartek znów pójdą przeciw ACTA
micnow
31.01.12, 17:54
Strona demonstracji na FB: www.facebook.com/events/332072200166083/»
Najczęściej czytane24 htydzień




